
{"id":335,"date":"2009-05-26T13:17:49","date_gmt":"2009-05-26T11:17:49","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=335"},"modified":"2009-05-26T13:23:19","modified_gmt":"2009-05-26T11:23:19","slug":"mozart-nie-uzylby-delete","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2009\/05\/26\/mozart-nie-uzylby-delete\/","title":{"rendered":"Mozart nie u\u017cy\u0142by &#8222;delete&#8221;"},"content":{"rendered":"<p>Marcina Sompoli\u0144skiego pami\u0119tam jeszcze sprzed lat, kiedy jako m\u0142ody dyrygent robi\u0142 zwariowane projekty z dzieciakami w ramach Biennale Sztuki dla Dziecka, na kt\u00f3re swego czasu je\u017adzi\u0142am (muzyczne dzia\u0142ania pozna\u0144skiego Centrum Sztuki Dziecka, kiedy\u015b Og\u00f3lnopolskiego O\u015brodka Sztuki dla Dzieci i M\u0142odzie\u017cy, to temat na osobn\u0105 opowie\u015b\u0107). Teraz jest ju\u017c profesorem pozna\u0144skiej Akademii Muzycznej, wyk\u0142ada dyrygentur\u0119, prowadzi szkoln\u0105 orkiestr\u0119, a od pewnego czasu &#8211; koncerty edukacyjne, na kt\u00f3re, jak dot\u0105d, trudno by\u0142o znale\u017a\u0107 lepsz\u0105 nazw\u0119 ni\u017c nawi\u0105zuj\u0105ce do cyklu Leonarda Bernsteina Speaking Concerts. Zaprosi\u0142 mnie na swoj\u0105 najnowsz\u0105 produkcj\u0119 pt. <em><a href=\"http:\/\/www.cjg.pl\/wydarzenie\/50758\/\">My name is Giovanni<\/a><\/em>; ja ju\u017c od pewnego czasu o tym cyklu s\u0142ysza\u0142am i by\u0142am ciekawa, co to jest i jak jest robione, wi\u0119c ch\u0119tnie skorzysta\u0142am.<\/p>\n<p>Pierwsza uderzaj\u0105ca rzecz &#8211; to by\u0142 t\u0142um przed wej\u015bciem do gmachu Akademii Muzycznej (koncert by\u0142 w tamtejszej Auli Novej). Cz\u0119\u015b\u0107 ludzi mia\u0142a zaproszenia na numerowane miejsca, wi\u0119c wpuszczano\u00a0ich najpierw, a t\u0142um si\u0119 buntowa\u0142, \u017ce s\u0105 r\u00f3wni i r\u00f3wniejsi, bo wst\u0119p na te koncerty zwykle jest wolny. Publiczno\u015b\u0107 przychodzi r\u00f3\u017cna, od m\u0142odzie\u017cy po starsze pokolenia, ludzie cz\u0119sto w og\u00f3le niezwi\u0105zani z muzyk\u0105. Nie ma \u017cadnego k\u0142opotu z zape\u0142nieniem sali.<\/p>\n<p>Marcin Sompoli\u0144ski &#8222;ma gadane&#8221;, umie nawi\u0105za\u0107 kontakt z publiczno\u015bci\u0105, ale poza tym dba o kszta\u0142t wydarzenia, nie wrzuca ludziom cha\u0142tury. Przed ka\u017cdym projektem robi research (pomagaj\u0105 mu w tym studenci); w\u0142\u0105cza do koncertu-spektaklu filmy i projekcje. Do celu tego wydarzenia nakr\u0119ci\u0142 z operatorem filmik w Pradze, pokazuj\u0105c Stavovski Divadlo, gdzie odby\u0142a si\u0119 premiera <em>Don Giovanniego<\/em>. By\u0142 te\u017c fragment <em>Amadeusza<\/em>, by\u0142y analizy partytur (\u017cartobliwe troch\u0119), by\u0142y fragmenty list\u00f3w Mozarta. By\u0142y te\u017c odpowiedzi na postawione na wst\u0119pie, w zapowiedzi koncertu,\u00a0pytania: Dlaczego Mozart skomponowa\u0142 oper\u0119? (bo dosta\u0142 zam\u00f3wienie od Pragi), kt\u00f3rych klawiszy komputerowych by dzi\u015b nie u\u017cywa\u0142? (delete i backspace, bo pisa\u0142 od razu na czysto bez poprawek), no i