
{"id":3325,"date":"2013-06-18T00:01:27","date_gmt":"2013-06-17T22:01:27","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=3325"},"modified":"2013-06-18T00:05:33","modified_gmt":"2013-06-17T22:05:33","slug":"przyjazn-polsko-niemiecko-turecka","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2013\/06\/18\/przyjazn-polsko-niemiecko-turecka\/","title":{"rendered":"Przyja\u017a\u0144 polsko-niemiecko-turecka"},"content":{"rendered":"<p>Wszystko przebieg\u0142o bez przeszk\u00f3d \u2013 Monachijska Orkiestra Kameralna pod batut\u0105 Alexandra Liebreicha wyst\u0105pi\u0142a w Aya Irini, a Krzysztofowi Pendereckiemu szefowa <a href=\"http:\/\/muzik.iksv.org\/en\">Festiwalu Muzycznego w Stambule<\/a>\u00a0Ye\u015fim G\u00fcrer Oymak wr\u0119czy\u0142a nagrod\u0119 za osi\u0105gni\u0119cia \u017cycia. Po drugiej stronie Z\u0142otego Rogu nieweso\u0142o, ale tu wszystko odby\u0142o si\u0119 w spokoju \u2013 po prostu by\u0142 \u0142adny koncert.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Cz\u0119\u015b\u0107 jednak go\u015bci nie dojecha\u0142a z powodu k\u0142opot\u00f3w z komunikacj\u0105 miejsk\u0105 \u2013 t\u0142umaczy\u0142y si\u0119 pono\u0107 osoby, kt\u00f3re mieszkaj\u0105 w dzielnicy jeszcze dalej za Taksim, wi\u0119c musz\u0105 tamt\u0119dy przeje\u017cd\u017ca\u0107 na Stare Miasto. Ale ko\u015bci\u00f3\u0142 (kt\u00f3ry, nawiasem m\u00f3wi\u0105c, wyj\u0105tkowo w tym mie\u015bcie, nigdy nie by\u0142 meczetem) by\u0142 prawie pe\u0142ny. Akustyka co prawda do klasyki nadaje si\u0119 \u015brednio z powodu pog\u0142osu, ale dla <em>Trenu<\/em> Pendereckiego by\u0142a to dobra przestrze\u0144.<\/p>\n<p>W\u0142a\u015bciwie to cud, \u017ce ten utw\u00f3r zosta\u0142 wykonany i nawet przypomina\u0142 orygina\u0142, poniewa\u017c monachijczycy, kt\u00f3rzy s\u0105 orkiestr\u0105 kameraln\u0105, dokooptowali student\u00f3w stambulskiej uczelni i mieli z nimi jedn\u0105 (!) pr\u00f3b\u0119. Kompozytor przyj\u0105\u0142 rzecz ze spokojem \u2013 m\u00f3wi, \u017ce musia\u0142 ju\u017c si\u0119 przyzwyczai\u0107 do tego, \u017ce nie zawsze b\u0119dzie idealnie. Z tego miejsca ma zreszt\u0105 bardzo dobre wspomnienia wykonania <em>Polskiego Requiem<\/em> kilka lat temu.<\/p>\n<p><em>Tren<\/em> zabrzmia\u0142 jako pierwszy utw\u00f3r po przerwie. A pierwsza cz\u0119\u015b\u0107\u00a0rozpocz\u0119\u0142a si\u0119 bardzo sympatycznie wykonanym <em>Concerto in D<\/em> Strawi\u0144skiego.\u00a0Po tym arcydziele neoklasycyzmu &#8211; klasycyzm w najwi\u0119kszej krasie, czyli <em>Koncert fortepianowy A-dur<\/em> KV 488 Mozarta (jeden z moich ulubionych). Jako solistka wyst\u0105pi\u0142a Khatia Buniatishvili i s\u0142uchaj\u0105c jej mia\u0142am ju\u017c nadziej\u0119, \u017ce troch\u0119 si\u0119 uspokoi\u0142a i zm\u0105drza\u0142a &#8211; zagra\u0142a z umiarem, mo\u017ce czasem nie dogrywaj\u0105c.