
{"id":34,"date":"2007-08-21T12:12:01","date_gmt":"2007-08-21T10:12:01","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=34"},"modified":"2007-09-07T18:51:01","modified_gmt":"2007-09-07T16:51:01","slug":"co-w-trawie-piszczy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2007\/08\/21\/co-w-trawie-piszczy\/","title":{"rendered":"Co w trawie piszczy?"},"content":{"rendered":"<p>Moi Drodzy! Pasjonuj\u0105ce bywaj\u0105 dzieje motyw\u00f3w muzycznych (splagiowanych lub nie) w historii. Ale na rozmowy o tym b\u0119dzie z pewno\u015bci\u0105 wiele czasu w d\u0142ugie jesienne i zimowe wieczory&#8230; Teraz wci\u0105\u017c mamy lato, by\u0107 mo\u017ce niekt\u00f3rzy szcz\u0119\u015bliwcy jeszcze przed urlopami, a zawsze przecie\u017c mo\u017cna w weekend czy w og\u00f3le w wolnej chwili wyskoczy\u0107 w przyrod\u0119. Podejm\u0119 wi\u0119c temat bardziej letni, cho\u0107 w\u0142a\u015bciwie uniwersalny, ale lato bardziej mu sprzyja. Natchn\u0119\u0142o mnie do niego wczorajsze nasze poszukiwanie g\u0142osu ptasiego kardyna\u0142a; przypomnia\u0142o mi si\u0119, jak po naszych czerwcowych &#8222;ptaszkowaniach&#8221; (copyright by <strong>Pan Lulek<\/strong>) <strong>Alicja<\/strong> wspomnia\u0142a: &#8222;przez ten graj\u0105cy w duszy blog bardzo szybko uwra\u017cliwi\u0142am si\u0119 na przer\u00f3\u017cne d\u017awi\u0119ki&#8221;. O to mi w\u0142a\u015bnie mi\u0119dzy innymi chodzi\u0142o, kiedy ten blog zak\u0142ada\u0142am, bo rzecz nie tylko w tym, co w duszy gra, ale i w tym, co w trawie piszczy. A teraz si\u0119gn\u0119 po s\u0142owa sprzymierze\u0144ca.<\/p>\n<p><!--more--><br \/>\nJu\u017c dawno chcia\u0142am tu napisa\u0107 o pewnym Kanadyjczyku (ciekawe, czy <strong>Alicja<\/strong> i <strong>Jacobsky<\/strong> s\u0142yszeli to nazwisko) nazwiskiem R. Murray Schafer. To kompozytor i pedagog, kt\u00f3ry sam si\u0119 okre\u015bla jako ekolog, badacz \u015brodowiska d\u017awi\u0119kowego (za\u0142o\u017cy\u0142 z grup\u0105 kompozytor\u00f3w i teoretyk\u00f3w World Soundscape Project). Mieszka sobie gdzie\u015b w Ontario i obok utwor\u00f3w bardziej tradycyjnych tworzy te\u017c kompozycje-happeningi do wykonywania w przestrzeni, np. przez muzyk\u00f3w rozmieszczonych wok\u00f3\u0142 jeziora czy p\u0142yn\u0105cych po jeziorze \u0142odzi\u0105.<br \/>\nJest te\u017c autorem niezwykle ciekawych program\u00f3w pedagogicznych. W Polsce ponad dziesi\u0119\u0107 lat temu wysz\u0142a jego ksi\u0105\u017ceczka &#8222;Poznaj d\u017awi\u0119k. 100 \u0107wicze\u0144 w s\u0142uchaniu i tworzeniu d\u017awi\u0119k\u00f3w&#8221;. Wyda\u0142o j\u0105 wsp\u00f3lnie Wydawnictwo Brevis i pozna\u0144skie Centrum Sztuki Dziecka (wtedy jeszcze Og\u00f3lnopolski O\u015brodek Sztuki dla Dzieci i M\u0142odzie\u017cy). Schafer przyjecha\u0142 kiedy\u015b do Poznania, by\u0142am na jego wyk\u0142adzie &#8211; przemi\u0142y starszy pan, kt\u00f3ry poprzez intelektualne otwarcie uszu potrafi uwra\u017cliwi\u0107 na d\u017awi\u0119k ka\u017cdego, kto co\u015b s\u0142yszy.<br \/>\n&#8222;Dlaczego koncentrujemy si\u0119 na pewnych d\u017awi\u0119kach, a pomijamy inne? &#8211; pisze we wst\u0119pie. &#8211; Czy niekt\u00f3re d\u017awi\u0119ki podlegaj\u0105 tak silnej kulturowej dyskryminacji, \u017ce ich wcale nie s\u0142ycha\u0107? (Powiedzia\u0142 pewien Afrykanin: Apartheid to d\u017awi\u0119k.) Czy pewne d\u017awi\u0119ki zostaj\u0105 odfiltrowane, czy te\u017c s\u0105 przez innych wydawane niezauwa\u017calnie? I jak zmiany w otoczeniu akustycznym wp\u0142ywaj\u0105 na rodzaje d\u017awi\u0119k\u00f3w, kt\u00f3re decydujemy si\u0119 s\u0142ysze\u0107 lub ignorowa\u0107? Nazywam otoczenie akustyczne krajobrazem d\u017awi\u0119kowym (<em>soundscape<\/em>), przez co rozumiem ca\u0142kowite pole d\u017awi\u0119k\u00f3w otaczaj\u0105cych nas, gdziekolwiek si\u0119 znajdujemy.