
{"id":319,"date":"2009-04-13T18:40:09","date_gmt":"2009-04-13T16:40:09","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=319"},"modified":"2009-04-13T18:40:09","modified_gmt":"2009-04-13T16:40:09","slug":"wloszczyzna-i-inne","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2009\/04\/13\/wloszczyzna-i-inne\/","title":{"rendered":"W\u0142oszczyzna i inne"},"content":{"rendered":"<p>Przewaga muzyki w\u0142oskiej na Misteriach Paschaliach nie jest tegoroczn\u0105 nowo\u015bci\u0105, zawsze by\u0142o jej du\u017co, ale tym razem W\u0142osi rzeczywi\u015bcie zdominowali festiwal. Czy to dobrze, czy \u017ale? Gdyby by\u0142o \u017ale, nie by\u0142oby przecie\u017c o czym m\u00f3wi\u0107, ale przecie\u017c jest o czym, i to jak. Bo przecie\u017c \u017caden koncert\u00a0nie by\u0142 nieporozumieniem (pisz\u0119 to jeszcze przed ostatnim, ale od Il Giardino Armonico nie mo\u017cna raczej spodziewa\u0107 si\u0119 plamy), je\u015bli nawet wyst\u0119p zespo\u0142u Rinalda Alessandriniego by\u0142 troch\u0119 poni\u017cej jego zwyk\u0142ego wysokiego poziomu, to te\u017c by\u0142a sprawa jednorazowa. No i trzeba powiedzie\u0107, \u017ce poznali\u015bmy w tym roku zupe\u0142nie inne oblicze muzyki w\u0142oskiej, nie tylko przecie\u017c Vivaldiego i Pergolesiego\u00a0s\u0142uchali\u015bmy. Po koncertach zreszt\u0105 wymieniali\u015bmy ze znajomymi zdania, \u017ce niekt\u00f3re z dzie\u0142 stylistycznie s\u0105 bliskie dawnej muzyce polskiej, co zreszt\u0105 dziwi\u0107 nie mo\u017ce, skoro Polacy brali dobr\u0105 w\u0142osk\u0105 szko\u0142\u0119. O takim np. <a href=\"http:\/\/pl.wikipedia.org\/wiki\/Miko%C5%82aj_Ziele%C5%84ski\">Miko\u0142aju Ziele\u0144skim<\/a> wiele nie wiadomo, ale jego kompozycje, wydane zreszt\u0105 w Wenecji, przez swoje efekty przestrzenne musz\u0105 si\u0119 kojarzy\u0107 z weneck\u0105 polich\u00f3ralno\u015bci\u0105 (tzn. utworami na par\u0119 lub wi\u0119cej ch\u00f3r\u00f3w, pisanymi z my\u015bl\u0105 o wykonywaniu w\u00a0Bazylice \u015bw. Marka). Ziele\u0144ski przypomnia\u0142 mi si\u0119 natychmiast, gdy s\u0142ucha\u0142am np. kompozycji Giovanniego Marii Sabino wykonywanych przez Cappella della Piet\u00e0\u00a0de\u2019 Turchini, ale nie z powodu polich\u00f3ralno\u015bci, bo jej nie by\u0142o, tylko stylistyki.<\/p>\n<p>Antonio Maria Bononcini, Francesco Provenzale, Leonardo Leo, Francesco Durante, Alessandro Scarlatti, a wreszcie wygrzebany przez Fabia Biondiego Francesco Nicola Fago &#8211; to by\u0142y zupe\u0142nie inne W\u0142ochy muzyczne ni\u017c te, jakie znamy:\u00a0muzyka bardziej prosta, surowe, wyrazista, nie schowana w kompulsywnych zakr\u0119tasach ozdobnik\u00f3w i biegnik\u00f3w. Nawet <em>Missa Romana<\/em> Pergolesiego te\u017c mia\u0142a momenty zaskakuj\u0105ce, niewiele tam by\u0142o z operety znanej nam ze <em>Stabat Mater<\/em>. Tu niekt\u00f3rzy si\u0119 pewnie oburz\u0105, ale co powiedzie\u0107 np. o <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=sJr3JYMCDi0&amp;feature=related\">takim kawa\u0142ku<\/a>, kt\u00f3ry