
{"id":35,"date":"2007-08-24T01:28:02","date_gmt":"2007-08-23T23:28:02","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=35"},"modified":"2007-09-07T18:52:01","modified_gmt":"2007-09-07T16:52:01","slug":"czy-gluchy-moze-spiewac-bacha","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2007\/08\/24\/czy-gluchy-moze-spiewac-bacha\/","title":{"rendered":"Czy g\u0142uchy mo\u017ce \u015bpiewa\u0107 Bacha?"},"content":{"rendered":"<p>W\u015br\u00f3d rozm\u00f3w o ciszy, d\u017awi\u0119ku i r\u00f3\u017cnych ich aspektach pojawi\u0142 si\u0119 nam (w wypowiedzi <strong>NTAPNo1<\/strong>) problem wyczulenia niewidomych na d\u017awi\u0119k. To teraz proponuj\u0119 spojrze\u0107 na rzecz od ca\u0142kiem innej, na sw\u00f3j spos\u00f3b wprost przeciwnej strony.<br \/>\nJest taki artysta Artur \u017bmijewski (nie myli\u0107 z serialowym aktorem), kt\u00f3ry przeszed\u0142 przez s\u0142ynn\u0105 tzw. Kowalni\u0119 &#8211; pracowni\u0119 prof. Grzegorza Kowalskiego na Wydziale Rze\u017aby warszawskiej ASP (przesz\u0142a przez ni\u0105 r\u00f3wnie\u017c Kasia Kozyra, na temat kt\u00f3rej ostatnio <strong>Torlin<\/strong> wybrzydza\u0142 na swoim blogu &#8211; podejrzewam, \u017ce wie o jej tw\u00f3rczo\u015bci i osobie niewiele albo nic). Jak wielu jego koleg\u00f3w, nie uprawia dzi\u015b rze\u017aby, tylko robi filmy. Nie s\u0105 to ani wizje artystyczne, ani dokumenty, s\u0105 to na sw\u00f3j spos\u00f3b nawet nie tyle eksperymenty, co badania kondycji ludzkiej, mocowania si\u0119 z ni\u0105. Bardzo czasem przejmuj\u0105ce.<\/p>\n<p><!--more--><br \/>\nJednym z nich by\u0142 projekt &#8222;Lekcja \u015bpiewu&#8221;. Polega\u0142 na stworzeniu ch\u00f3ru z g\u0142uchych m\u0142odych ludzi i zaproszeniu ich do za\u015bpiewania w ko\u015bciele. Pierwsza wersja odby\u0142a si\u0119 w Polsce, a &#8222;ch\u00f3rzy\u015bci&#8221; w warszawskim Ko\u015bciele Ewangelicko-Augsburskim za\u015bpiewali <em>Msz\u0119 Polsk\u0105<\/em> Jana Maklakiewicza z organami. W drugiej wersji, niemieckiej, Artur poszed\u0142 na ca\u0142o\u015b\u0107: tamtejsza m\u0142odzie\u017c \u015bpiewa\u0142a kantaty Bacha z profesjonalnym zespo\u0142em muzyki dawnej i solistami-\u015bpiewakami, i to ni mniej, ni wi\u0119cej, tylko w Bachowskim \u015bwi\u0119tym miejscu &#8211; ko\u015bciele \u015bw. Tomasza w Lipsku. Nobilitacja dla tych dzieciak\u00f3w nieprawdopodobna: wystarczy spojrze\u0107 na przej\u0119te twarze na <a href=\"http:\/\/www.culture.pl\/pl\/culture\/artykuly\/os_zmijewski_artur#lekcja_spiewu1_1\">zdj\u0119ciach<\/a> i zrozumie\u0107, jak wielkie to by\u0142o dla nich prze\u017cycie.<br \/>\nFilmy s\u0105 dokumentacj\u0105 przygotowa\u0144 do koncert\u00f3w i samych koncert\u00f3w. Pocz\u0105tkowo by\u0142 to szok: dzieciaki musia\u0142y wykonywa\u0107 czynno\u015b\u0107, kt\u00f3ra nie by\u0142a im wcze\u015bniej do niczego potrzebna. Artur powiedzia\u0142 mi, \u017ce nie mieli wcze\u015bniej w j\u0119zyku migowym wyrazu na okre\u015blenie \u015bpiewania! Trudno zreszt\u0105 to \u015bpiewem nazwa\u0107. Kiedy ogl\u0105da si\u0119 film, zw\u0142aszcza ow\u0105 scen\u0119 w ko\u015bciele \u015bw. Tomasza, wra\u017cenie jest najpierw straszne &#8211; bo muzykalne ucho