
{"id":312,"date":"2009-03-26T00:11:31","date_gmt":"2009-03-25T23:11:31","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=312"},"modified":"2009-03-26T00:11:31","modified_gmt":"2009-03-25T23:11:31","slug":"melodia-z-pojedynczych-nut","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2009\/03\/26\/melodia-z-pojedynczych-nut\/","title":{"rendered":"Melodia z pojedynczych nut"},"content":{"rendered":"<p>W najnowszym numerze &#8222;Polityki&#8221;, a \u015bci\u015blej rzecz bior\u0105c w dodatku &#8222;Sztuka \u017cycia&#8221; otwieraj\u0105cym materia\u0142em jest wywiad z Leszkiem Mo\u017cd\u017cerem. Nie ja go przeprowadzi\u0142am, nawet mi go nie pokazano, co od razu podkre\u015blam, dodaj\u0105c, \u017ce nie jestem odpowiedzialna za napisanie nazwiska Jarretta przez jedno t ani Milesa Davisa z e w nazwisku. Ale nie chodzi\u0142o o sprawy muzyczne, tylko o \u017cyciowe, dlatego do takich zada\u0144 nie s\u0105 wysy\u0142ani dziennikarze-specjali\u015bci. Mniejsza z tym. Sam wywiad jest nawet do\u015b\u0107 ciekawy. A dla nas w kontek\u015bcie niedawnych rozm\u00f3wek o Preisnerze interesuj\u0105cy b\u0119dzie nast\u0119puj\u0105cy fragment:<\/p>\n<p>&#8222;- (&#8230;) Przyja\u017ani\u0142e\u015b si\u0119 przez kilka lat ze Zbigniewem Preisnerem, od niego te\u017c si\u0119 czego\u015b nauczy\u0142e\u015b?<\/p>\n<p>&#8211; Nauczy\u0142em si\u0119 od niego mn\u00f3stwo rzeczy. Umiej\u0119tno\u015bci budowania melodii, kt\u00f3ra sk\u0142ada si\u0119 z pojedynczych nut. Jazz ma niestety tendencj\u0119 do inflacji melodii i wyrzucania ca\u0142ych kaskad d\u017awi\u0119k\u00f3w. U Preisnera natomiast pojedynczy d\u017awi\u0119k ma bardzo du\u017ce znaczenie. Nauczy\u0142em si\u0119 znaczenia ciszy w muzyce, nauczy\u0142em si\u0119 robi\u0107 wy\u015bmienite spaghetti i tego, \u017ce w mieszkaniu wa\u017cne jest dobre o\u015bwietlenie, nauczy\u0142em si\u0119 przyci\u0105ga\u0107 do siebie du\u017ce sumy pieni\u0119dzy oraz najwa\u017cniejsze: czego nie nale\u017cy robi\u0107 w \u017cyciu&#8221;.<\/p>\n<p>Pomi\u0144my sprawy kulinarne i merkantylne. Wydaje mi si\u0119, \u017ce Leszek nie do ko\u0144ca ma racj\u0119 co do jazzu.\u00a0&#8222;Tendencja do inflacji melodii i wyrzucania ca\u0142ych kaskad d\u017awi\u0119k\u00f3w&#8221; to\u00a0moim zdaniem raczej problem samego Leszka, chocia\u017c temat\u00f3w mu nie brak. We\u017amy <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=VoF-IMtJXLs&amp;feature=related\">taki<\/a> przyk\u0142ad, albo <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=aC5uRc9g4jE&amp;feature=related\">taki<\/a>, albo <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=b1cv0y2DY1k&amp;feature=related\">taki<\/a>, kt\u00f3ry nie jest zreszt\u0105 w\u0142a\u015bciwie jazzem (\u015bmieszna ta animka do tego), albo te\u017c <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=XvZbcfHQVy8&amp;feature=related\">taki<\/a>, czyli robota dla Oscara Kaczmarka.\u00a0Leszek cz\u0119sto rzeczywi\u015bcie ma tendencj\u0119 do &#8222;rzucania kaskadami&#8221;, co zreszt\u0105 jest jedn\u0105 z cech stanowi\u0105cym o uroku jego grania. Kiedy\u015b, mimo pogodnego w sumie nastroju, jak cho\u0107by w tych impresjach chopinowskich, widzia\u0142am w tych &#8222;kaskadach&#8221; jakby pewn\u0105 nerwowo\u015b\u0107, takie troch\u0119 muzyczne ADHD. Potem rzeczywi\u015bcie nauczy\u0142 si\u0119 zwalnia\u0107.