
{"id":353,"date":"2009-07-10T11:37:16","date_gmt":"2009-07-10T09:37:16","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=353"},"modified":"2009-07-11T10:43:33","modified_gmt":"2009-07-11T08:43:33","slug":"trudny-powrot-do-wilanowa","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2009\/07\/10\/trudny-powrot-do-wilanowa\/","title":{"rendered":"Trudny powr\u00f3t do Wilanowa"},"content":{"rendered":"<p>To jest zdumiewaj\u0105ce. Mo\u017cna dzia\u0142a\u0107 po\u017cytecznie kilkana\u015bcie lat i zosta\u0107 zlekcewa\u017conym przez decydent\u00f3w, kt\u00f3rzy nawet nie maj\u0105 poj\u0119cia, o czym w\u0142a\u015bciwie decyduj\u0105. Mi\u0119dzynarodowa Letnia Akademia Muzyki Dawnej w Wilanowie mia\u0142a w tym roku mie\u0107 siedemnast\u0105 edycj\u0119.\u00a0Miasto wniosek o dofinansowanie Fundacji Concert Spirituel, kt\u00f3ra akademi\u0119 organizuje, odrzuci\u0142o. Dlaczego, cho\u0107 to cenna impreza edukacyjna, a poza tym znana \u015bwietnie np. s\u0142uchaczom Dw\u00f3jki, kt\u00f3rzy co roku mog\u0105 wys\u0142ucha\u0107 paru transmisji koncert\u00f3w w wykonaniu znakomitych pedagog\u00f3w akademii? Podobno dlatego, \u017ce &#8222;specjalista od muzyki nie przyszed\u0142 na posiedzenie&#8221;. Ja rozumiem, \u017ce nie ka\u017cdy mieszkaniec Warszawy musi wiedzie\u0107, co to jest MLAMD, a nawet \u017ce mo\u017ce o tym wiedzie\u0107 ich zdecydowana mniejszo\u015b\u0107. Ale \u017ceby nie wiedzia\u0142y w\u0142adze miasta, kt\u00f3re od kilkunastu lat j\u0105 wspiera\u0142y?<\/p>\n<p>W ostatniej chwili dzi\u0119ki niewielkim kwotom z ministerstwa kultury i\u00a0z miasta, a tak\u017ce pomocy przedstawiciela rz\u0105du Flandrii przy Ambasadzie Belgii, ocalono przynajmniej kilka koncert\u00f3w. Ca\u0142y nurt warsztat\u00f3w dla m\u0142odych muzyk\u00f3w i wyk\u0142ad\u00f3w o muzyce dawnej zosta\u0142 na ten rok zawieszony. Tylko m\u0142odzie\u017cowy zesp\u00f3\u0142 muzyki dawnej\u00a0z Kalisza, kt\u00f3ry wygra\u0142 w zesz\u0142ym roku mo\u017cliwo\u015b\u0107 darmowego uczestnictwa w tegorocznych warsztatach, mia\u0142 konsultacje z barytonem Dirkiem Snellingsem, za\u0142o\u017cycielem zespo\u0142u Capilla Flamenca. I w\u0142a\u015bnie wczoraj ten zesp\u00f3\u0142 (sk\u0142adaj\u0105cy si\u0119 z wiol i \u015bpiewak\u00f3w) wraz z paroma osobami z Il Tempo, czyli skrzypaczk\u0105 Agat\u0105 Sapiech\u0105, zreszt\u0105 pomys\u0142odawczyni\u0105 i szefow\u0105 MLAMD od pocz\u0105tku, i klawesynistk\u0105 Liliann\u0105 Stawarz (mo\u017cna jeszcze doliczy\u0107 wsp\u00f3\u0142pracuj\u0105cego z tym zespo\u0142em Anglika, wiolonczelist\u0119 i gambist\u0119 Marka Caudle), da\u0142 w Sali Bia\u0142ej wilanowskiego pa\u0142acu koncert, co prawda zamkni\u0119ty &#8211; dla os\u00f3b zaproszonych przez Przedstawicielstwo Rz\u0105du Flandrii (wczoraj by\u0142o \u015bwi\u0119to Flandrii), ale te\u017c transmitowany przez Dw\u00f3jk\u0119, kt\u00f3ra szcz\u0119\u015bliwie zawiesi\u0142a nadawanie ptaszk\u00f3w.<\/p>\n<p>Ja mia\u0142am przyjemno\u015b\u0107 zosta\u0107 zaproszona na ten koncert, wi\u0119c wybra\u0142am si\u0119 do Wilanowa (wspominaj\u0105c przy okazji, jak mi\u0142o nam tu by\u0142o w zesz\u0142ym roku na zlocie, cho\u0107 tamten koncert by\u0142 w innym miejscu &#8211; w oran\u017cerii). No i, o ile nie zawsze satysfakcjonowali \u015bpiewacy, a zw\u0142aszcza \u015bpiewaczka Iwona Le\u015bniewska-Lubowicz, obdarzona co prawda \u0142adnym g\u0142osem, ale mia\u0142a tego wieczoru k\u0142opoty intonacyjne &#8211; to ca\u0142o\u015b\u0107 programu by\u0142a niezmiernie ciekawa. Og\u00f3lnie, z powodu oczywi\u015bcie rocznic Haendla i Purcella, has\u0142o