
{"id":3449,"date":"2013-08-21T00:28:57","date_gmt":"2013-08-20T22:28:57","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=3449"},"modified":"2013-08-21T10:47:26","modified_gmt":"2013-08-21T08:47:26","slug":"dzien-przerobek","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2013\/08\/21\/dzien-przerobek\/","title":{"rendered":"Dzie\u0144 przer\u00f3bek"},"content":{"rendered":"<p>Na popo\u0142udniowym koncercie &#8211; Chopin w tw\u00f3rczej interpretacji Zygmunta Krauzego. Wieczorem &#8211; Verdi, Wagner i Beethoven pod palcami Cypriena Katsarisa.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Zygmunt Krauze, kt\u00f3ry\u00a0przez wiele lat dzia\u0142a\u0142\u00a0nie tylko jako kompozytor, ale i znakomity pianista, robi\u0142 ju\u017c <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=V7JoCDj0GWQ\">r\u00f3\u017cne rzeczy z Chopinem<\/a>. I nie tylko z Chopinem &#8211; pami\u0119tny by\u0142 gdzie\u015b w latach 70. jego <em>The Last Recital<\/em>, kt\u00f3ry pianista-kompozytor przedstawia\u0142 w r\u00f3\u017cnych wersjach, najcz\u0119\u015bciej po prostu w ten spos\u00f3b, \u017ce gra\u0142 w urywkach, czasem powtarzanych, jakby je \u0107wiczy\u0142, swoisty kola\u017c fragment\u00f3w dzie\u0142 z klasycznego (a w\u0142a\u015bciwie g\u0142\u00f3wnie romantycznego) repertuaru fortepianowego, kt\u00f3remu towarzyszy\u0142y z g\u0142o\u015bnik\u00f3w zarejestrowane podobne kola\u017ce.<\/p>\n<p>Tym razem zadzia\u0142a\u0142 w inny spos\u00f3b: zinstrumentowa\u0142 cz\u0119\u015b\u0107 preludi\u00f3w Chopina na sk\u0142ad znakomitego holenderskiego zespo\u0142u Nederlands Blazers Ensemble: klarnet i basklarnet, fagot i kontrafagot, dwie waltornie, tr\u0105bka i puzon, a do tego jeszcze skrzypce i kontrabas. Instrumentacje\u00a0z groteskowym poczuciem humoru, np. <em>Preludium E-dur<\/em> na instrumenty blaszane (od razu nabiera ci\u0119\u017cko\u015bci wagnerowskiej) czy zwijaj\u0105ce si\u0119 w po\u015bpiechu klarnety w <em>Preludium b-moll<\/em> (powt\u00f3rzonym na bis z automatyczn\u0105 perkusj\u0105 i dyskotekowymi \u015bwiat\u0142ami). Niezinstrumentowane preludia gra\u0142 w przerwach Wojciech \u015awita\u0142a, kt\u00f3ry te\u017c czasem podchodzi\u0142 do rozstrojonego pianinka (b\u0119d\u0105cego aluzj\u0105 do instrumentu, przy kt\u00f3rym Chopin komponowa\u0142 preludia na Majorce), a rozpocz\u0105\u0142 ca\u0142o\u015b\u0107 starym utworem Krauzego <em><a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=QXmodLNkFOY\">Gloves Music<\/a><\/em> (z t\u0105 r\u00f3\u017cnic\u0105, \u017ce r\u0119kawiczki by\u0142y bia\u0142e &#8211; to mia\u0142 by\u0107 Chopin w bia\u0142ych r\u0119kawiczkach), po nim zdejmuj\u0105c\u00a0je i graj\u0105c <em>Preludium e-moll<\/em>. Dodatkowym elementem by\u0142y grane przez zesp\u00f3\u0142 intermezza &#8211; to ju\u017c by\u0142a muzyka w stylu Krauzego, troch\u0119 \u0142\u0105cz\u0105ca, troch\u0119 budz\u0105ca dodatkowe napi\u0119cie.<\/p>\n<p>Wiem, \u017ce wielu jest ortodoks\u00f3w, kt\u00f3rzy nie znosz\u0105 przerabiania Chopina jakkolwiek &#8211; ja do nich nie nale\u017c\u0119 i mia\u0142am du\u017co dobrej zabawy, zw\u0142aszcza \u017ce Nederlands Blazers Ensemble jest \u015bwietny. Skojarzy\u0142o mi si\u0119 to te\u017c z bardzo przeze mnie lubianym <em>Ludwigiem Van<\/em> Mauricia Kagla, kt\u00f3ry w latach 60. <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=8PIEljP6x94\">robi\u0142 co\u015b podobnego z Beethovenem<\/a>. Ciekawe, \u017ce Krauze, gdy mu to powiedzia\u0142am, stwierdzi\u0142, \u017ce tego nie zna. Troch\u0119 dziwne, \u017ce si\u0119 uchowa\u0142, ale w sumie bli\u017cej bywa\u0142 kultury francuskiej ni\u017c niemieckiej, wi\u0119c mog\u0142o si\u0119 tak zdarzy\u0107, \u017ce nie trafi\u0142 na ten film ani utw\u00f3r.<\/p>\n<p>By\u0142o w ka\u017cdym razie weso\u0142o (z tego te\u017c podobno ma by\u0107 p\u0142yta), a Holendrzy zrobili nam potem dodatkow\u0105 przyjemno\u015b\u0107 i dali benefisowy koncercik w foyer na parterze Studia im. Lutos\u0142awskiego. Sprzedaj\u0105c przy okazji swoje p\u0142yty po zaledwie 2 dychy ka\u017cda, wi\u0119c zakupi\u0142am trzy &#8211; szczeg\u00f3lnie si\u0119 ciesz\u0119 z <em>De Staat<\/em> Louisa Andriessena.<\/p>\n<p>Wieczorem &#8211; Katsaris. To pianista nier\u00f3wny. Technik\u0119 paluszkow\u0105 ma znakomit\u0105, a jednak te paluszki czasem za bardzo przelatuj\u0105. Pierwsz\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 zrobi\u0142 nastrojow\u0105, z parafraz (Lisztowskich i w\u0142asnych) utwor\u00f3w Verdiego i Wagnera; <em>\u015amierci\u0105 Izoldy<\/em> wprawi\u0142 publiczno\u015b\u0107 w taki nastr\u00f3j, \u017ce d\u0142ugo nie mia\u0142a odwagi klasn\u0105\u0107. Niestety z\u0142ym pomys\u0142em by\u0142 <em>V Koncert<\/em> Beethovena w wersji na sam fortepian samego Katsarisa. Kompletnie go zamaza\u0142. By\u0142am z\u0142a, \u017ce zosta\u0142am na drug\u0105 cz\u0119\u015b\u0107, na szcz\u0119\u015bcie poprawi\u0142 na koniec wra\u017cenie bisami: zagranym po staro\u015bwiecku, salonowo, <em>Nokturnem Es-dur<\/em> op. 9 nr 2 Chopina, a na koniec &#8211; w\u0142asn\u0105 transkrypcj\u0105 drugiej cz\u0119\u015bci <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=vE2O_yfgtBU\">tego koncertu<\/a>.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Na popo\u0142udniowym koncercie &#8211; Chopin w tw\u00f3rczej interpretacji Zygmunta Krauzego. Wieczorem &#8211; Verdi, Wagner i Beethoven pod palcami Cypriena Katsarisa.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3449"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3449"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3449\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3452,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3449\/revisions\/3452"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3449"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3449"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3449"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}