
{"id":3505,"date":"2013-09-06T00:20:44","date_gmt":"2013-09-05T22:20:44","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=3505"},"modified":"2013-09-06T12:34:54","modified_gmt":"2013-09-06T10:34:54","slug":"wielki-marek-janowski","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2013\/09\/06\/wielki-marek-janowski\/","title":{"rendered":"Wielki Marek Janowski"},"content":{"rendered":"<p>Wspania\u0142y dyrygent, skromny cz\u0142owiek. Zawsze schowany za muzyk\u0105. Z prowadzon\u0105 przez siebie Rundfunk-Sinfonieorchester Berlin swoim dyskretnym dyrygowaniem robi, co chce.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Dla tych, co mo\u017ce go jeszcze nie znaj\u0105, najkr\u00f3cej: mimo \u017ce nazywa si\u0119 Marek Janowski i urodzi\u0142 si\u0119 w Warszawie, nie zna bodaj s\u0142owa po polsku &#8211; urodzi\u0142 si\u0119 u progu wojny, matka Niemka zabra\u0142a go do Vaterlandu (ojciec Polak zosta\u0142 w kraju). Jego kariera rozwija si\u0119 od wielu lat, a orkiestr\u0119 berli\u0144sk\u0105 prowadzi od 2002 r. Wida\u0107, \u017ce rozumiej\u0105 si\u0119 bez s\u0142\u00f3w.<\/p>\n<p>Dzi\u015b rozpocz\u0119li od <em>Czterech utwor\u00f3w na orkiestr\u0119<\/em> op. 12 Bart\u00f3ka. Ich historia jest do\u015b\u0107 skomplikowana: kompozytor naszkicowa\u0142 je w 1912 r., a zinstrumentowa\u0142 dopiero w 1921 r. Po drodze wi\u0119c by\u0142 <em>Drewniany ksi\u0105\u017c\u0119<\/em>, <em>II Kwartet smyczkowy<\/em>, a nawet pierwsza wersja <em>Cudownego mandaryna<\/em>. W jednym z moment\u00f3w &#8211; w <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=TBiGKZJlC4E\">drugiej cz\u0119\u015bci <\/a>&#8211; nawet co\u015b jakby z <em>Mandaryna<\/em> si\u0119 odzywa, ale np. <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=cbe56iIawW8\">pierwszy z tych utwor\u00f3w <\/a>to istna muzyka filmowa. W sumie \u015bwietny, socvzysty pokaz umiej\u0119tno\u015bci orkiestry.<\/p>\n<p>Same smyczki towarzyszy\u0142y Isabelle Faust w<em> Concerto funebre<\/em> Karla Amadeusa Hartmanna. Ciekaw\u0105 postaci\u0105 by\u0142 ten kompozytor &#8211; otwartym antyfaszyst\u0105 w oku cyklonu, czyli w Bawarii; ciekawe te\u017c, \u017ce mimo i\u017c jego utwor\u00f3w nie wolno by\u0142o w III Rzeszy wykonywa\u0107, to innym represjom nie podlega\u0142. Ale wykonywano go za granic\u0105, nawet nieodleg\u0142\u0105; ten koncert skrzypcowy mia\u0142 prawykonanie w 1940 r., czyli w rok po powstaniu, w St. Gallen w Szwajcarii. Interesuj\u0105cy zbieg okoliczno\u015bci: w finale pojawia si\u0119 melodia marsza rosyjskich rewolucjonist\u00f3w z 1905 r., kt\u00f3rego po latach w <em>XI Symfonii<\/em> u\u017cy\u0142 r\u00f3wnie\u017c Szostakowicz. Mo\u017cna te\u017c miejscami dopatrze\u0107 si\u0119 melodyki \u017cydowskiej. Moja ulubiona skrzypaczka (kiedy\u015b pospiera\u0142am si\u0119 o ni\u0105 z szefow\u0105 radiowej Dw\u00f3jki, kt\u00f3ra wyrazi\u0142a si\u0119, \u017ce Isabelle &#8222;skrobie&#8221; struny) zinterpretowa\u0142a ten utw\u00f3r imponuj\u0105co w swojej prostocie. D\u0142ugo wywo\u0142ywana przez zachwycon\u0105 publiczno\u015b\u0107, nie chcia\u0142a jednak bisowa\u0107.<\/p>\n<p>W drugiej cz\u0119\u015bci &#8211; ostatni ju\u017c akcent szostakowiczowski na tym festiwalu, czyli <em>XIII Symfonia &#8222;Babi Jar&#8221;<\/em>. Solist\u0105 by\u0142 austriacki bas G\u00fcnther Groissb\u00f6ck, \u015bpiewa\u0142 te\u017c Esto\u0144ski Ch\u00f3r M\u0119ski, a rzecz zosta\u0142a wykonana po niemiecku, co dziwnie doprawdy brzmia\u0142o w przypadku a\u017c tak rosyjskiego utworu. Jest to zreszt\u0105 ciekawy dokument pewnej epoki, kt\u00f3ra w sumie trwa\u0142a do\u015b\u0107 kr\u00f3tko &#8211; chruszczowowskiej odwil\u017cy. Jewgienij Jewtuszenko by\u0142 sztandarowym poet\u0105 tych czas\u00f3w i jego wiersze uj\u0119\u0142y bardzo Szostakowicza &#8211; zw\u0142aszcza tytu\u0142owy <em>Babi Jar<\/em>, kt\u00f3ry w gruncie rzeczy nie m\u00f3wi o tym s\u0142ynnym kijowskim miejscu ka\u017ani \u017byd\u00f3w, lecz jest wielkim manifestem przeciwko antysemityzmowi. Wymowa tekstu by\u0142a bardzo bliska kompozytorowi. Jednak gdy s\u0142yszy si\u0119 wiersz <em>Strachy<\/em>, w kt\u00f3rym jest mowa o tym, \u017ce odchodz\u0105 strachy stalinowskie, to gorzko jest pomy\u015ble\u0107, \u017ce &#8211; ju\u017c nie takie jak za Stalina, ale jednak strachy tak ca\u0142kiem nie odesz\u0142y. Sam Jewtuszenko, po kilku latach, gdy pisa\u0142 odwa\u017cne wiersze i podpisywa\u0142 protesty (m.in. przeciwko inwazji na Czechos\u0142owacj\u0119 w 1968 r.), te\u017c sta\u0142 si\u0119 postaci\u0105 nie ca\u0142kiem jednoznaczn\u0105. C\u00f3\u017c, dzie\u0142o pozosta\u0142o i wci\u0105\u017c robi wra\u017cenie.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wspania\u0142y dyrygent, skromny cz\u0142owiek. Zawsze schowany za muzyk\u0105. Z prowadzon\u0105 przez siebie Rundfunk-Sinfonieorchester Berlin swoim dyskretnym dyrygowaniem robi, co chce.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3505"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3505"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3505\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3509,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3505\/revisions\/3509"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3505"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3505"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3505"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}