tegorocznej akademii zosta\u0142o ustalone na &#8222;1659-1759. Wiek muzyki brytyjskiej&#8221;. Na tym koncercie pokazano &#8211; ze wzgl\u0119d\u00f3w oczywistych &#8211; powi\u0105zania z Flandri\u0105, czyli jak po roku 1600 styl w\u0142oskiej monodii\u00a0dotar\u0142 do tego kraju. Ciekawe, \u017ce cz\u0119\u015bciowo przez Anglik\u00f3w, i to takich o do\u015b\u0107 awanturniczych charakterach i historiach \u017cycia. Taki Peter Philips (1560-1628) by\u0142 katolikiem, jako m\u0142ody cz\u0142owiek uda\u0142 si\u0119 do Rzymu, gdzie mieszka\u0142 przez par\u0119 lat, by p\u00f3\u017aniej, po tu\u0142aczce, osi\u0105\u015b\u0107 w Brukseli. Zosta\u0142 tam organist\u0105 Albrechta VII Habsburga. W pewnym momencie \u017cycia zosta\u0142 aresztowany pod zarzutem konspirowania przeciwko kr\u00f3lowej El\u017cbiecie, a w wi\u0119zieniu napisa\u0142 utw\u00f3r <em>Pavana Dolorosa<\/em>, kt\u00f3ry zosta\u0142 na koncercie wykonany w wersji na skrzypce i 4 wiole (<a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=uscx33W1mvw\">tutaj<\/a> w wersji klawesynowej). Inny Anglik z Brukseli (p\u00f3\u017aniej z Antwerpii), znakomity klawiszowiec John Bull, opu\u015bci\u0142 swoj\u0105 ojczyzn\u0119 na skutek skandalu (kt\u00f3rego w programie koncertu nie sprecyzowano). Inni z Flamand\u00f3w, kt\u00f3rych utwory, wokalne i instrumentalne,\u00a0wykonano w pierwszej cz\u0119\u015bci koncertu, s\u0142u\u017cyli na habsburskich dworach i przyznam, \u017ce te nazwiska s\u0142ysza\u0142am po raz pierwszy: Philippus Van Wichel, Herman Hollanders, Abraham van de Kerckhoven, Nicolaus a Kempis, Jan Baptist Verrijt.<\/p>\n<p>Druga cz\u0119\u015b\u0107 koncertu by\u0142a po\u015bwi\u0119cona tw\u00f3rczo\u015bci z XVII-wiecznej Anglii, od Williama Cobbolda, Thomasa Tomkinsa\u00a0i Johna Jenkinsa poprzez Orlanda Gibbonsa, Williama Lawesa i Johna Blow po Purcella. Ta muzyka jest znana lepiej, ale te\u017c nie powszechnie &#8211; z tw\u00f3rczo\u015bci Tomkinsa czy Gibbonsa zna si\u0119 raczej madryga\u0142y czy motety (\u015bpiewa\u0142am w ch\u00f3rze), z Purcella &#8211; raczej dzie\u0142a p\u00f3\u017aniejsze, operowe, a tym razem us\u0142yszeli\u015bmy jego m\u0142odzie\u0144cze, jeszcze archaizuj\u0105ce dzie\u0142a instrumentalne. Ale Purcell taki, jakiego znamy i lubimy najbardziej, b\u0119dzie jeszcze do pos\u0142uchania w sobot\u0119. W Studiu im. Lutos\u0142awskiego (retransmisja w Dw\u00f3jce, nie wiem jeszcze, kiedy) b\u0119dzie, na zako\u0144czenie festiwalu,\u00a0<em>Dydona i Eneasz<\/em>. Warto b\u0119dzie pos\u0142ucha\u0107 cho\u0107by ze wzgl\u0119du na \u015bwietn\u0105 Ani\u0119 Miko\u0142ajczyk w roli Dydony.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>To jest zdumiewaj\u0105ce. Mo\u017cna dzia\u0142a\u0107 po\u017cytecznie kilkana\u015bcie lat i zosta\u0107 zlekcewa\u017conym przez decydent\u00f3w, kt\u00f3rzy nawet nie maj\u0105 poj\u0119cia, o czym w\u0142a\u015bciwie decyduj\u0105. Mi\u0119dzynarodowa Letnia Akademia Muzyki Dawnej w Wilanowie mia\u0142a w tym roku mie\u0107 siedemnast\u0105 edycj\u0119.\u00a0Miasto wniosek o dofinansowanie Fundacji Concert Spirituel, kt\u00f3ra akademi\u0119 organizuje, odrzuci\u0142o. Dlaczego, cho\u0107 to cenna impreza edukacyjna, a poza tym [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/353"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=353"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/353\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=353"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=353"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=353"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}