cierpi, gdy na tle delikatnych instrument\u00f3w barokowych graj\u0105cych cudown\u0105, uduchowion\u0105 muzyk\u0119 (by\u0142a to kantata <em>Harz und Mund und Tat und Leben<\/em>) s\u0142ycha\u0107 nieartyku\u0142owany ryk, niesk\u0142adny, je\u015bli chodzi o wysoko\u015b\u0107 d\u017awi\u0119ku, ale pr\u00f3buj\u0105cy dopasowa\u0107 si\u0119 do rytmu. Potem jednak podnios\u0142o\u015b\u0107 samej sceny si\u0119 udziela i zaczynamy widzie\u0107 pi\u0119kno tych twarzy, tak prze\u017cywaj\u0105cych, \u017ce \u015bpiewaj\u0105 muzyk\u0119 Bacha w miejscu, gdzie kompozytor jest pochowany.<br \/>\nJest w tym filmie scena, kiedy przed pr\u00f3b\u0105 ch\u0142opak siada do fortepianu, wali w klawisze i co\u015b nieartyku\u0142owanego \u015bpiewa. Wida\u0107, jak odkrywa, \u017ce sprawia mu to po prostu fizyczn\u0105 przyjemno\u015b\u0107 &#8211; by\u0107 mo\u017ce nie tak dalek\u0105 od tego, co odczuwaj\u0105 s\u0142ysz\u0105cy (i muzykalni) ch\u00f3rzy\u015bci. Wida\u0107 rzecz w wibracjach. Wspominali\u015bmy tu kiedy\u015b o Evelyn Glennie, nies\u0142ysz\u0105cej perkusistce, kt\u00f3ra gra boso, bo wyczuwa wibracje stopami &#8211; ale z ni\u0105 jest inna sprawa, ona by\u0142a ca\u0142kowicie pe\u0142nosprawnym dzieckiem przez pierwsze kilka lat \u017cycia, dobrze pami\u0119ta \u015bwiat d\u017awi\u0119k\u00f3w i m\u00f3wi bez problem\u00f3w. W\u015br\u00f3d bohater\u00f3w &#8222;Lekcji \u015bpiewu&#8221; s\u0105 g\u0142\u00f3wnie osoby g\u0142uchonieme, wi\u0119c wydawanie d\u017awi\u0119k\u00f3w jest dla nich czym\u015b ogromnie egzotycznym. Czy to jednak \u017ale, \u017ce tego spr\u00f3bowa\u0142y? My patrzymy na nie z politowaniem, a na ten eksperyment &#8211; jak na co\u015b nienaturalnego i niepotrzebnego. Ale my\u015bl\u0119, \u017ce to, co da\u0142a im praca z Arturem (i ze specjalistami), jest nies\u0142ychanie dla nich rozwijaj\u0105ce, a na pewno sprawi\u0142o im wielk\u0105 satysfakcj\u0119. I cho\u0107by dlatego warto by\u0142o to zrobi\u0107.<br \/>\nA jak si\u0119 pos\u0142ucha na naszych stadionach ryku kibic\u00f3w, kt\u00f3rym wydaje si\u0119, \u017ce \u015bpiewaj\u0105 pie\u015bni bojowo-zagrzewaj\u0105ce, to czy d\u017awi\u0119kowo te produkcje tak bardzo si\u0119 r\u00f3\u017cni\u0105? \ud83d\ude06 <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W\u015br\u00f3d rozm\u00f3w o ciszy, d\u017awi\u0119ku i r\u00f3\u017cnych ich aspektach pojawi\u0142 si\u0119 nam (w wypowiedzi NTAPNo1) problem wyczulenia niewidomych na d\u017awi\u0119k. To teraz proponuj\u0119 spojrze\u0107 na rzecz od ca\u0142kiem innej, na sw\u00f3j spos\u00f3b wprost przeciwnej strony. Jest taki artysta Artur \u017bmijewski (nie myli\u0107 z serialowym aktorem), kt\u00f3ry przeszed\u0142 przez s\u0142ynn\u0105 tzw. Kowalni\u0119 &#8211; pracowni\u0119 prof. Grzegorza [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/35"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=35"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/35\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=35"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=35"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=35"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}