nazywam prywatnie kankanem, i o zestawieniu muzyki o takim nastroju z takim tekstem? Albo o <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=jiJKGBAT6c8&amp;feature=related\">takim<\/a>, kt\u00f3ry nazywam krakowiaczkiem? (Tu zreszt\u0105 jest nasza ulubiona \u015blicznota\u00a0Maria Grazia) No, a Vivaldi &#8211; powiedzmy, \u017ce troch\u0119 powa\u017cniejszy, ale te\u017c taki raczej p\u0142ytkawy? Nawet w wykonaniu niesamowitej Sary Mingardo?<\/p>\n<p>Jak\u017ce inny w\u015br\u00f3d tych wszystkich by\u0142 koncert Le Po\u00e8me Harmonique. Trzeci raz ju\u017c si\u0119 zdarza, \u017ce wyst\u0119p tych francuskich artyst\u00f3w na festiwalu \u0142\u0105czy si\u0119 z najwi\u0119kszymi, najg\u0142\u0119bszymi, wr\u0119cz mistycznymi prze\u017cyciami. W tym roku &#8211; <em>Le\u00e7ons de t\u00e9n\u00e8bres <\/em>Couperina Wielkiego. Naprawd\u0119 Wielkiego. Jest przecie\u017c w tej muzyce pewna ceremonialno\u015b\u0107, pewne formu\u0142y znane r\u00f3wnie\u017c z dzie\u0142 operowych francuskiego baroku, chwyty retoryczne &#8211; ale wszystko to jest szlachetne, g\u0142\u0119bokie, prze\u017cyte.<\/p>\n<p>Dobrze, \u017ce przynajmniej ten jeden odmienny akcent na festiwalu by\u0142 &#8211; no i drugi, co by o nim nie s\u0105dzi\u0107, czyli Savallowska <em>Jerozolima<\/em>. Ja bym bardzo chcia\u0142a, \u017ceby ten festiwal by\u0142 bardziej wszechstronny, \u017ceby pokazywa\u0142 nam wi\u0119kszy kawa\u0142ek dawnego muzycznego \u015bwiata, zapoznawa\u0142 nas z prze\u017cyciami, jakie w zwi\u0105zku z t\u0105 tematyk\u0105 miewali kompozytorzy r\u00f3\u017cnych narod\u00f3w.<\/p>\n<p>Do\u015b\u0107 merytoryzmu. Do zdj\u0119\u0107! Wreszcie i na male\u0144stwie zainstalowa\u0142am Picas\u0119 i niniejszym wrzucam zdj\u0119cia z <a href=\"http:\/\/picasaweb.google.pl\/PaniDorotecka\/KrakowWielkanoc2009#\">Krakowa wielkanocnego<\/a>, dorzucam tradycyjnie\u00a0ze trzy do Pieseczk\u00f3w, koteczk\u00f3w &#8211; i jako bonus co\u015b bardzo specjalnego: <a href=\"http:\/\/picasaweb.google.pl\/PaniDorotecka\/Bobik#\">album <strong>Bobiczy<\/strong><\/a>!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Przewaga muzyki w\u0142oskiej na Misteriach Paschaliach nie jest tegoroczn\u0105 nowo\u015bci\u0105, zawsze by\u0142o jej du\u017co, ale tym razem W\u0142osi rzeczywi\u015bcie zdominowali festiwal. Czy to dobrze, czy \u017ale? Gdyby by\u0142o \u017ale, nie by\u0142oby przecie\u017c o czym m\u00f3wi\u0107, ale przecie\u017c jest o czym, i to jak. Bo przecie\u017c \u017caden koncert\u00a0nie by\u0142 nieporozumieniem (pisz\u0119 to jeszcze przed ostatnim, ale [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/319"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=319"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/319\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=319"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=319"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=319"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}