
{"id":329,"date":"2009-05-09T01:15:10","date_gmt":"2009-05-08T23:15:10","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=329"},"modified":"2009-05-09T22:39:03","modified_gmt":"2009-05-09T20:39:03","slug":"tance-z-brzucha","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2009\/05\/09\/tance-z-brzucha\/","title":{"rendered":"Ta\u0144ce z brzucha"},"content":{"rendered":"<p>Wczoraj przysz\u0142a do mnie do redakcji tajemnicza, dobrze zawini\u0119ta paczka. By\u0142a to ksi\u0105\u017ceczka <em>Ma\u0142y Chopin<\/em> wydana przez Znak, autorstwa <a href=\"http:\/\/www.michalrusinek.pl\/\">Micha\u0142a Rusinka<\/a>, sekretarza naszej Noblistki, znanego specjalisty od limeryk\u00f3w. <a href=\"http:\/\/www.znak.com.pl\/kartoteka,ksiazka,2437,Ma%C5%82y_Chopin\">Ksi\u0105\u017ceczka<\/a> jest wydana elegancko, ilustrowana przez siostr\u0119 autora Joann\u0119. Ma ona przybli\u017cy\u0107 dzieciom od lat 4 do 7 posta\u0107 Chopina &#8211; jest to kolejna, tym razem z lekka absurdalna opowiastka o Frycku. Na zlinkowanej stronie Znaku mo\u017cna ods\u0142ucha\u0107 rozmowy z autorem, z wicedyrektorem Narodowego Instytutu Fryderyka Chopina (kt\u00f3re tak\u017ce da\u0142o ksi\u0105\u017cce sw\u00f3j stempelek) i z wokalistk\u0105 jazzow\u0105 Ag\u0105 Zaryan. Wszyscy oczywi\u015bcie wynosz\u0105 pod niebiosa walory tego dzie\u0142ka, \u017ce dowcipne, \u017ce przybli\u017caj\u0105ce itp. Co wi\u0119cej, MSZ zam\u00f3wi\u0142o od razu t\u0142umaczenia na dziesi\u0119\u0107 j\u0119zyk\u00f3w (u t\u0142umaczy Szymborskiej) i\u00a0ma to by\u0107 jedna z polskich wizyt\u00f3wek na Rok Chopinowski.<\/p>\n<p>No super. Tylko ja uczucia mam nieco mieszane i ch\u0119tnie bym si\u0119 dowiedzia\u0142a, co Wy s\u0105dzicie. Oczywi\u015bcie wiadomo, \u017ce trzeba by\u0142o dostosowa\u0107 opowiastk\u0119 do optyki przedszkolaka i odwo\u0142ywa\u0107 si\u0119 do spraw mu bliskich, niekoniecznie zachowuj\u0105c zgodno\u015b\u0107 z faktami autentycznymi &#8211; to przecie\u017c nie jest powa\u017cna biografia. Ale jednak kilka rzeczy mnie w tym tek\u015bciku razi.<\/p>\n<p>To, \u017ce zaczyna si\u0119 od opisu pomnika Chopina (<em>A tam, pod takim krzywym drzewem\/i nad sadzawk\u0105 bardzo p\u0142ytk\u0105,\/siedzi pan z g\u0142ow\u0105 przekrzywion\u0105,\/jakby mu co\u015b pachnia\u0142o brzydko<\/em>) i wyt\u0142umaczenia, \u017ce <em>Na jego buzi ju\u017c w dzieci\u0144stwie\/go\u015bci\u0142a ta z pomnika mina:\/przekrzywia\u0142 g\u0142ow\u0119, gdy na obiad\/co wtorek mu dawano szpinak<\/em> &#8211; to jeszcze nie takie straszne. Ale nie bardzo rozumiem tego: <em>Tata urodzi\u0142 si\u0119 we Francji,\/gdzie s\u0142owa dziwnie si\u0119 wymawia,\/ca\u0142kiem inaczej, ni\u017c si\u0119 pisze.\/Widocznie im to rado\u015b\u0107 sprawia<\/em>. Co za niem\u0105dra, ksenofobiczna jaka\u015b\u00a0odzywka. Z punktu widzenia Francuz\u00f3w to my wymawiamy s\u0142owa\u00a0ca\u0142kiem inaczej ni\u017c si\u0119 pisz\u0105. Ciekawam, jak to przet\u0142umaczono na inne j\u0119zyki (w tym chi\u0144ski i japo\u0144ski)&#8230;<\/p>\n<p>I mniej mnie te\u017c ra\u017c\u0105 mr\u00f3wki jako wsp\u00f3\u0142autorzy jego pierwszej kompozycji (!) czy te\u017c suponowanie, \u017ce ma\u0142y Frycek przyni\u00f3s\u0142 do klawiatury wielkie kleszcze, \u017ceby jej wyrwa\u0107 czarne, wi\u0119c popsute z\u0119by &#8211; bo to mie\u015bci si\u0119 w kategorii dziecinnych fantazji. Jednak mo\u017ce pewn\u0105 przesad\u0105 jest opowie\u015b\u0107 o mazurku, kt\u00f3ry mama upiek\u0142a na Wielkanoc, a on <em>zjad\u0142 ca\u0142y, za co dosta\u0142 bur\u0119<\/em>. Potem <em>Ca\u0142\u0105 noc \u015bni\u0142, \u017ce w jego brzuchu\/w strojach ludowych ta\u0144cz\u0105 pary.\/Kiedy si\u0119 ws\u0142ucha\u0142 w rytmy brzucha,\/rozpozna\u0142, \u017ce tam ta\u0144cz\u0105 ludzie\/mazura, potem kujawiaka,\/a przy oberku si\u0119 obudzi\u0142.\/I zaraz stworzy\u0142 dwa MAZURKI,\/kt\u00f3rych si\u0119 nie je, lecz si\u0119\u00a0s\u0142ucha,\/gdy kto\u015b je gra na fortepianie,\/a brzmi\u0105 w nich tamte ta\u0144ce z brzucha.<\/em> (My\u015bla\u0142am, \u017ce kiszki to raczej marsza graj\u0105&#8230;)<\/p>\n<p>Nie bardzo te\u017c mog\u0119 sobie wyobrazi\u0107, jak t\u0142umacze poradzili sobie ze skojarzeniem polonez\u00f3w Chopina z autem-polonezem czy te\u017c walca drogowego z&#8230; walcem-ta\u0144cem.<\/p>\n<p>I tak jak sobie to ogl\u0105dam, to mi si\u0119 wydaje, \u017ce g\u00f3ra urodzi\u0142a mysz. Cho\u0107 mo\u017ce si\u0119 czepiam? Ciekawa jestem zdania zw\u0142aszcza tych, co maj\u0105 dzieci&#8230;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wczoraj przysz\u0142a do mnie do redakcji tajemnicza, dobrze zawini\u0119ta paczka. By\u0142a to ksi\u0105\u017ceczka Ma\u0142y Chopin wydana przez Znak, autorstwa Micha\u0142a Rusinka, sekretarza naszej Noblistki, znanego specjalisty od limeryk\u00f3w. Ksi\u0105\u017ceczka jest wydana elegancko, ilustrowana przez siostr\u0119 autora Joann\u0119. Ma ona przybli\u017cy\u0107 dzieciom od lat 4 do 7 posta\u0107 Chopina &#8211; jest to kolejna, tym razem z [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/329"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=329"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/329\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=329"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=329"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=329"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}