
{"id":3051,"date":"2013-03-07T13:12:08","date_gmt":"2013-03-07T12:12:08","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=3051"},"modified":"2013-03-08T11:14:37","modified_gmt":"2013-03-08T10:14:37","slug":"pare-plytek-wokol-fortepianu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2013\/03\/07\/pare-plytek-wokol-fortepianu\/","title":{"rendered":"Par\u0119 p\u0142ytek wok\u00f3\u0142 fortepianu"},"content":{"rendered":"<p>Przychodzi do mnie wiele r\u00f3\u017cnych p\u0142yt, a ja niestety rzadko mam moce przerobowe, by je omawia\u0107. O niekt\u00f3rych warto wspomina\u0107 cho\u0107by nawet z powodu repertuaru.\u00a0Czasem wi\u0119c b\u0119d\u0119 troch\u0119 om\u00f3wie\u0144 tu wrzuca\u0107. Dzi\u015b par\u0119 p\u0142yt wok\u00f3\u0142pianistycznych i wok\u00f3\u0142romantycznych.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Ju\u017c jaki\u015b czas temu CD Accord wyda\u0142 <a href=\"http:\/\/merlin.pl\/Chopin-s-Pupils-Uczniowie-Chopina_Hubert-Rutkowski-Polska-Orkiestra-Radiowa-Lukasz\/browse\/product\/4,1140501.html\">tak\u0105 ciekaw\u0105 rzecz<\/a>. Hubert Rutkowski jest \u015bwietnym, bardzo sprawnym pianistycznie muzykiem, kt\u00f3ry specjalizuje si\u0119 w dzie\u0142ach zapoznanych. Tu znale\u017ali wsp\u00f3lny j\u0119zyk i pasj\u0119 z \u0141ukaszem Borowiczem, kt\u00f3ry dyryguje tu swoj\u0105 orkiestr\u0105 &#8211; POR. Na p\u0142ycie znajduj\u0105 si\u0119 dwa dzie\u0142a. Jedno &#8211; norweskiego romantyka Thomasa Dyke Aclanda Tellefsena (1823-1874), kt\u00f3ry specjalnie przyjecha\u0142 do Pary\u017ca, by uczy\u0107 si\u0119 u Chopina. Nasz maestro zgodzi\u0142 si\u0119 w ko\u0144cu i lekcje trwa\u0142y w latach 1844-47. Tellefsen po \u015bmierci Chopina odziedziczy\u0142 jego uczni\u00f3w, co zapewne by\u0142o dowodem wielkiego zaufania ze strony jego pedagoga. Norwid kiedy\u015b uwieczni\u0142 Chopina na wieczorze u ksi\u0119\u017cnej Marceliny Czartoryskiej (r\u00f3wnie\u017c jego uczennicy, i to ulubionej) s\u0142uchaj\u0105cego gry, jak si\u0119 s\u0105dzi, w\u0142a\u015bnie Tellefsena (kopi\u0119 mo\u017cna zobaczy\u0107 obecnie na wystawie <em>Fizis wyj\u0105tkowa<\/em> w Muzeum Chopina &#8211; orygina\u0142 zagin\u0105\u0142). Cho\u0107by wi\u0119c z tych powod\u00f3w norweski pianista i kompozytor jest dla nas istotny. Na p\u0142ycie jest <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=6xwdfok2Y0Q\">ten koncert<\/a> (wykonanie na p\u0142ycie jest zdecydowanie lepsze od zlinkowanego),\u00a0troch\u0119 w duchu Chopina, chyba jeszcze bardziej ze stylu brillant, Hummla czy Riesa, ale \u015bpiewny raczej po Fieldowsku.<\/p>\n<p>Druga ciekawostka jest mo\u017ce jest jeszcze wi\u0119ksza, poniewa\u017c dotyczy cudownego dziecka, Carla Filtscha, kt\u00f3ry zmar\u0142 zaledwie jako pi\u0119tnastolatek (1830-1845), ale najpierw zd\u0105\u017cy\u0142 tak namiesza\u0107 w paryskim \u015bwiecie fortepianowym, \u017ce pono\u0107 sam Liszt powiedzia\u0142: &#8222;je\u015bli ten ch\u0142opak zdecyduje si\u0119 wyst\u0119powa\u0107, b\u0119d\u0119 musia\u0142 zamkn\u0105\u0107 interes&#8221;. \u00d3w przybysz z Transylwanii uczy\u0142 si\u0119 u Chopina przez p\u00f3\u0142tora roku (1841-43), a \u017ce i w dziedzinie kompozycji wykazywa\u0142 si\u0119 talentem, zostawi\u0142 po sobie troch\u0119 utwor\u00f3w. Na p\u0142ycie jest orkiestrowa <em>Uwertura<\/em> (troch\u0119 wczesnoromantyczno-postmozartowska, bardzo przyjemna) oraz <em>Konzertst\u00fcck <\/em>na fortepian i orkiestr\u0119. <a href=\"http:\/\/www.freewebs.com\/fjgajewski\/\">Tutaj<\/a> mo\u017cna