
{"id":3478,"date":"2013-08-29T00:47:18","date_gmt":"2013-08-28T22:47:18","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=3478"},"modified":"2013-08-29T00:59:33","modified_gmt":"2013-08-28T22:59:33","slug":"wieczor-pelen-cudow","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2013\/08\/29\/wieczor-pelen-cudow\/","title":{"rendered":"Wiecz\u00f3r pe\u0142en cud\u00f3w"},"content":{"rendered":"<p>Najpierw znakomity <em>Koncert na orkiestr\u0119<\/em> Lutos\u0142awskiego (NOSPR), potem a\u017c tr\u00f3jka pianist\u00f3w: Martha Argerich, Nelson Freire i Federico Colli. Intensywny to by\u0142 wiecz\u00f3r.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>By\u0142 to te\u017c wiecz\u00f3r pe\u0142en niespodzianek. Tylko wspomniany <em>Koncert na orkiestr\u0119<\/em>, poprowadzony przez Jacka Kaspszyka\u00a0po prostu brawurowo, pozosta\u0142 na swoim miejscu, z reszt\u0105 programu by\u0142a totalna przewa\u0142ka. Martha upar\u0142a si\u0119, \u017ceby gra\u0107 pierwsza (kto widzia\u0142 film Stephanie Argerich\u00a0<em>Bloody Daughter<\/em> i scen\u0119 koszmarnej tremy przed wyst\u0119pem w Tokio, chyba ju\u017c si\u0119 takim numerom nie dziwi), i oczywi\u015bcie zagra\u0142a <em>I Koncert<\/em> Beethovena (w zwi\u0105zku z tym jest ju\u017c pomys\u0142, by zestawi\u0107 na p\u0142ycie wykonanie tegoroczne, na steinwayu, z zesz\u0142orocznym na erardzie). No, co tu mo\u017cna m\u00f3wi\u0107 &#8211; wszystko zatr\u0105ci o bana\u0142. Najbardziej uderzaj\u0105ca &#8211; poza cudown\u0105 jak zawsze technik\u0105 (ach, te gamki) &#8211; by\u0142a nies\u0142ychana zupe\u0142nie rozpi\u0119to\u015b\u0107 nastroj\u00f3w. W finale wr\u0119cz swingowanie, temperament niesamowity &#8211; a w bisie absolutny kontrast: subtelna, z zamy\u015bleniem zagrana pierwsza ze <em>Scen dzieci\u0119cych<\/em> Schumanna.<\/p>\n<p>Jak ju\u017c wyjecha\u0142 na zewn\u0105trz ten steinway, tak pozosta\u0142, by znie\u015b\u0107 kreacje jeszcze dwojga pianist\u00f3w. Nelson Freire zagra\u0142 <em>Noce w ogrodach Hiszpanii<\/em> po prostu pi\u0119knie, poetycko, podobnie jak <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=v6ofsPqvdp0\">miniatur\u0119 Heitora Villi Lobosa<\/a> na bis. I na koniec jeszcze totalny nadprogram. 23-letni Federico Colli by\u0142 przewidziany na zast\u0119pstwo w przypadku, gdyby Martha nie przyjecha\u0142a. Ale skoro przyjecha\u0142a, to on tak\u017ce wyst\u0105pi\u0142 z <em>V Koncertem<\/em> Beethovena do kompletu (plus bis: Bach\/Busoni &#8211; preludium <em>Nun freut euch, lieben Christen<\/em>). W zesz\u0142ym roku wygra\u0142 konkurs w Leeds, wi\u0119c zosta\u0142 zaproszony do wyst\u0119pu na tegorocznym festiwalu w Dusznikach i ci, co tam byli, chwalili go bardzo. No i fakt, jest to naprawd\u0119 kawa\u0142 pianisty, Ja\u015b Lisiecki przy nim cienki si\u0119 wydaje. Temperament wulkaniczny, pot\u0119\u017cne brzmienie, ale i umiej\u0119tno\u015b\u0107 oddania moment\u00f3w bardziej subtelnych. Zabawny szczeg\u00f3\u0142: wyszed\u0142 na scen\u0119 w bia\u0142ym fraku, ciemnej koszuli i fularze. Nie\u017ale si\u0119 u\u015bmieli\u015bmy, a kole\u017cankom skojarzy\u0142 si\u0119 z m\u0142odym Zapp\u0105 czy Freddiem Mercurym. Kreuje si\u0119 scenicznie, ale w cywilu jest zupe\u0142nie zwyczajnym, sympatycznym ch\u0142opakiem.<\/p>\n<p>Jeden niemi\u0142y szczeg\u00f3\u0142: orkiestra w akompaniamentach do koncert\u00f3w (zw\u0142aszcza tego ostatniego) niespecjalnie si\u0119\u00a0popisa\u0142a, zw\u0142aszcza kiksuj\u0105ce d\u0119te. To przykre, zw\u0142aszcza \u017ce ten Lutos\u0142awski wcze\u015bniej by\u0142 naprawd\u0119 \u015bwietny. Pewnie by\u0142o ma\u0142o pr\u00f3b, ale nie jest to najlepsze usprawiedliwienie&#8230;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Najpierw znakomity Koncert na orkiestr\u0119 Lutos\u0142awskiego (NOSPR), potem a\u017c tr\u00f3jka pianist\u00f3w: Martha Argerich, Nelson Freire i Federico Colli. Intensywny to by\u0142 wiecz\u00f3r.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3478"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3478"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3478\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3481,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3478\/revisions\/3481"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3478"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3478"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3478"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}