
{"id":3378,"date":"2013-07-05T23:46:47","date_gmt":"2013-07-05T21:46:47","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=3378"},"modified":"2013-07-05T23:46:47","modified_gmt":"2013-07-05T21:46:47","slug":"bach-od-braci-czechow","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2013\/07\/05\/bach-od-braci-czechow\/","title":{"rendered":"Bach od braci Czech\u00f3w"},"content":{"rendered":"<p>Dawno nie widzia\u0142am takiego entuzjazmu na koncercie muzyki barokowej. Na swoim pierwszym wyst\u0119pie w Warszawie czeskie Collegium 1704 podbi\u0142o publiczno\u015b\u0107 i doczeka\u0142o si\u0119 g\u0142o\u015bnej owacji na stoj\u0105co.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Koncert by\u0142 zarazem imprez\u0105 towarzysz\u0105c\u0105 mi\u0119dzynarodowej konferencji muzykologicznej po\u015bwi\u0119conej Bachowi i cz\u0119\u015bci\u0105 cyklu &#8222;200 kantat Bacha na 200 lat Uniwersytetu Warszawskiego&#8221;. Dlatego odby\u0142 si\u0119\u00a0w nietypowym wn\u0119trzu &#8211; Auditorium Maximum, kt\u00f3re nie jest stworzone do koncert\u00f3w, o czym swego czasu przekonali\u015bmy si\u0119 na wyst\u0119pie Krystiana Zimermana i jego koleg\u00f3w po\u015bwi\u0119conym muzyce Gra\u017cyny Bacewicz. Mia\u0142am dzi\u015b to szcz\u0119\u015bcie, \u017ce siedzia\u0142am w III rz\u0119dzie, wi\u0119c wszystko dociera\u0142o do mnie bez przeszk\u00f3d, ale nie jestem pewna, czy np. bas \u015bpiewaj\u0105cy w jednej z kantat Bacha, \u015bwietny, ale o do\u015b\u0107 niewielkim wolumenie brzmienia, by\u0142 z ty\u0142u s\u0142yszalny.<\/p>\n<p>Collegium 1704\u00a0wywar\u0142 na nas wra\u017cenie jako zesp\u00f3\u0142 &#8211; i wokalny, i instrumentalny. Brzmia\u0142 po prostu jak jeden m\u0105\u017c, perfekcyjnie. Ale gdy kto\u015b z ch\u00f3ru wychodzi\u0142 \u015bpiewa\u0107 arie &#8211; a w sumie by\u0142o takich os\u00f3b sze\u015b\u0107: dwa soprany, alt, tenor i dwa basy &#8211; byli po prostu znakomitymi solistami. Stylowo\u015b\u0107 tego, co robi\u0105 czescy muzycy, nie ulega kwestii. Ale przy tym jest to \u017cywe, intensywne, emocjonalne.<\/p>\n<p>Bardzo ciekawie wysz\u0142o zestawienie Bacha z Zelenk\u0105. By\u0142o mi\u0119dzy nimi zaledwie par\u0119 lat r\u00f3\u017cnicy &#8211; Zelenka by\u0142 o sze\u015b\u0107 lat starszy, zmar\u0142 na pi\u0119\u0107 lat przed Bachem &#8211; i pono\u0107 nawet byli zaprzyja\u017anieni, ale trudno znale\u017a\u0107 tak odmiennych kompozytor\u00f3w. U Bacha wszystko jest misterne i ozdobne w stylu p\u00f3\u017anego baroku, nawet we wczesnej (najwcze\u015bniejszej?) i nieco archaizuj\u0105cej kantacie <em>Christ lag\u00a0in Todesbanden<\/em>, w ca\u0142o\u015bci opartej na znanej melodii chora\u0142owej Marcina Lutra (to jedna z tych melodii, kt\u00f3ra b\u0119dzie wraca\u0107 do Bacha w r\u00f3\u017cnych momentach \u017cycia). Zelenka jest jeszcze stylistycznie we wczesnym baroku, surowy i bezkompromisowy. Collegium 1704 wykona\u0142o dwa jego dzie\u0142a: <em>Lamentatio Jeremiae Prophetae I<\/em> w formie nieko\u0144cz\u0105cego si\u0119 recytatywu bez oddechu na arie, i <em>Miserere<\/em> &#8211; rzecz o zdumiewaj\u0105cej formie: po dramatycznym pocz\u0105tku uspokojenie, pogodne fugi i aria sopranowa, triumfalna fuga\u00a0&#8211; wydawa\u0142oby si\u0119, \u017ce ko\u0144cowa, i nagle zaskoczenie: powr\u00f3t do nastroju wst\u0119pu, pe\u0142nego trwogi, ze z\u0142owieszczym brzmieniem fagotu, urwany na koniec na dominancie, czyli jakby w \u015brodku &#8211; pytanie bez odpowiedzi. U Bacha s\u0105 raczej odpowiedzi ni\u017c pytania, ale jedna z kantat, <em>Ich will den Kreutzstab gerne tragen<\/em>,\u00a0 tak\u017ce by\u0142a w po\u0142owie dramatycznym pytaniem\u00a0(a w drugiej po\u0142owie &#8211; \u0142agodn\u0105 odpowiedzi\u0105).<\/p>\n<p>Przyjemnie jest patrze\u0107 na\u00a0dyrygenta Vaclava Luksa, kt\u00f3ry dyryguje troch\u0119 jak ch\u00f3rmistrz &#8211; bez batuty, rysuj\u0105c frazy\u00a0w powietrzu i \u015bpiewaj\u0105c razem z ch\u00f3rem i solistami. Ponadto wci\u0105\u017c u\u015bmiecha si\u0119 do tej muzyki, a czasem nawet wr\u0119cz podta\u0144cowuje. Jego rado\u015b\u0107 muzykowania udziela si\u0119 zespo\u0142owi &#8211; to wida\u0107.<\/p>\n<p>Jak wi\u0119c kto\u015b b\u0119dzie m\u00f3g\u0142 pos\u0142ucha\u0107 koncertu 19 lipca w Krakowie, na pewno nie b\u0119dzie zawiedziony. Mam nadziej\u0119, \u017ce b\u0119dziemy widywa\u0107 si\u0119 z tym zespo\u0142em cz\u0119\u015bciej.<\/p>\n<p>PS. Nie tylko Colegium 1704 otrzyma\u0142o dzi\u015b owacj\u0119 na stoj\u0105co, ale tak\u017ce (dzi\u0119ki wyst\u0105pieniu Szymona Paczkowskiego, kt\u00f3ry wr\u0119czy\u0142 te\u017c kwiaty swojej dawnej promotorce) <a href=\"http:\/\/pl.chopin.nifc.pl\/chopin\/persons\/detail\/id\/9\">prof. Irena Poniatowska<\/a>, kt\u00f3ra dzi\u015b akurat\u00a0obchodzi urodziny, i to okr\u0105g\u0142e&#8230; s\u0142owo daj\u0119, \u017ce my\u015bla\u0142am, \u017ce kochana Pani Profesoressa ma co najmniej 5 lat mniej. Niech nam \u017cyje zdrowo i dzia\u0142a d\u0142ugie lata!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dawno nie widzia\u0142am takiego entuzjazmu na koncercie muzyki barokowej. Na swoim pierwszym wyst\u0119pie w Warszawie czeskie Collegium 1704 podbi\u0142o publiczno\u015b\u0107 i doczeka\u0142o si\u0119 g\u0142o\u015bnej owacji na stoj\u0105co.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3378"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3378"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3378\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3381,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3378\/revisions\/3381"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3378"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3378"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3378"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}