
{"id":348,"date":"2009-06-27T18:31:22","date_gmt":"2009-06-27T16:31:22","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=348"},"modified":"2009-06-28T19:36:51","modified_gmt":"2009-06-28T17:36:51","slug":"rezyser-z-dyrygentem","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2009\/06\/27\/rezyser-z-dyrygentem\/","title":{"rendered":"Re\u017cyser z dyrygentem"},"content":{"rendered":"<p>My\u015bl\u0119, \u017ce &#8211; jak na ten blog &#8211; smutny temat MJ zosta\u0142 ju\u017c za\u0142atwiony, star\u0142y si\u0119 r\u00f3\u017cne zdania, \u0142\u0105cznie z por\u00f3wnaniem go do Mozarta (mo\u017ce ze wzgl\u0119du na pozycj\u0119 ojca w pocz\u0105tkach jego kariery?) i przeciwnie, ze stwierdzeniem, \u017ce by\u0142 &#8222;obrzydliwy&#8221;\u00a0&#8211; i du\u017co wi\u0119cej ju\u017c do napisania nie mamy.\u00a0Id\u0105c wi\u0119c za <a href=\"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=347#comment-45944\">\u017cyczeniem <strong>Gostka<\/strong><\/a>\u00a0wr\u00f3c\u0119 na g\u00f3r\u0119-kultur\u0119, do tematu, kt\u00f3ry wci\u0105\u017c\u00a0mi si\u0119 czkawk\u0105 odbija po ostatnich wra\u017ceniach z paryskiej opery, jak te\u017c i przy okazji \u015bledzenia w\u0105tku na temat re\u017cyserii operowej, kt\u00f3ry <a href=\"http:\/\/www.trubadur.pl\/cgi-bin\/180638\/ikonboard.cgi?s=9763af15ae1d02afe30f67965f343882;act=ST;f=2;t=2\">ostatnio rozwija\u0142 si\u0119<\/a>\u00a0na Trubadurze (i w kt\u00f3rym dzielnie broni\u0142 sensu <strong>Piotr Kami\u0144ski<\/strong>). Innym pretekstem jest dla mnie fakt, \u017ce wczoraj w ramach cyklu kinowych pokaz\u00f3w operowych obejrza\u0142am <em>Don Giovanniego<\/em> z Covent Garden.<\/p>\n<p>To znana realizacja sprzed roku, ukaza\u0142a si\u0119 nawet na DVD, du\u017co jest jej fragment\u00f3w na YouTube. Jest dobrze \u015bpiewana i\u00a0grana, w warstwie re\u017cyserskiej nie ma\u00a0dos\u0142owno\u015bci, ale i\u00a0&#8222;uwsp\u00f3\u0142cze\u015bnie\u0144&#8221;, zosta\u0142 znaleziony z\u0142oty \u015brodek. A Antonio Pappano, dyrektor muzyczny Royal Opera House (i dobry dyrygent), najwidoczniej pozazdro\u015bci\u0142 Gelbowi z Met i w ramach tego spektaklu (w przerwie oczywi\u015bcie) wyst\u0105pi\u0142 w roli gospodarza przeprowadzaj\u0105cego wywiady z dyrygentem Charlesem Mackerrasem i re\u017cyserk\u0105 Francesk\u0105 Zambello (by\u0142o te\u017c &#8222;oprowadzanie&#8221; po kulisach opery).<\/p>\n<p>Ot\u00f3\u017c w\u0142a\u015bnie wywiad z re\u017cyserk\u0105 by\u0142 dla mnie po prostu uderzaj\u0105cy. Zw\u0142aszcza \u017ce Pappano z Zambello ju\u017c wcze\u015bniej wsp\u00f3\u0142pracowali (np. przy <em>Carmen<\/em>) i w\u0142a\u015bciwie m\u00f3wili te\u017c o tej w\u0142asnej wsp\u00f3\u0142pracy. Zambello powiedzia\u0142a mniej wi\u0119cej co\u015b takiego: bardzo lubi\u0119 \u015bci\u015ble wsp\u00f3\u0142pracowa\u0107 z dyrygentem od samego pocz\u0105tku pracy nad spektaklem. Lubi\u0119, jak dyrygent inspiruje\u00a0moje inscenizacyjne pomys\u0142y (tu Pappano doda\u0142, \u017ce te\u017c lubi to\u00a0w drug\u0105 stron\u0119)\u00a0, a najlepiej, \u017ceby doj\u015b\u0107 ostatecznie do tego, by koncepcja spektaklu by\u0142a ca\u0142kowicie wsp\u00f3lna, by dyrygent z re\u017cyserem stali si\u0119 jedno\u015bci\u0105.<\/p>\n<p>Oni to m\u00f3wili, a ja krzycza\u0142am w duchu: yes, yes, yes! Tak by\u0107 powinno zawsze i wsz\u0119dzie! Bo opera to w\u0142a\u015bnie taki gatunek. Wszystko ma si\u0119 splata\u0107, wszystko ma dzia\u0142a\u0107 sp\u00f3jnie! No i mie\u0107 sens oczywi\u015bcie, wynikaj\u0105cy z muzyki. Bo o tym te\u017c oboje wspomnieli: \u017ce to muzyka jest podstaw\u0105. Nic doda\u0107, ni\u017c uj\u0105\u0107.