
{"id":352,"date":"2009-07-09T02:20:56","date_gmt":"2009-07-09T00:20:56","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=352"},"modified":"2009-07-09T02:20:56","modified_gmt":"2009-07-09T00:20:56","slug":"trombyco","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2009\/07\/09\/trombyco\/","title":{"rendered":"Tromby&#038;Co."},"content":{"rendered":"<p>Chcia\u0142oby si\u0119 powiedzie\u0107: to by\u0142 Wielki Fina\u0142. Ale na ostatnim koncercie Warsaw Summer Jazz Days publiczno\u015bci nie by\u0142o wiele. Podsumowuj\u0105c: najwi\u0119ksze powodzenie na tym festiwalu mia\u0142 koncert trzech formacji Johna Zorna, pono\u0107 (nie by\u0142am) du\u017co ludzi przysz\u0142o te\u017c na wiecz\u00f3r wokalistek po\u015bwi\u0119cony Ninie Simone. Dlaczego pierwszy i ostatni koncert nie mia\u0142 takiego powodzenia? Pewnie jedn\u0105 z przyczyn by\u0142y ceny bilet\u00f3w. Nie ka\u017cdego sta\u0107 na wszystko, trzeba by\u0142o wybiera\u0107. Ale na ten koncert na pewno by\u0142o warto przyj\u015b\u0107. To by\u0142\u00a0rzeczywi\u015bcie Wielki Fina\u0142 pod wzgl\u0119dem artystycznym. Tym bardziej interesuj\u0105cy, \u017ce przedstawiaj\u0105cy trzy formy wsp\u00f3\u0142pracy ameryka\u0144skiego muzyka z polskimi zespo\u0142ami.<\/p>\n<p>W dw\u00f3ch pierwszych cz\u0119\u015bciach jednym z g\u0142\u00f3wnych bohater\u00f3w by\u0142a tr\u0105bka (st\u0105d tytu\u0142 wpisu). Najpierw &#8211; Randy Brecker, adresat suity W\u0142odka Pawlika <em>Tykocin<\/em>. Razem z W\u0142odkowym triem (na basie Pawe\u0142 Pa\u0144ta, na perkusji Czarek Konrad) i Orkiestr\u0105 Opery i Filharmonii Podlaskiej z Bia\u0142egostoku pod batut\u0105 Marcina Na\u0142\u0119cz-Niesio\u0142owskiego. <a href=\"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=249\">Pisa\u0142am tu wcze\u015bniej<\/a> o tym przedsi\u0119wzi\u0119ciu, teraz mog\u0119 doda\u0107, \u017ce rzecz jeszcze si\u0119 ule\u017ca\u0142a i wysz\u0142a znakomicie, entuzjazm publiczno\u015bci by\u0142 ogromny. A Randy gra\u0142 pi\u0119knie, z dusz\u0105. Troch\u0119 nawet mi go by\u0142o ma\u0142o.<\/p>\n<p>Innym zupe\u0142nie typem jest Dave Douglas, kt\u00f3ry wyst\u0105pi\u0142 z Tyma\u0144ski Brass Ensemble, now\u0105 wersj\u0105 dawnego Tyma\u0144ski Yass Ensemble. Dave, kt\u00f3ry wygl\u0105da jak uniwersytecki jajog\u0142owy, wydobywa ze swojej tr\u0105bki tak r\u00f3\u017cnorodne brzmienia i z tak\u0105 technik\u0105, \u017ce dech zapiera. Wsp\u00f3\u0142praca jego z zespo\u0142em (producentem tego projektu by\u0142 pokazuj\u0105cy si\u0119 tu czasem Andrzej Kalinowski\u00a0z Katowic) opar\u0142a si\u0119 na podstawie pami\u0119ci o wsp\u00f3lnym muzycznym wsp\u00f3\u0142pracowniku, kt\u00f3rym by\u0142 nieod\u017ca\u0142owany Lester Bowie (Tymon gra\u0142 z nim jeszcze <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=xHyIlw7vQzA&amp;feature=related\">w zespole Mi\u0142o\u015b\u0107<\/a>). Po\u0142owa z wykonanych utwor\u00f3w by\u0142a autorstwa Douglasa, po\u0142owa Tymona. Yass, i owszem, by\u0142, taki