
{"id":3097,"date":"2013-03-25T00:32:43","date_gmt":"2013-03-24T23:32:43","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=3097"},"modified":"2013-03-25T00:40:25","modified_gmt":"2013-03-24T23:40:25","slug":"na-ludowo-na-jazzowo","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2013\/03\/25\/na-ludowo-na-jazzowo\/","title":{"rendered":"Na ludowo, na jazzowo"},"content":{"rendered":"<p>&#8222;Ludowe korzenie Lutos\u0142awskiego&#8221; &#8211; takie has\u0142o mo\u017ce by\u0107 ryzykowne dla puryst\u00f3w, kt\u00f3rzy wiedz\u0105 (ale przecie\u017c wszyscy wiedz\u0105, kt\u00f3rzy maj\u0105 jakie\u015b o nim poj\u0119cie), \u017ce Lutos\u0142awski komponowa\u0142 u\u017cywaj\u0105c temat\u00f3w ludowych, bo przez pewien czas po prostu nie m\u00f3g\u0142 inaczej &#8211; bo socrealizm. Tak wi\u0119c raczej nie korzenie, lecz tworzywo, i to tylko na pewien czas; kompozytor je porzuci\u0142, kiedy tylko m\u00f3g\u0142.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Wiadomo, \u017ce swoich dzie\u0142 z tamtego czasu nie znosi\u0142, bo kojarzy\u0142y mu si\u0119 jak najgorzej i chcia\u0142 o tym wszystkim zapomnie\u0107. Nienawidzi\u0142 zw\u0142aszcza <em><a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=XfyfKaidSZo\">Tryptyku \u015bl\u0105skiego<\/a><\/em>, kt\u00f3ry (jak pisz\u0105 Meyerowie w swojej monografii) nazywa\u0142 cha\u0142tur\u0105 stalinowsk\u0105; nie lubi\u0142 te\u017c <em><a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=c7SPVUMY-yc\">Ma\u0142ej suity<\/a><\/em> i <em><a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=3iDgEk9HXrM\">Preludi\u00f3w tanecznych<\/a><\/em>, utwor\u00f3w do dzi\u015b bardzo popularnych; nie przepada\u0142 nawet za niew\u0105tpliwym arcydzie\u0142em, jakim jest <em>Koncert na orkiestr\u0119<\/em>, bo to te\u017c by\u0142o &#8222;nie jego&#8221;. Z drugiej strony, utwory dydaktyczne, tak\u017ce oparte na motywach ludowych, jak np. fortepianowe <em>Bukoliki<\/em> czy <em>Melodie ludowe<\/em>, pisa\u0142 nieprzymuszany, z poczucia misji, by da\u0107 materia\u0142 uczniom szk\u00f3\u0142 muzycznych.<\/p>\n<p>W sumie wi\u0119c u\u017cywa\u0142 tak wielu temat\u00f3w &#8211; autentycznych, wzi\u0119tych ze zbior\u00f3w zapisanych melodii &#8211; \u017ce mo\u017cna by\u0142oby zrobi\u0107 z nich kilka takich program\u00f3w jak ten, oparty g\u0142\u00f3wnie na <em>Tryptyku \u015bl\u0105skim<\/em>, <em>Ma\u0142ej suicie<\/em> i <em>Preludiach tanecznych<\/em>. Ten program zosta\u0142 zaaran\u017cowany w wi\u0119kszo\u015bci przez Jana Smoczy\u0144skiego, a poza jego triem udzia\u0142 wzi\u0119li Atom String Quartet oraz Trio Janusza Prusinowskiego, kt\u00f3re poza udzia\u0142em w tych aran\u017cach gra\u0142o te\u017c par\u0119 ludowych autentyk\u00f3w, \u015bwietnie uzupe\u0142niaj\u0105cych ca\u0142o\u015b\u0107. G\u0142\u00f3wn\u0105 jednak bohaterk\u0105 koncertu by\u0142a Gra\u017cyna Augu\u015bcik, do kt\u00f3rej ten repertuar pasowa\u0142 idealnie, bo to przecie\u017c w\u0142a\u015bnie ona wprowadzi\u0142a motywy polskiego folkloru do wokalu jazzowego.