troch\u0119 ryzykowne: Co \u0142\u0105czy Mozarta z Micha\u0142em Wi\u015bniewskim? To, \u017ce pisa\u0142 pod publiczk\u0119, ale oczywi\u015bcie czyni\u0142 to o wiele lepiej. Stwierdzenie wyprowadzone z listu do ojca, w kt\u00f3rym Mozart pisze, \u017ce w swojej <em>Symfonii &#8222;Paryskiej&#8221;<\/em> napisa\u0142 pasa\u017cyk, kt\u00f3ry &#8222;powinien si\u0119 podoba\u0107&#8221; i jeszcze go potem specjalnie powt\u00f3rzy\u0142&#8230;<\/p>\n<p>Ale g\u0142\u00f3wnym tematem by\u0142 oczywi\u015bcie\u00a0<em>Don Giovanni<\/em>. Solist\u00f3w dyrygent-prelegent dobra\u0142 sam, a wi\u0119kszo\u015b\u0107 z nich, co ciekawe\u00a0&#8211; poza dwoma m\u0142odymi spiewakami: Komandorem (Patryk Rymanowski) i Ottaviem (Bart\u0142omiej Szczeszek) &#8211; nie ma nic wsp\u00f3lnego z miejscowym Teatrem Wielkim. Marzena Micha\u0142owska, kt\u00f3ra pi\u0119knie za\u015bpiewa\u0142a arie Donny Anny i Donny Elwiry, pracuje na uczelni; Piotr Mici\u0144ski, znakomity Leporello z wielkim poczuciem humoru, \u015bpiewa\u0142 kiedy\u015b w \u0142\u00f3dzkim Teatrze Wielkim, ale poprzedni dyrektor p. Kowalski sie go pozby\u0142; teraz \u015bpiewa na r\u00f3\u017cnych scenach, tak\u017ce zagranicznych; wdzi\u0119czna, ale w stylu bardziej wsp\u00f3\u0142czesnej dziewczyny ni\u017c subretki, Zerlina &#8211; Joanna Horodko, absolwentka pozna\u0144skiej Akademii\u00a0te\u017c nie jest bodaj zwi\u0105zana z \u017cadnym teatrem. Sam Don Giovanni (dobry, ale chyba na t\u0119 rol\u0119 troch\u0119 za m\u0142ody), te\u017c niedawny absolwent tutejszej uczelni &#8211; Piotr Prochera \u015bpiewa ju\u017c w Gelsenkirchen.<\/p>\n<p>Towarzyszy\u0142a im orkiestra z\u0142o\u017cona g\u0142\u00f3wnie ze student\u00f3w, ale i absolwent\u00f3w pozna\u0144skiej uczelni. Wida\u0107 by\u0142o, \u017ce udzia\u0142 w tym przedsi\u0119wzi\u0119ciu sprawia im frajd\u0119. Tak jak i \u015bpiewakom zreszt\u0105. Publiczno\u015b\u0107 reaguje \u017cywio\u0142owo, wi\u0119c wida\u0107, \u017ce rzecz jest naprawd\u0119 trafiona. Dyrygent-prelegent chcia\u0142by z tym wyj\u015b\u0107 do innych miast, ale na razie zainteresowania nie ma&#8230;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Marcina Sompoli\u0144skiego pami\u0119tam jeszcze sprzed lat, kiedy jako m\u0142ody dyrygent robi\u0142 zwariowane projekty z dzieciakami w ramach Biennale Sztuki dla Dziecka, na kt\u00f3re swego czasu je\u017adzi\u0142am (muzyczne dzia\u0142ania pozna\u0144skiego Centrum Sztuki Dziecka, kiedy\u015b Og\u00f3lnopolskiego O\u015brodka Sztuki dla Dzieci i M\u0142odzie\u017cy, to temat na osobn\u0105 opowie\u015b\u0107). Teraz jest ju\u017c profesorem pozna\u0144skiej Akademii Muzycznej, wyk\u0142ada dyrygentur\u0119, prowadzi [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/335"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=335"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/335\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=335"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=335"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=335"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}