
{"id":350,"date":"2009-07-04T01:08:53","date_gmt":"2009-07-03T23:08:53","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=350"},"modified":"2009-07-04T09:48:23","modified_gmt":"2009-07-04T07:48:23","slug":"trzy-z-wielu-twarze-zorna","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2009\/07\/04\/trzy-z-wielu-twarze-zorna\/","title":{"rendered":"Trzy (z wielu) twarze Zorna"},"content":{"rendered":"<p>Wszystko tym razem przesz\u0142o nader g\u0142adko. Od pocz\u0105tku zosta\u0142o powiedziane, \u017ce nie mo\u017cna robi\u0107 \u017bADNYCH zdj\u0119\u0107, w zwi\u0105zku z czym Zorn nie zdradza\u0142 objaw\u00f3w fotografoalergii i nie wypowiedzia\u0142 \u017cadnego brzydkiego s\u0142owa, czego mo\u017ce niekt\u00f3rzy \u017ca\u0142owali. Po prostu by\u0142 normalny koncert, kulturalny, mo\u017cna powiedzie\u0107, tyle \u017ce Zorn przedstawiaj\u0105c muzyk\u00f3w nie bra\u0142 do r\u0119ki mikrofonu, wi\u0119c nikt nic nie s\u0142ysza\u0142, ale nie szkodzi. Po raz pierwszy tutaj wyst\u0105pi\u0142 w okularach, ale tak\u017ce wci\u0105\u017c\u00a0nieodmiennie w boj\u00f3wkach. Pokaza\u0142 nam swoje trzy oblicza, kt\u00f3re nie wyczerpuj\u0105 oczywi\u015bcie r\u00f3\u017cnych aspekt\u00f3w jego muzycznej osobowo\u015bci.<\/p>\n<p>Pierwszy projekt, specjalnie na ten festiwal, w gwiazdorskim sk\u0142adzie: z Anthonym Braxtonem, Billem Laswellem, Milfordem Gravesem. Bardzo ha\u0142a\u015bliwy, nieco bezkszta\u0142tny, ale z wybijaj\u0105cym si\u0119 Braxtonem, kt\u00f3rego i tak by\u0142o mi za ma\u0142o (Laswella zreszt\u0105 te\u017c)\u00a0&#8211; to jednak w dziedzinie saksofonowej wi\u0119ksza klasa od Zorna. Cho\u0107 ich duety (zw\u0142aszcza ten, kt\u00f3ry zagrali sami, bez basu i perkusji) by\u0142y naprawd\u0119 b\u0142yskotliwe, ostro pr\u00f3bowali przegada\u0107 si\u0119 nawzajem. Bywa\u0142o i weso\u0142o, gdy Graves wsta\u0142 od perkusji, zacz\u0105\u0142 przyci\u0119\u017ckawo ta\u0144czy\u0107, zszed\u0142 ze sceny, wyci\u0105gn\u0105\u0142 z publiczno\u015bci ch\u0142opaka i dziewczyn\u0119 i pr\u00f3bowa\u0142 ta\u0144czy\u0107 z nimi. Wreszcie podni\u00f3s\u0142 ch\u0142opaka, przerzuci\u0142 sobie przez rami\u0119 i zani\u00f3s\u0142 z powrotem na miejsce. Ciekawe, czego si\u0119 najad\u0142 przed wyst\u0119pem&#8230;<\/p>\n<p>&#8222;To jest w\u0142a\u015bnie jazz, tak brzmi i tylko to jest jazz&#8221; &#8211; wyg\u0142osi\u0142 po tym wyst\u0119pie\u00a0swoje credo Mariusz Adamiak. Dobrze, \u017ce doc. Jacek Niedziela z katowickiego Instytutu Jazzu tego nie s\u0142ysza\u0142, chyba dosta\u0142by apopleksji. Za to druga formacja, The Dreamers, gra\u0142a co\u015b, czego chyba \u017caden z tych dw\u00f3ch pan\u00f3w by jazzem nie nazwa\u0142. Zorn by\u0142 tym razem tylko kompozytorem-dyrygentem. A muzyczka? Taka troch\u0119 pla\u017cowa, leniwa, z sennymi brzmieniami wibrafonowo-hammondowo-gitarowymi. Troch\u0119 melodyjek, czasem i takie <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=SSu2nbeGcO0\">pseudo\u017cydowskie<\/a>, typowe dla Zorna. Nie ca\u0142y czas jednak by\u0142o tak \u015bliczniusio, czasem by\u0142o wystawianie pazur\u00f3w, im dalej, tym bardziej.