
{"id":3555,"date":"2013-09-17T22:20:04","date_gmt":"2013-09-17T20:20:04","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=3555"},"modified":"2013-09-17T22:20:04","modified_gmt":"2013-09-17T20:20:04","slug":"kochanski-czyli-love-story","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2013\/09\/17\/kochanski-czyli-love-story\/","title":{"rendered":"Kocha\u0144ski, czyli love story"},"content":{"rendered":"<p>R\u00f3\u017cnie to bywa z wielkimi artystami &#8211; bywaj\u0105, jak wiemy, bardziej lub mniej chimeryczni. Ale bywaj\u0105 te\u017c lud\u017ami po prostu ujmuj\u0105cymi. Taki by\u0142 wielki skrzypek Pawe\u0142 Kocha\u0144ski. Osobowo\u015b\u0107 jego wy\u0142ania si\u0119 z list\u00f3w do \u017cony Zofii, kt\u00f3re mo\u017cna przeczyta\u0107 w najnowszym <a href=\"http:\/\/www.midrasz.pl\/czasopismo\">&#8222;Midraszu&#8221;<\/a>\u00a0, i z list\u00f3w do mentora i przyjaciela Emila M\u0142ynarskiego, wydrukowanych w jednym numer\u00f3w zesz\u0142orocznych (5\/169, 2012).<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Z M\u0142ynarskimi \u0142\u0105czy\u0142y skrzypka stosunki szczeg\u00f3lne &#8211; byli dla niego jakby zast\u0119pczymi rodzicami. Zas\u0142u\u017cony dyrygent wspiera\u0142 utalentowanego ch\u0142opca nie tylko muzycznie &#8211; ta\u00a0wsp\u00f3\u0142praca trwa\u0142a ca\u0142e \u017cycie &#8211; ale te\u017c w\u0142a\u015bnie rodzinnie, a nieraz nawet finansowo, poniewa\u017c muzycy nie zawsze zarabiali najlepiej, nawet ci wybitni. Z list\u00f3w Kocha\u0144skiego wy\u0142ania si\u0119 natura szczera i kochaj\u0105ca, pogodna i wierna, oddana przede wszystkim muzyce i przyjacio\u0142om.<\/p>\n<p>A tak\u017ce \u017conie. O &#8222;Zosi Kon&#8221; przeczyta\u0107 mogli\u015bmy dot\u0105d niewiele, tylko w pami\u0119tnych wspomnieniach Artura Rubinsteina, kt\u00f3remu zas\u0142u\u017cy\u0142a si\u0119 ona przede wszystkim tym, \u017ce udziela\u0142a swego mieszkania na jego schadzki z ukochan\u0105 &#8222;Pol\u0105 Harman&#8221; czyli Lilk\u0105 Radwan z domu Wertheim, ale z drugiej strony by\u0142 chyba zazdrosny o zwi\u0105zek jej i Paw\u0142a &#8211; skrzypek nale\u017ca\u0142 do jego najbli\u017cszych przyjaci\u00f3\u0142, a w czasach kawalerskich mi\u0142o im by\u0142o wyprawia\u0107 si\u0119 wsp\u00f3lnie na rozmaite hulanki. To si\u0119 oczywi\u015bcie sko\u0144czy\u0142o\u00a0w momencie\u00a0ma\u0142\u017ce\u0144stwa Paw\u0142a, kt\u00f3rym pianista nie by\u0142 chyba zachwycony (cho\u0107 muzycznie dalej byli w przyja\u017ani). Z drugiej strony oboje Kocha\u0144scy byli wielkimi przyjaci\u00f3\u0142mi Karola Szymanowskiego,kt\u00f3ry niejedn\u0105 form\u0119 pomocy zawdzi\u0119cza\u0142 im, zw\u0142aszcza w\u0142a\u015bnie Zosi. Ju\u017c nie m\u00f3wi\u0105c o wspania\u0142ej tw\u00f3rczej wsp\u00f3\u0142pracy kompozytora i skrzypka.<\/p>\n<p>Jakim Zofia i Pawe\u0142 Kocha\u0144scy byli ma\u0142\u017ce\u0144stwem, mo\u017cemy wywnioskowa\u0107 w\u0142a\u015bnie z list\u00f3w, kt\u00f3re przygotowa\u0142a do druku i opatrzy\u0142a obszernym wst\u0119pem\u00a0oraz przypisami\u00a0&#8211; tak jak i te poprzednie, do M\u0142ynarskiego &#8211; muzykolo\u017cka El\u017cbieta Szczepa\u0144ska-Lange, kt\u00f3ra najpierw zamierza\u0142a zaj\u0105\u0107 si\u0119 bli\u017cej postaci\u0105 M\u0142ynarskiego, ale gdy trafi\u0142a na listy Kocha\u0144skiego, zafascynowa\u0142 j\u0105 ogromnie. To rzeczywi\u015bcie rzadko si\u0119 zdarza, by kto\u015b ujawnia\u0142 niemal\u00a0wy\u0142\u0105cznie pozytywne uczucia wobec bli\u017anich, dzieci\u0119c\u0105 ufno\u015b\u0107 i mi\u0142o\u015b\u0107 do \u015bwiata. Owszem, w p\u00f3\u017aniejszych listach dochodzi\u0142o do g\u0142osu zm\u0119czenie, artysta te\u017c bywa\u0142 czasem nieco z\u0142o\u015bliwy, ale g\u0142\u00f3wnie dlatego, \u017ce nie przepada\u0142 za \u017cyciem towarzyskim i \u015bwiatowym (w przeciwie\u0144stwie do \u017cony).