
{"id":3510,"date":"2013-09-06T23:32:06","date_gmt":"2013-09-06T21:32:06","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=3510"},"modified":"2023-05-22T00:03:07","modified_gmt":"2023-05-21T22:03:07","slug":"dwaj-koncertowi-bracia","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2013\/09\/06\/dwaj-koncertowi-bracia\/","title":{"rendered":"Dwaj koncertowi bracia"},"content":{"rendered":"<p>&#8230;czyli <em>Koncerty na orkiestr\u0119<\/em> Lutos\u0142awskiego i Bart\u00f3ka &#8211; kolejno\u015b\u0107 oczywi\u015bcie nie chronologiczna, ale wed\u0142ug dzisiejszego programu Symphonieorchester des Bayerischen Rundfunks pod batut\u0105 Marissa Jansonsa. Kt\u00f3ry\u015b musia\u0142 tu by\u0107 tym kopciuszkiem i nietrudno zgadn\u0105\u0107, kt\u00f3ry&#8230;<\/p>\n<p><!--more-->Oczywiste jest, \u017ce utw\u00f3r Bart\u00f3ka jest cz\u0119\u015bciej wykonywany ni\u017c Lutos\u0142awskiego, i orkiestra mia\u0142a go &#8222;obcykanego&#8221;, m\u00f3wi\u0105c kolokwialnie. Ale, przynajmniej z mojego punktu widzenia, nie jest to \u017cadne usprawiedliwienie. Za to dosz\u0142am s\u0142uchaj\u0105c do wniosku, \u017ce <em>Koncert<\/em> Lutos\u0142awskiego jest dla orkiestry technicznie du\u017co trudniejszy, zw\u0142aszcza w I i II cz\u0119\u015bci, a w\u0142a\u015bciwie w ca\u0142o\u015bci, g\u0142\u00f3wnie z powodu instrument\u00f3w d\u0119tych, kt\u00f3re nie do\u015b\u0107, \u017ce maj\u0105 wiele do powiedzenia, to ich skoordynowanie jest karko\u0142omn\u0105 robot\u0105. Bo nie wystarcz\u0105 tu nawet wirtuozowskie umiej\u0119tno\u015bci, trzeba zgra\u0107 si\u0119 zespo\u0142owo, s\u0142ucha\u0107 si\u0119 wzajemnie. Nawet najlepsi instrumentali\u015bci nie sprostaj\u0105 temu zadaniu bez porz\u0105dnych pr\u00f3b sekcyjnych. Tu ich by\u0142o chyba zbyt ma\u0142o. Ju\u017c pocz\u0105tek I cz\u0119\u015bci zacz\u0105\u0142 si\u0119 nier\u00f3wno, co nie wr\u00f3\u017cy\u0142o najlepiej &#8211; no i niestety, te puzzle, kt\u00f3re musz\u0105 idealnie do siebie pasowa\u0107, bo od tego zale\u017cy harmonia i w og\u00f3le brzmienie, roz\u0142azi\u0142y si\u0119. Pocz\u0105tek za\u015b passacaglii z III cz\u0119\u015bci by\u0142 w najni\u017cszej basowej nucie po prostu nieczysty. By\u0142am zdegustowana. Nie spodziewa\u0142am si\u0119 tego po orkiestrze i dyrygencie tej klasy&#8230; Z drugiej strony to jest naprawd\u0119 efektowny utw\u00f3r i nawet w nienajlepszym wykonaniu robi wra\u017cenie &#8211; zosta\u0142 ciep\u0142o przyj\u0119ty okrzykami entuzjazmu.<\/p>\n<p>Chwil\u0119 pozostan\u0119 przy samej kompozycji. By\u0142a ewidentnie pisana w ho\u0142dzie Bart\u00f3kowi i jest z dziesi\u0119\u0107 lat zaledwie od tej Bart\u00f3kowskiej p\u00f3\u017aniejsza. Lutos\u0142awski nie lubi\u0142 p\u00f3\u017aniej tego utworu, poniewa\u017c uwa\u017ca\u0142, \u017ce ten j\u0119zyk jest ju\u017c martwy i chcia\u0142 pisa\u0107 co\u015b ca\u0142kiem innego, co mu si\u0119 za jaki\u015b czas mia\u0142o uda\u0107. Trudno mu si\u0119 dziwi\u0107, ale przecie\u017c, u\u017cywaj\u0105c tego j\u0119zyka, zrobi\u0142 to absolutnie po mistrzowsku. Rozumiem jednak te\u017c, \u017ce mia\u0142 niesmak maj\u0105c \u015bwiadomo\u015b\u0107, \u017ce to swoje mistrzostwo wysnuwa z materia\u0142u jego