poczyta\u0107 o kompozytorze, utworze i ods\u0142ucha\u0107 go (jest link w tek\u015bcie), cho\u0107 tylko w formie syntetycznej, ale i tak mo\u017cna us\u0142ysze\u0107, czego on jest wzruszaj\u0105cym echem&#8230;<\/p>\n<p>Druga p\u0142ytka &#8211; Hyperionu, kt\u00f3ry z za\u0142o\u017cenia lubi wydawa\u0107 rzeczy nietypowe. Tym razem zn\u00f3w wyda\u0142 <a href=\"http:\/\/www.sklepy24.pl\/sklep\/dalga_pl\/produkt\/zarebski-piano-quintet-zelenski-piano-quartet-plowright-szymanowski-quartet\/26856\">muzyk\u0119 polsk\u0105<\/a> i to w znakomitym wykonaniu: wielokrotnie tu chwalonego ansamblu polsko-ukrai\u0144skiego Szymanowski Quartet oraz tak\u017ce znanego nam w Polsce i zafascynowanego polsk\u0105 muzyk\u0105 pianisty brytyjskiego Jonathana Plowrighta. Na p\u0142ycie tak\u017ce dwa utwory. <em>Kwartet fortepianowy c-moll<\/em> op. 61 to dzie\u0142o neoromantyczne o jakim\u015b wschodnim posmaku &#8211; <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=hSDjovxYnXk\">tutaj<\/a> pierwsza cz\u0119\u015b\u0107, s\u0105 te\u017c\u00a0dalsze na tubie (i tu te\u017c musz\u0119 stwierdzi\u0107, \u017ce wykonanie na p\u0142ycie jest du\u017co lepsze). Ale \u017bele\u0144ski oczywi\u015bcie blednie przy <em>Kwintecie<\/em> Zar\u0119bskiego, kt\u00f3ry jest utworem szczeg\u00f3lnym. Te\u017c przecie\u017c niby neoromantyzm, te\u017c ze wschodnim posmakiem, ale jest w nim jakie\u015b diabelstwo &#8211; taki jeden utw\u00f3r, kt\u00f3ry ni z tego, ni z owego pojawi\u0142 si\u0119 i kto wie, co powsta\u0142oby dalej, gdyby kompozytor nie umar\u0142 zaraz po jego napisaniu. To chyba jedna z \u0142adniejszych interpretacji, jakie s\u0142ysza\u0142am. <a href=\"http:\/\/onpolishmusic.com\/2012\/12\/03\/%E2%80%A2-new-cd-note-zarebski-zelenskihyperion\/\">Tutaj<\/a> pisze o p\u0142ycie nasz przyjaciel Adrian Thomas (zreszt\u0105 autor om\u00f3wienia w ksi\u0105\u017ceczce, do kt\u00f3rego link za\u0142\u0105cza), odnotowuje te\u017c \u015bwietne recenzje. <a href=\"http:\/\/www.guardian.co.uk\/music\/2013\/jan\/02\/zelenski-piano-quartet-zarebski-quintet-review\">Tutaj<\/a> jeszcze jedna, z &#8222;Guardiana&#8221;.<\/p>\n<p>O trzeciej p\u0142ycie jak najkr\u00f3cej:\u00a0chc\u0119 si\u0119 po prostu tu podzieli\u0107, bo jest pi\u0119kna. Co ja b\u0119d\u0119 opowiada\u0107: m\u00f3wi\u0119 o <a href=\"http:\/\/my.deutschegrammophon.com\/buzz-material\/details\/55\">tym<\/a>. Pires jest wspania\u0142a w zamy\u015blonych, nokturnowych nastrojach i te sonaty s\u0105 w\u0142a\u015bnie takie. Czysta poezja.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Przychodzi do mnie wiele r\u00f3\u017cnych p\u0142yt, a ja niestety rzadko mam moce przerobowe, by je omawia\u0107. O niekt\u00f3rych warto wspomina\u0107 cho\u0107by nawet z powodu repertuaru.\u00a0Czasem wi\u0119c b\u0119d\u0119 troch\u0119 om\u00f3wie\u0144 tu wrzuca\u0107. Dzi\u015b par\u0119 p\u0142yt wok\u00f3\u0142pianistycznych i wok\u00f3\u0142romantycznych.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3051"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3051"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3051\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3056,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3051\/revisions\/3056"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3051"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3051"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3051"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}