<\/p>\n<p>Z \u017con\u0105 si\u0119 uwielbiali i byli sobie bliscy intelektualnie i erotycznie, a jego listy s\u0105 jednymi z najpi\u0119kniejszych list\u00f3w mi\u0142osnych, jakie czyta\u0142am. W\u015br\u00f3d licznych czu\u0142o\u015bci i figlarno\u015bci (r\u00f3wnie gor\u0105cych na pocz\u0105tku ma\u0142\u017ce\u0144stwa i po 20 latach) s\u0105 tam bardzo ciekawe informacje na temat \u017cycia artystycznego tamtych czas\u00f3w. Le\u017ca\u0142y te skarby w Bibliotece Narodowej i czeka\u0142y na odkrycie. Mo\u017ce El\u017cbieta Szczepa\u0144ska-Lange napisze monografi\u0119 Kocha\u0144skiego? W sumie nie tak wiele o nim wiemy. Komponowa\u0142 r\u00f3wnie\u017c &#8211; zachowa\u0142o si\u0119\u00a0par\u0119 jego niewielkich utwor\u00f3w, a kadencja w <em>I Koncercie skrzypcowym<\/em> Szymanowskiego jest praktycznie jego autorstwa.<\/p>\n<p>&#8222;Zd\u0105\u017cy\u0142&#8221; umrze\u0107 przed wojn\u0105, w 1934 r. Nie uda\u0142o si\u0119 to jego bratu Elemu, koncertmistrzowi wiolonczel w Filharmonii Warszawskiej i profesorowi warszawskiego konserwatorium (a na marginesie &#8211; <a href=\"http:\/\/muzeumkarykatury.pl\/joomla\/index.php?option=com_content&amp;view=article&amp;id=712%3Aaleksander-widwiski-&amp;catid=41%3Aartyci&amp;Itemid=61\">karykaturzy\u015bcie<\/a>). Zmar\u0142 w getcie warszawskim, dok\u0142adna data nie jest nawet znana.<\/p>\n<p>A <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=DPZmpljDWEM\">takie co\u015b<\/a> znalaz\u0142am na tubie, a propos \u017cycia towarzyskiego. <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=UZinmcQQ498\">Tutaj <\/a>z kolei wielki skrzypek gra Kreislera, a <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=T4qctb40WpY\">tutaj<\/a> i\u00a0<a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=_q1TcaFdFc8\">tutaj<\/a>\u00a0&#8211; Brahmsa,\u00a0z Rubinsteinem.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>R\u00f3\u017cnie to bywa z wielkimi artystami &#8211; bywaj\u0105, jak wiemy, bardziej lub mniej chimeryczni. Ale bywaj\u0105 te\u017c lud\u017ami po prostu ujmuj\u0105cymi. Taki by\u0142 wielki skrzypek Pawe\u0142 Kocha\u0144ski. Osobowo\u015b\u0107 jego wy\u0142ania si\u0119 z list\u00f3w do \u017cony Zofii, kt\u00f3re mo\u017cna przeczyta\u0107 w najnowszym &#8222;Midraszu&#8221;\u00a0, i z list\u00f3w do mentora i przyjaciela Emila M\u0142ynarskiego, wydrukowanych w jednym numer\u00f3w [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3555"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3555"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3555\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3558,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3555\/revisions\/3558"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3555"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3555"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3555"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}