<\/p>\n<p>\u015apiewa\u0142a znakomicie, a trzeba powiedzie\u0107, \u017ce aran\u017ce by\u0142y bardzo &#8211; by tak rzec &#8211; taktowne, nie naruszaj\u0105ce substancji, bo, co ciekawe, okazuje si\u0119, \u017ce harmonizacje Lutos\u0142awskiego &#8211; cierpkie brzmienia, zestawienia akord\u00f3w &#8211; s\u0105 nawet troch\u0119 jazzuj\u0105ce. Dwa fragmenty <em>Tryptyku \u015bl\u0105skiego<\/em> by\u0142y \u015bpiewane z tekstem, z kolei cz\u0119\u015bci <em>Ma\u0142ej suity<\/em> i <em>Preludi\u00f3w<\/em> &#8211; scatem, cz\u0119\u015bciowo w unisonie z klarnetem lub fletem. Ca\u0142o\u015b\u0107 by\u0142a nagrywana, wi\u0119c mo\u017ce co\u015b z tego b\u0119dzie&#8230;<\/p>\n<p>Wszyscy byli\u015bmy pe\u0142ni podziwu dla artystki, kt\u00f3ra prze\u017cywa w\u0142a\u015bnie <a href=\"http:\/\/www.faktychicago.com\/kronika-policyjna\/zginal-marek-bajson-maz-znanej-wokalistki-jazzowej-grazyny-auguscik,news,9878.html\">\u017cyciow\u0105 tragedi\u0119<\/a>, a mimo to nie tylko nie przerwa\u0142a wizyty w Polsce, ale da\u0142a tak znakomity koncert niczego nie daj\u0105c po sobie zna\u0107. Nieprawdopodobny profesjonalizm. Dziennikarze z chicagowskiej gazety nie\u00a0s\u0105, jak wida\u0107,\u00a0dobrze poinformowani.<\/p>\n<p>Dzi\u015b jeszcze by\u0142am na wyst\u0119pie Juliana Rachlina i Itamara Golana z sonatami Beethovena (dwie z op. 23, nr 1 i nr 3, oraz op. 30 nr 2) &#8211; skrzypek gra\u0142 mo\u017ce troch\u0119 za bardzo &#8222;pa russki&#8221;, ostrym do\u015b\u0107 d\u017awi\u0119kiem (cho\u0107 na stradivariusie), ale im dalej, tym by\u0142o lepiej; pianista za\u015b by\u0142 jak zawsze rewelacyjny.<\/p>\n<p>I na tym zako\u0144czy\u0142 si\u0119 m\u00f3j udzia\u0142 w tegorocznym Festiwalu Beethovenowskim. Co nie znaczy, \u017ce je\u015bli komu\u015b co\u015b si\u0119 jeszcze na jego koncertach spodoba, ma tu nie zrelacjonowa\u0107 &#8211; bardzo zapraszam. Ja rano ruszam do Krakowa.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&#8222;Ludowe korzenie Lutos\u0142awskiego&#8221; &#8211; takie has\u0142o mo\u017ce by\u0107 ryzykowne dla puryst\u00f3w, kt\u00f3rzy wiedz\u0105 (ale przecie\u017c wszyscy wiedz\u0105, kt\u00f3rzy maj\u0105 jakie\u015b o nim poj\u0119cie), \u017ce Lutos\u0142awski komponowa\u0142 u\u017cywaj\u0105c temat\u00f3w ludowych, bo przez pewien czas po prostu nie m\u00f3g\u0142 inaczej &#8211; bo socrealizm. Tak wi\u0119c raczej nie korzenie, lecz tworzywo, i to tylko na pewien czas; kompozytor [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3097"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3097"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3097\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3105,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3097\/revisions\/3105"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3097"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3097"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3097"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}