funkowaty zreszt\u0105, ale tw\u00f3rczo\u015b\u0107 Dave&#8217;a by\u0142a bardziej r\u00f3\u017cnorodna. Np. po\u015bwi\u0119cony pami\u0119ci Bowiego utw\u00f3r <em><a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=tUDtytzcU40&amp;feature=channel\">Great Awakening<\/a><\/em> przypomina\u0142 nieco nastrojem nowoorlea\u0144skie pogrzeby. By\u0142a te\u017c i\u00a0kompozycja pt. po prostu <em><a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=cC-JRJF8Soc&amp;feature=channel\">Bowie<\/a><\/em>. Z kolei <em>Elegy for Lester B.<\/em> Tymona by\u0142a rzeczywi\u015bcie elegijna, &#8222;bardzo osobista&#8221;, jak skomentowa\u0142 Douglas, kt\u00f3ry zreszt\u0105\u00a0sympatycznie przedstawia\u0142 z imion wszystkich cz\u0142onk\u00f3w polskiego zespo\u0142u: Alka Koreckiego i Irka Wojtczaka (saksofony), Bronka Du\u017cego (puzon) Ziuta Gralaka (tuba), Kub\u0119 Staruszkiewicza (perkusja), no i samego Tymona.<\/p>\n<p>Podobnej prezentacji, ambitniej, bo z nazwiskami, pr\u00f3bowa\u0142a dokona\u0107 <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=k5KeoQuxm1Y&amp;feature=related\">Maria Schneider<\/a>, ale sz\u0142o jej to gorzej; pod koniec wyst\u0119pu zawo\u0142a\u0142a do pomocy Krzysztofa Herdzina, kt\u00f3ry przygotowa\u0142 kilkunastoosobowy zesp\u00f3\u0142 (znalaz\u0142y si\u0119 w nim znane nazwiska, m.in. Jerzy Ma\u0142ek na tr\u0105bce, Jerzy G\u0142\u00f3wczewski i jego syn Dawid na saksofonach, zn\u00f3w Czarek Konrad na perkusji). Swoistym fenomenem jest ta przystojna blondynka, tworz\u0105ca tak efektowne i \u015bwietnie skonstruowane partytury bigbandowe i prowadz\u0105ca je potem (by\u0142 m.in. <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=7H1Yddt2gbU&amp;feature=related\">ten utw\u00f3r<\/a>). Panowie po prostu musieli to zagra\u0107 dobrze, nie by\u0142o wyj\u015bcia. Jak kto jest jeszcze ciekaw tej interesuj\u0105cej pani i jej znakomitej muzyki, to w Krakowie na <a href=\"http:\/\/www.cracjazz.com\/pol\/hm.htm\">Letnim Festiwalu Jazzowym<\/a> poprowadzi ona\u00a0big band\u00a0niemieckiego radia NDR.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Chcia\u0142oby si\u0119 powiedzie\u0107: to by\u0142 Wielki Fina\u0142. Ale na ostatnim koncercie Warsaw Summer Jazz Days publiczno\u015bci nie by\u0142o wiele. Podsumowuj\u0105c: najwi\u0119ksze powodzenie na tym festiwalu mia\u0142 koncert trzech formacji Johna Zorna, pono\u0107 (nie by\u0142am) du\u017co ludzi przysz\u0142o te\u017c na wiecz\u00f3r wokalistek po\u015bwi\u0119cony Ninie Simone. Dlaczego pierwszy i ostatni koncert nie mia\u0142 takiego powodzenia? Pewnie jedn\u0105 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/352"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=352"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/352\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=352"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=352"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=352"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}