
{"id":3310,"date":"2013-06-08T23:42:17","date_gmt":"2013-06-08T21:42:17","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=3310"},"modified":"2013-06-08T23:55:38","modified_gmt":"2013-06-08T21:55:38","slug":"cyganka-cyganka","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2013\/06\/08\/cyganka-cyganka\/","title":{"rendered":"Cyganka, Cyganka&#8230;"},"content":{"rendered":"<p>Ledwie pozna\u0142am Ma\u0142gorzat\u0119 Walewsk\u0105 ucharakteryzowan\u0105 na Azucen\u0119. No, ale g\u0142os raczej nie dawa\u0142 si\u0119 pomyli\u0107. Wol\u0119, gdy \u015bpiewa w operze ni\u017c kiedy pr\u00f3buje si\u0119 z popowymi piosenkami.\u00a0\u00a0W krakowskiej premierze <em>Trubadura<\/em> Verdiego by\u0142a najmocniejszym punktem obsady.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>S\u0105 \u015bpiewaczki (i \u015bpiewacy), kt\u00f3rzy opr\u00f3cz g\u0142osu maj\u0105 jeszcze talent aktorski i wla\u015bnie do nich nale\u017cy Walewska. Wydoby\u0142a ca\u0142y tragizm z postaci nieszcz\u0119\u015bliwej Cyganki, zawzi\u0119to\u015b\u0107 w pragnieniu zemsty i mi\u0142o\u015b\u0107 matczyn\u0105. To jedna z najbarwniejszych postaci verdiowskich. W\u0142a\u015bciwie nie wiadomo do ko\u0144ca, jak by\u0142o i kim naprawd\u0119 jest Manrico: czy rzeczywi\u015bcie Azucena wrzuci\u0142a w\u0142asne dziecko do ognia i zamiast niego chowa\u0142a brata hrabiego Luny, czy te\u017c by\u0142o odwrotnie, a oskar\u017cenie w stron\u0119 Luny, \u017ce zabi\u0142 w\u0142asnego brata, rzuci\u0142a mu w twarz z czystej zemsty&#8230;<\/p>\n<p>Przypadkiem odwrotnym do Walewskiej jest Katarzyna Ole\u015b-Blacha, kt\u00f3ra wyst\u0105pi\u0142a w roli Leonory. Ma ona pi\u0119kny g\u0142os, ale jej zachowanie na scenie zupe\u0142nie nie jest aktorskie. (Do\u015b\u0107 szokuj\u0105ce by\u0142o zestawienie fioletowej sukni z w\u015bciekle czerwonymi w\u0142osami; my\u015bla\u0142am, \u017ce to pomys\u0142 scenografki i autorki kostium\u00f3w, ale okazuje si\u0119, \u017ce \u015bpiewaczka po prostu tak sobie wla\u015bnie ufarbowala w\u0142osy&#8230;)<\/p>\n<p>Posta\u0107 tytu\u0142ow\u0105, trubadura Manrico, gra\u0142 Arnold Rutkowski. To jeden z naszych bardziej obiecuj\u0105cych tenor\u00f3w, ale dzi\u015b jego g\u0142os by\u0142 jakby nieco ostry. Nie zachwyci\u0142 mnie te\u017c Leszek Skrla w roli Luny. Natomiast par\u0119 pomniejszych r\u00f3l brzmia\u0142o \u0142adnie: Ines Agnieszki Cz\u0105stki i Ruiz Krzysztofa Kozarka. Nie\u017ale spisa\u0142 si\u0119 ch\u00f3r, kt\u00f3ry akurat w tej operze ma co robi\u0107. Tomasz Tokarczyk dobiera\u0142\u00a0bardzo dobre\u00a0tempa; ca\u0142o\u015b\u0107 p\u0142yn\u0119\u0142a wartko, zreszt\u0105 zwroty akcji w <em>Trubadurze<\/em> s\u0105 tak szybkie, \u017ce nie spos\u00f3b si\u0119 nudzi\u0107. Nie pami\u0119ta\u0142am, kto to narzeka\u0142, \u017ce nie wiadomo, o co w tej operze chodzi, ale teraz ju\u017c wiem:\u00a0Jacek Marczy\u0144ski cytuje w swoim tek\u015bcie w programie, \u017ce wyrazi\u0142 si\u0119 w ten spos\u00f3b niegdy\u015b tenor Leo Slezak (dok\u0142adnie: &#8222;wyst\u0119powa\u0142em w tej operze wiele razy i do dzi\u015b nie wiem, o co tam chodzi&#8221;).<\/p>\n<p>Co za\u015b do ca\u0142o\u015bci spektaklu, nie by\u0142 on ekstrawagancki, ale te\u017c by\u0142o troch\u0119 sztywno;\u00a0par\u0119 razy budzi\u0142o zdumienie, \u017ce np. Leonora cieszy si\u0119,\u00a0\u017ce widzi Manrica, stoj\u0105c ty\u0142em do niego i w du\u017cej odleg\u0142o\u015bci. Dobrze, \u017ce re\u017cyser stara\u0142 si\u0119 o to, by \u015bpiewacy byli s\u0142yszalni, ale bez przesady. Scenografia by\u0142a neutralna, dyskretnie nawi\u0105zuj\u0105ca do wn\u0119trza ko\u015bcio\u0142a czy pejza\u017cu, pojawia\u0142y si\u0119 te\u017c \u0142uki jak ze s\u0142ynnego meczetu w Kordobie.<\/p>\n<p>Kolejne spektakle mog\u0105 te\u017c by\u0107 ciekawe pod wzgl\u0119dem obsadowym &#8211; troch\u0119 \u017ca\u0142uj\u0119, \u017ce ich nie pos\u0142ucham.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ledwie pozna\u0142am Ma\u0142gorzat\u0119 Walewsk\u0105 ucharakteryzowan\u0105 na Azucen\u0119. No, ale g\u0142os raczej nie dawa\u0142 si\u0119 pomyli\u0107. Wol\u0119, gdy \u015bpiewa w operze ni\u017c kiedy pr\u00f3buje si\u0119 z popowymi piosenkami.\u00a0\u00a0W krakowskiej premierze Trubadura Verdiego by\u0142a najmocniejszym punktem obsady.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3310"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3310"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3310\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3314,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3310\/revisions\/3314"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3310"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3310"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3310"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}