niewartego, do\u015b\u0107 prymitywnego. Tym wi\u0119kszy mo\u017ce by\u0107 podziw, ale te\u017c tym jaskrawsza jest niewsp\u00f3\u0142mierno\u015b\u0107 tego materia\u0142u z ostatecznym efektem. (Nawiasem m\u00f3wi\u0105c, i tutaj widzia\u0142am, jak kilkoro starszych ludzi u\u015bmiechn\u0119\u0142o si\u0119 podczas fragmentu I cz\u0119\u015bci, kt\u00f3ry kiedy\u015b by\u0142 &#8211; bez wiedzy kompozytora &#8211; wykorzystany jako sygna\u0142 politycznej audycji &#8222;ZDF-Magazin&#8221;&#8230;)<\/p>\n<p>W drugiej cz\u0119\u015bci przekonali\u015bmy si\u0119, \u017ce jednak mo\u017cna &#8211; cho\u0107 te\u017c mo\u017ce nie by\u0142o idealnie, ale forma \u015bwietnie rozplanowana, no i idealnie r\u00f3wne piony, mo\u017ce troch\u0119 zachwia\u0144 by\u0142o w zap\u0119dzonym finale, kt\u00f3ry w sumie najmniej mi si\u0119 podoba\u0142. Ale og\u00f3lnie s\u0142ucha\u0142o si\u0119 z wielk\u0105 przyjemno\u015bci\u0105. Ja zreszt\u0105 w og\u00f3le uwielbiam ten utw\u00f3r. Przy okazji odkry\u0142am, \u017ce fragment pocz\u0105tkowy III cz\u0119\u015bci (w <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=tytnRyyNrQM\">tym nagraniu<\/a> od 0&#8217;18&#8221; do 0&#8217;34&#8221;) to zal\u0105\u017cek, kt\u00f3ry po latach rozwin\u0105\u0142 si\u0119 Lutos\u0142awskiemu w <em>Muzyk\u0119 \u017ca\u0142obn\u0105<\/em>. No i trzeba przyzna\u0107, \u017ce partie d\u0119tych og\u00f3lnie s\u0105 tu bardziej okie\u0142znane, wi\u0119c \u0142atwiej utrzyma\u0107 dyscyplin\u0119 rytmiczn\u0105.<\/p>\n<p>Publiczno\u015b\u0107 oszala\u0142a. By\u0142 wi\u0119c bis, efektowny fajerwerk &#8211; sarkastyczna polka z ko\u0144c\u00f3wki II aktu <em>Lady Macbeth mce\u0144skiego powiatu<\/em> Szostakowicza (<a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=u35M9Kox67c\">w tym nagraniu<\/a> od 3&#8217;12&#8221;) i tu ju\u017c orkiestra naprawd\u0119 sobie pohasa\u0142a. W\u0142a\u015bciwie mog\u0142aby to zagra\u0107 bez dyrygenta &#8211; wychodz\u0105c z Kub\u0105 wspominali\u015bmy wyst\u0119p sprzed wielu lat Filharmonik\u00f3w Nowojorskich w Warszawie, gdy Kurt Masur stan\u0105\u0142 obok, a orkiestra sama zagra\u0142a na bis uwertur\u0119 do <em>Kandyda<\/em> Bernsteina. Nie up\u0142yn\u0119\u0142o w\u00f3wczas tak wiele czasu od jego \u015bmierci&#8230;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&#8230;czyli Koncerty na orkiestr\u0119 Lutos\u0142awskiego i Bart\u00f3ka &#8211; kolejno\u015b\u0107 oczywi\u015bcie nie chronologiczna, ale wed\u0142ug dzisiejszego programu Symphonieorchester des Bayerischen Rundfunks pod batut\u0105 Marissa Jansonsa. Kt\u00f3ry\u015b musia\u0142 tu by\u0107 tym kopciuszkiem i nietrudno zgadn\u0105\u0107, kt\u00f3ry&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3510"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3510"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3510\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":10746,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3510\/revisions\/10746"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3510"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3510"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3510"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}