<\/p>\n<p>To teraz zobaczmy, czego m\u00f3g\u0142 si\u0119 nauczy\u0107 od Preisnera. Przyk\u0142ad <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=9wjcbC-xn9g&amp;feature=related\">taki<\/a>, <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=R6ON3iA_boQ&amp;feature=related\">taki<\/a>, albo tematy tzw. van den Budenmayera: <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=rgPt-2c6o4U&amp;feature=related\">ten<\/a> lub <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=Q7EMSEnMnKg&amp;feature=related\">ten<\/a>. Takie namaszczone nic, ale najwa\u017cniejsze, \u017ce namaszczone, grane lub \u015bpiewane powoli, ze spokojem i z pauzami &#8211; Leszek powiedzia\u0142: &#8222;nauczy\u0142em si\u0119 znaczenia ciszy w muzyce&#8221;. Ja te melodie Preisnera od pocz\u0105tku widz\u0119 jako ilustracje tez z jednej z moich ulubionych ksi\u0105\u017cek, <em>Kicz czyli sztuka szcz\u0119\u015bcia<\/em> Abrahama A. Molesa: melodia ma by\u0107 &#8222;g\u0142adka, kr\u0105g\u0142a, bez dysonans\u00f3w, tkwi\u0105ca cz\u0119sto korzeniami w muzyce ludowej&#8221;. Jedn\u0105 z cech muzycznego kiczu mo\u017ce by\u0107 &#8222;dysproporcja mi\u0119dzy u\u017cytymi \u015brodkami a obranym tematem czy celem, kt\u00f3ra praktycznie unicestwia ten cel, na korzy\u015b\u0107 materialno\u015bci przekazu (wielka orkiestra dla banalnej melodii, organy dla wykonania jakiej\u015b sk\u0142adanki itd.)&#8221; &#8211; to przypadek &#8222;koncertu dla Europy&#8221; i &#8222;koncertu van den Budenmayera&#8221;.<\/p>\n<p>No tak. Ale co zrobi\u0107, je\u015bli to jest skuteczne. Leszek si\u0119 tego nauczy\u0142. Jednak uwa\u017cam, \u017ce dla jazzu jest niesprawiedliwy. Bo przecie\u017c owe &#8222;kaskady&#8221; to tylko cz\u0119\u015b\u0107 prawdziwego jazzu, kt\u00f3ry przecie\u017c w du\u017cym stopniu opiera si\u0119 na standardach. A gdzie s\u0105 bardziej wyraziste i zwi\u0119z\u0142e melodie ni\u017c jazzowe standardy?<\/p>\n<p>Teraz mia\u0142abym ochot\u0119 co\u015b wrzuci\u0107, ale po pierwsze wyb\u00f3r jest nadmierny, a po drugie &#8211; co\u015b mi zacz\u0105\u0142 Internet wariowa\u0107. Mo\u017ce pomo\u017cecie?<\/p>\n<p>PS. Zanosi si\u0119 w najbli\u017cszym czasie na par\u0119 zlocik\u00f3w. Od pi\u0105tku do niedzieli rano jestem w Katowicach (<strong>PAK-a<\/strong> najprawdopodobniej spotkam na kt\u00f3rym\u015b koncercie, inne spotkanka te\u017c mile widziane), a potem Wielki Tydzie\u0144\u00a0w Krakowie, gdzie par\u0119 os\u00f3b z pewno\u015bci\u0105 spotkam \ud83d\ude00 \u00a0<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W najnowszym numerze &#8222;Polityki&#8221;, a \u015bci\u015blej rzecz bior\u0105c w dodatku &#8222;Sztuka \u017cycia&#8221; otwieraj\u0105cym materia\u0142em jest wywiad z Leszkiem Mo\u017cd\u017cerem. Nie ja go przeprowadzi\u0142am, nawet mi go nie pokazano, co od razu podkre\u015blam, dodaj\u0105c, \u017ce nie jestem odpowiedzialna za napisanie nazwiska Jarretta przez jedno t ani Milesa Davisa z e w nazwisku. Ale nie chodzi\u0142o o [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/312"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=312"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/312\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=312"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=312"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=312"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}