
{"id":3551,"date":"2013-09-15T23:17:04","date_gmt":"2013-09-15T21:17:04","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=3551"},"modified":"2013-09-16T15:19:02","modified_gmt":"2013-09-16T13:19:02","slug":"pierwsza-wloska-wratislavia","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2013\/09\/15\/pierwsza-wloska-wratislavia\/","title":{"rendered":"Pierwsza w\u0142oska Wratislavia"},"content":{"rendered":"<p>Zdania s\u0105 bardzo podzielone. Moje te\u017c nie jest jednoznaczne: w\u015br\u00f3d tych paru wydarze\u0144, z kt\u00f3rymi si\u0119 zetkn\u0119\u0142am, by\u0142y pi\u0119kne, ale te\u017c \u015bredniej jako\u015bci b\u0105d\u017a wr\u0119cz skandaliczne. Giovanni Antonini nigdy wcze\u015bniej nie organizowa\u0142 festiwalu &#8211; i to wida\u0107. Ale byli i zachwyceni, wi\u0119c mo\u017ce spocznie na laurach? Oby nie, bo nie b\u0119d\u0119 mia\u0142a po co przyje\u017cd\u017ca\u0107&#8230;<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Skandaliczne by\u0142o dzisiejsze wydarzenie popo\u0142udniowe, czyli koncert &#8222;Kosztujmy z kielich\u00f3w rado\u015bci &#8211; W\u0142ochy wina i \u015bpiewu&#8221;. Co do \u015bpiewu, sopranistka Gemma Bertagnolli mo\u017ce i kiedy\u015b by\u0142a niez\u0142a, ale najlepsze lata ma ju\u017c za sob\u0105. Lepiej wokalnie prezentowa\u0142 si\u0119 baryton Furio Zanasi. Natomiast pianista i zapowiadacz Giovanni Bietti po prostu odstawia\u0142 cha\u0142tur\u0119 i pogadank\u0119 jak w prowincjonalnym domu kultury. Ca\u0142o\u015b\u0107 po\u015bwi\u0119cona by\u0142a operowym i pie\u015bniowym toastom, od Rossiniego i Verdiego po oczywistego Offenbacha (wykonanego po prostu ordynarnie). Ci\u0119\u017ckie dowcipasy. Po koncercie degustacja. Ale dodatkowo zdumiewaj\u0105ce by\u0142o to, \u017ce rzecz mia\u0142a miejsce w synagodze, kt\u00f3ra co prawda od czasu remontu sta\u0142a si\u0119 r\u00f3wnie\u017c sal\u0105 koncertow\u0105, jednak na mi\u0142o\u015b\u0107 bosk\u0105, z takim repertuarem, i to w dzie\u0144 po Jom Kipur&#8230; Jedynym usprawiedliwieniem mog\u0142oby by\u0107, \u017ce organizatorzy zap\u0142acili gminie du\u017ce pieni\u0105dze, ale &#8211; moim zdaniem &#8211; to te\u017c \u017cadnym usprawiedliwieniem by nie by\u0142o. Nie wszystko nale\u017cy robi\u0107 dla pieni\u0119dzy, noblesse oblige.<\/p>\n<p>Wieczorem w Filharmonii z kolei z lekka zbulwersowa\u0142 mnie Giovanni Sollima &#8211; niez\u0142y wiolonczelista i kompozytor; jego koncert wiolonczelowy <em>Folktales<\/em> by\u0142 nawet zabawny w swym eklektyzmie, ale jako solista jest showmanem w typie cyrkowym; ten cyrk uwydatni\u0142 si\u0119 zw\u0142aszcza w a\u017c trzech bisach. By\u0142o du\u017co m\u0142odzie\u017cy i by\u0142a przeszcz\u0119\u015bliwa &#8211; stojak, gwizdy, piski, te rzeczy. Jednak takie wyst\u0119py zupe\u0142nie nie pasuj\u0105 do Wratislavii.<\/p>\n<p>Za to <em>Sinfonia<\/em> Luciano Berio nic si\u0119 nie zestarza\u0142a przez te 45 lat od powstania. By\u0142a chyba jednym z pierwszych utwor\u00f3w postmodernistycznych w czasach, gdy jeszcze zupe\u0142nie inna stylistyka kr\u00f3lowa\u0142a, i pami\u0119tam, jak wielkie wra\u017cenie zrobi\u0142 na mnie ten utw\u00f3r, zw\u0142aszcza owa s\u0142ynna <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=oQKJ0ACJuCY\">trzecia cz\u0119\u015b\u0107<\/a>, czyli kola\u017c wplataj\u0105cy w Mahlera Ravela, Debussy&#8217;ego, Beethovena, Straussa &#8211; przeczuwa\u0142am w\u00f3wczas, \u017ce raczej w tak\u0105 stron\u0119 muzyka p\u00f3jdzie. Ten wyb\u00f3r na zako\u0144czenie tej &#8222;w\u0142oskiej&#8221; Wratislavii wyda\u0142 si\u0119 trafny.<\/p>\n<p>Ale z tego, co ludzie opowiadaj\u0105, by\u0142o na tym festiwalu bardzo nier\u00f3wno. Zreszt\u0105 r\u00f3\u017cne koncerty r\u00f3\u017cnym osobom si\u0119 podoba\u0142y lub nie podoba\u0142y. Jedni znajomi byli a\u017c dwa razy (te drugie razy &#8211; poza Wroc\u0142awiem) na koncercie Collegium Cartusianum z muzyk\u0105 Schuetza i Giovanniego Gabrielego oraz wczoraj przeze mnie wspominanym wyst\u0119pie Vox Luminis z Gesualdem i Scarlattim. Mi\u0142o\u015bnikom pi\u0119knych g\u0142os\u00f3w spodoba\u0142 si\u0119 wyst\u0119p znanej nam dobrze Julii Lezhnevej i <em>Betulia liberata<\/em> Mozarta z udzia\u0142em innych naszych dobrych znajomych, Roberty Invernizzi i Soni Priny. Jednym podoba\u0142 si\u0119 koncert Sollimy z zespo\u0142em wiolonczel skrzykni\u0119tym z r\u00f3\u017cnych wroc\u0142awskich orkiestr, inni byli zdegustowani graniem Nirvany w Ko\u015bciele Uniwersyteckim&#8230; Jednym s\u0142owem, program okaza\u0142 si\u0119 grochem z kapust\u0105, w kt\u00f3rym r\u00f3\u017cne dziwne rzeczy przy\u0107miewa\u0142y to, co w nim by\u0142o dobrego.<\/p>\n<p>Pierwsze koty za p\u0142oty.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Zdania s\u0105 bardzo podzielone. Moje te\u017c nie jest jednoznaczne: w\u015br\u00f3d tych paru wydarze\u0144, z kt\u00f3rymi si\u0119 zetkn\u0119\u0142am, by\u0142y pi\u0119kne, ale te\u017c \u015bredniej jako\u015bci b\u0105d\u017a wr\u0119cz skandaliczne. Giovanni Antonini nigdy wcze\u015bniej nie organizowa\u0142 festiwalu &#8211; i to wida\u0107. Ale byli i zachwyceni, wi\u0119c mo\u017ce spocznie na laurach? Oby nie, bo nie b\u0119d\u0119 mia\u0142a po co przyje\u017cd\u017ca\u0107&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3551"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3551"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3551\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3554,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3551\/revisions\/3554"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3551"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3551"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3551"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}