<\/p>\n<p>Dlaczego taka prosta prawda przegrywa ostatnio tak cz\u0119sto\u00a0z wykwitami teatru re\u017cyserskiego? Dlaczego muzycy k\u0142ad\u0105 uszy po sobie i nie krzycz\u0105, \u017ce kr\u00f3l jest nagi? Jak to si\u0119 sta\u0142o, \u017ce tak totalnie skapitulowali, \u017ce dopu\u015bcili do w\u0142adzy ludzi nie znaj\u0105cych si\u0119 na muzyce, czyli na tym, czym si\u0119\u00a0przecie\u017c\u00a0w operze zajmuj\u0105?<\/p>\n<p>W tym \u015bwietle zmiany w Operze Narodowej jednocze\u015bnie mnie ciesz\u0105 i martwi\u0105. Cieszy mnie, i to bardzo,\u00a0zapowied\u017a coraz wi\u0119kszej r\u00f3\u017cnorodno\u015bci repertuarowej, przypominania dzie\u0142 XX wieku i wystawiania tak\u017ce XXI wieku. Ciesz\u0105 te\u017c bardzo perspektywy, jakie pojawi\u0142y si\u0119\u00a0przed baletem, bo to ju\u017c dawno mu si\u0119 nale\u017ca\u0142o.\u00a0Martwi, i to coraz bardziej, sama struktura teatru. Dyrektorem artystycznym jest re\u017cyser, dyrektor baletu ma osobn\u0105 pozycj\u0119. NIE MA DYREKTORA MUZYCZNEGO! Tak by\u0142o praktycznie w ostatnim sezonie.\u00a0Na <a href=\"http:\/\/www.teatrwielki.pl\/\">nowej wersji<\/a> strony Opery Narodowej widnieje jeszcze jako pierwszy dyrygent Evgeny Volynsky,\u00a0cho\u0107\u00a0w zapowiedziach\u00a0coraz wi\u0119cej Tadeusza Koz\u0142owskiego, kt\u00f3ry jest przyzwoitym muzykiem (i przez wiele lat niedocenianym w Warszawie), ale ma przecie\u017c \u0141\u00f3d\u017a. No i wychodzi na to, \u017ce muzycy maj\u0105 nie przeszkadza\u0107, muzyka &#8211; w MUZYCZNYM teatrze &#8211; jest na ostatnim miejscu! Ceni\u0119 zdolno\u015bci, entuzjazm i horyzonty Mariusza Treli\u0144skiego,\u00a0niekt\u00f3re jego realizacje bardzo mi si\u0119 podoba\u0142y, ale\u00a0ostatnio pokaza\u0142, \u017ce\u00a0jest\u00a0w stanie ci\u0105\u0107 sobie muzyk\u0119 Glucka, jakby by\u0142a muzyczk\u0105 do jego w\u0142asnego monodramu, a nawet podk\u0142ada\u0107 pogodn\u0105 uwertur\u0119 pod scen\u0119 samob\u00f3jcz\u0105.\u00a0Je\u017celi taki jest jego obecny stosunek do muzyki (wcze\u015bniej to a\u017c tak nie uderza\u0142o), to naprawd\u0119\u00a0zaczynam si\u0119 ba\u0107, co b\u0119dzie dalej.<\/p>\n<p>PS: uzupe\u0142nienie. Ju\u017c wiadomo, \u017ce od jesieni kierownictwo muzyczne ma obj\u0105\u0107 Tadeusz Koz\u0142owski. Jaka b\u0119dzie jego pozycja? Zobaczymy&#8230;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>My\u015bl\u0119, \u017ce &#8211; jak na ten blog &#8211; smutny temat MJ zosta\u0142 ju\u017c za\u0142atwiony, star\u0142y si\u0119 r\u00f3\u017cne zdania, \u0142\u0105cznie z por\u00f3wnaniem go do Mozarta (mo\u017ce ze wzgl\u0119du na pozycj\u0119 ojca w pocz\u0105tkach jego kariery?) i przeciwnie, ze stwierdzeniem, \u017ce by\u0142 &#8222;obrzydliwy&#8221;\u00a0&#8211; i du\u017co wi\u0119cej ju\u017c do napisania nie mamy.\u00a0Id\u0105c wi\u0119c za \u017cyczeniem Gostka\u00a0wr\u00f3c\u0119 na g\u00f3r\u0119-kultur\u0119, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/348"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=348"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/348\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=348"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=348"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=348"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}