<br \/>\nS\u0142owo krajobraz nie oznacza, \u017ce ograniczamy si\u0119 do otwartej przestrzeni. To, co mnie otacza, gdy w\u0142a\u015bnie pisz\u0119, to krajobraz d\u017awi\u0119kowy. Przez otwarte okno s\u0142ysz\u0119 li\u015bcie top\u00f3l szeleszcz\u0105ce na wietrze. M\u0142ode ptaki ju\u017c opu\u015bci\u0142y gniazda, mamy czerwiec i powietrze pe\u0142ne jest ich \u015bpiewu. Wewn\u0105trz domu lod\u00f3wka w\u0142\u0105cza si\u0119 nagle z przenikliwym j\u0119kiem. Oddycham g\u0142\u0119boko, po czym pykam z fajki, co powoduje cichy odg\u0142os. Moje pi\u00f3ro w\u0119druje g\u0142adko po czystym papierze, wydaj\u0105c d\u017awi\u0119k nieregularnego wirowania, z cichym stukiem, kiedy stawiam kropk\u0119 nad i lub na ko\u0144cu zdania. Oto krajobraz d\u017awi\u0119kowy tego spokojnego popo\u0142udnia w moim wiejskim domu. Por\u00f3wnaj go przez chwil\u0119 z d\u017awi\u0119kami otaczaj\u0105cymi ci\u0119, kiedy to czytasz. D\u017awi\u0119kowe krajobrazy na \u015bwiecie s\u0105 niesko\u0144czenie r\u00f3\u017cnorodne, zale\u017cnie od pory dnia i roku, miejsca i kultury&#8221;.<br \/>\nPotem s\u0105 \u0107wiczenia &#8211; jak je \u017cartobliwie nazywa autor &#8211; &#8222;w czyszczeniu uszu&#8221;. Pierwsze (omawiam skr\u00f3towo): zapiszcie wszystkie d\u017awi\u0119ki, jakie s\u0142yszycie (potem te zapisy por\u00f3wnajcie). Drugie: uporz\u0105dkujcie je &#8211; kt\u00f3re pochodz\u0105 z natury, kt\u00f3re od cz\u0142owieka i techniki? Kt\u00f3re ci\u0105g\u0142e, a kt\u00f3re pojedyncze; kt\u00f3re g\u0142o\u015bne, a kt\u00f3re ciche? Kt\u00f3re przyjemne, kt\u00f3re nieprzyjemne? Kt\u00f3re ruchome, kt\u00f3re nieruchome? Oczywi\u015bcie d\u017awi\u0119ki mog\u0105 nale\u017ce\u0107 do r\u00f3\u017cnych kategoriach, mog\u0105 si\u0119 zmienia\u0107. Na przyk\u0142ad, kiedy wyk\u0142adowca chodzi po sali, odwraca si\u0119 od student\u00f3w, chowa za firank\u0105; nawet podczas przechodzenia ko\u0142o sto\u0142u czy krzes\u0142a mog\u0105 nast\u0105pi\u0107 bardzo subtelne zmiany. &#8222;Uczestnicy zauwa\u017c\u0105 ze zdumieniem, jak dobrze zaczynaj\u0105 \u201awidzie\u0107\u2019 uszami, dok\u0142adnie tak, jak to robi\u0105 niewidomi&#8221; &#8211; komentuje Schafer. To pocz\u0105tek. P\u00f3\u017aniej nast\u0119puj\u0105 coraz ciekawsze \u0107wiczenia, kt\u00f3re na pewno b\u0119d\u0119 tu jeszcze cytowa\u0142a.<br \/>\nNo to co s\u0142yszycie?<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Moi Drodzy! Pasjonuj\u0105ce bywaj\u0105 dzieje motyw\u00f3w muzycznych (splagiowanych lub nie) w historii. Ale na rozmowy o tym b\u0119dzie z pewno\u015bci\u0105 wiele czasu w d\u0142ugie jesienne i zimowe wieczory&#8230; Teraz wci\u0105\u017c mamy lato, by\u0107 mo\u017ce niekt\u00f3rzy szcz\u0119\u015bliwcy jeszcze przed urlopami, a zawsze przecie\u017c mo\u017cna w weekend czy w og\u00f3le w wolnej chwili wyskoczy\u0107 w przyrod\u0119. Podejm\u0119 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/34"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=34"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/34\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=34"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=34"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=34"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}