\u00a0Gra\u0142a te\u017c niestety, jak to nazywam, dynamik\u0105 schodkow\u0105: jak piano, to piano, jak forte, to forte, frazy na jednym poziomie dynamicznym, bez indywidualnego wyrazu. Ja si\u0119 dusz\u0119 przy takim wykonawstwie, ale to jeszcze da\u0142o si\u0119 prze\u017cy\u0107 (z wyj\u0105tkiem &#8211; uch! &#8211; muezina, kt\u00f3ry zacz\u0105\u0142 wy\u0107 w pobli\u017cu akurat podczas wolnej cz\u0119\u015bci koncertu). Natomiast publiczno\u015b\u0107 (bardzo tu sympatyczna i ciep\u0142a)\u00a0wymusi\u0142a bis. C\u00f3\u017c mo\u017cna powiedzie\u0107: kompletny chaos, kt\u00f3ry nawet nie sta\u0142 ko\u0142o fina\u0142u <em>VII Sonaty<\/em> Prokofiewa. Groza po prostu.<\/p>\n<p>Po przerwie, jak wspomnia\u0142am, <em>Tren<\/em>, a na zako\u0144czenie P<em>o\u017cegnalna<\/em> Haydna, kt\u00f3ra zostawi\u0142a nas w pogodnym nastroju.<\/p>\n<p>Wyr\u00f3\u017cnienie Pendereckiego by\u0142o w pewnym sensie antycypacj\u0105 Roku Polskiego w Turcji (z okazji 600-lecia naszych stosunk\u00f3w dyplomatycznych), kt\u00f3rym ma by\u0107 rok przysz\u0142y. Cz\u0119\u015bci\u0105 tej antycypacji mia\u0142 by\u0107 nowy utw\u00f3r, zam\u00f3wiony u Pendereckiego na ten festiwal; organizatorzy maj\u0105 nadziej\u0119, \u017ce mo\u017ce napisze na przysz\u0142oroczn\u0105 edycj\u0119, ale zdaje si\u0119, \u017ce i to si\u0119 nie uda. Kompozytor zaj\u0105\u0142 si\u0119 teraz now\u0105 oper\u0105 &#8211; zgodnie z zapowiedziami od kilkudziesi\u0119ciu lat ma to by\u0107 <em>Fedra<\/em>. Zobaczymy. Na boku pisze muzyk\u0119 kameraln\u0105, bo mu to po prostu sprawia frajd\u0119.<\/p>\n<p>Co za\u015b do samego roku, jeszcze niewiele jest ustalone, bo rozmowy ze stron\u0105 tureck\u0105 s\u0105 wci\u0105\u017c w toku. Wiadomo o dw\u00f3ch wystawach: w Sakip Sabanci Muzeum (zabytki od XV w. ukazuj\u0105ce nasze relacje) i w Pera Muzeum (polscy arty\u015bci w tematach orientalnych). Ale og\u00f3lnie ma by\u0107 wiele wsp\u00f3lnych program\u00f3w kulturalnych z r\u00f3\u017cnych dziedzin. W dziedzinie muzyki przewidziane jest m.in. przygotowanie w\u0142asnymi si\u0142ami inscenizacji <em>Kr\u00f3la Rogera<\/em>, z tureckimi solistami.<\/p>\n<p>PS. Rano mamy odwiedzi\u0107 Muzeum Niewinno\u015bci i Pera &#8211; ale nie wiem, czy to si\u0119 uda, bo oba muzea s\u0105 w rejonie placu Taksim. Zobaczymy. Ale raczej nie b\u0119dzie okazji do wrzutek na blog, wi\u0119c musz\u0119 Wam powiedzie\u0107: do poczytania po powrocie do\u00a0Warszawy wieczorem.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wszystko przebieg\u0142o bez przeszk\u00f3d \u2013 Monachijska Orkiestra Kameralna pod batut\u0105 Alexandra Liebreicha wyst\u0105pi\u0142a w Aya Irini, a Krzysztofowi Pendereckiemu szefowa Festiwalu Muzycznego w Stambule\u00a0Ye\u015fim G\u00fcrer Oymak wr\u0119czy\u0142a nagrod\u0119 za osi\u0105gni\u0119cia \u017cycia. Po drugiej stronie Z\u0142otego Rogu nieweso\u0142o, ale tu wszystko odby\u0142o si\u0119 w spokoju \u2013 po prostu by\u0142 \u0142adny koncert.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3325"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3325"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3325\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3328,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3325\/revisions\/3328"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3325"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3325"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3325"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}