<\/p>\n<p>A ca\u0142kiem ju\u017c drapie\u017cny by\u0142 wyst\u0119p <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=JiLUO7d4hGw&amp;feature=related\">Electric Masada <\/a>&#8211; zespo\u0142u, kt\u00f3rego sk\u0142ad osobowy jest w tej chwili ten sam co The Dreamers, ale Kenny Wollesen przesiada si\u0119 do drugiej baterii perkusyjnej, by gra\u0107 r\u00f3wnolegle,\u00a0a przy tym\u00a0w zgodzie, z Joeyem Baronem i przeszkadzajkowiczem Cyro Baptist\u0105. Dochodzi te\u017c sam Zorn z saksofonem, a tak\u017ce Japonka Ikue Mori, kt\u00f3ra z laptopka wyczarowuje elektroniczne <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=B4Z96YfHbeM&amp;feature=related\">szemrania i \u0107wierkania<\/a>. Miejscami granie dzikie, ale od czasu do czasu wy\u0142aniaj\u0105 si\u0119 zornowskie melodyjki z masadowej kolekcji. Niekt\u00f3re cz\u0119\u015bci maj\u0105 typow\u0105 dla Zorna form\u0119 budowan\u0105 z kontrastowych kr\u00f3tkich segment\u00f3w &#8211; to\u00a0taki <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=nhhVXMDLOgA&amp;feature=related\">kola\u017c<\/a>, zr\u0119cznie sterowany przez kompozytora.<\/p>\n<p>\u00a0\u0141atwo &#8211; poza \u015brodkow\u0105 cz\u0119\u015bci\u0105 &#8211; nie by\u0142o. Ale ciekawie. Jak to z Zornem.<\/p>\n<p>To koniec pierwszej serii koncert\u00f3w Warsaw Summer Jazz Days. Potem par\u0119 wyst\u0119p\u00f3w w klubie Powi\u0119kszenie, w niedziel\u0119 piknik przed Kr\u00f3likarni\u0105 z dwoma polskimi zespo\u0142ami, a 8 lipca, zn\u00f3w w Kongresowej &#8211; trzy \u015bwietne mi\u0119dzynarodowe projekty, o kt\u00f3rych w swoim czasie. A ponadto rusza w\u0142a\u015bnie <a href=\"http:\/\/www.jazznastarowce.pl\/index.php?a=festiwal-jazz-na-starowce-program\">Jazz na Star\u00f3wce<\/a>.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wszystko tym razem przesz\u0142o nader g\u0142adko. Od pocz\u0105tku zosta\u0142o powiedziane, \u017ce nie mo\u017cna robi\u0107 \u017bADNYCH zdj\u0119\u0107, w zwi\u0105zku z czym Zorn nie zdradza\u0142 objaw\u00f3w fotografoalergii i nie wypowiedzia\u0142 \u017cadnego brzydkiego s\u0142owa, czego mo\u017ce niekt\u00f3rzy \u017ca\u0142owali. Po prostu by\u0142 normalny koncert, kulturalny, mo\u017cna powiedzie\u0107, tyle \u017ce Zorn przedstawiaj\u0105c muzyk\u00f3w nie bra\u0142 do r\u0119ki mikrofonu, wi\u0119c nikt [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/350"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=350"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/350\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=350"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=350"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=350"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}