
{"id":3574,"date":"2013-09-30T00:59:35","date_gmt":"2013-09-29T22:59:35","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=3574"},"modified":"2013-09-30T01:01:29","modified_gmt":"2013-09-29T23:01:29","slug":"francusko-hiszpanskie-szalenstwo","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2013\/09\/30\/francusko-hiszpanskie-szalenstwo\/","title":{"rendered":"Francusko-hiszpa\u0144skie szale\u0144stwo"},"content":{"rendered":"<p>Bardzo bym chcia\u0142a, \u017ceby to by\u0142 jedyny rok, w kt\u00f3rym miasto i ministerstwo kultury lekcewa\u017c\u0105 najlepsze i najwa\u017cniejsze festiwale. W tym Szalone Dni Muzyki, na kt\u00f3re wystarczy zajrze\u0107, \u017ceby si\u0119 przekona\u0107, jak bardzo s\u0105 potrzebne.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Formu\u0142a wypracowana przez Ren\u00e9 Martina z ekip\u0105 dostosowana jest idealnie do potrzeb ludzi dopiero nie\u015bmia\u0142o rozpoczynaj\u0105cych kontakt z muzyk\u0105 powa\u017cn\u0105. Stosunkowo kr\u00f3tkie koncerty, \u017ceby nie znudzi\u0107, a zafrapowa\u0107; niskie ceny bilet\u00f3w, \u017ceby uprzyst\u0119pni\u0107; jako\u015b\u0107, \u017ceby zach\u0119ci\u0107 do dalszych kontakt\u00f3w. Bardziej wyrobiona publiczno\u015b\u0107 ma tu tak\u017ce co\u015b dla siebie: obok dzie\u0142 znanych i popularnych pojawiaj\u0105 si\u0119 te\u017c r\u00f3\u017cne cymelia. Ja osobi\u015bcie us\u0142ysza\u0142am dzi\u015b kilka utwor\u00f3w po raz pierwszy.<\/p>\n<p>Z drugiej strony na Szalonych Dniach zawsze by\u0142 wa\u017cny element edukacyjny przejawiaj\u0105cy si\u0119 w wyst\u0119pach ucz\u0105cej si\u0119 m\u0142odzie\u017cy, bywa, \u017ce niezwykle utalentowanej. Ale w Nantes to jest domena g\u0142\u00f3wnego hallu, pe\u0142ni\u0105cego podobn\u0105 rol\u0119 do warszawskiego namiotu przed teatrem (notabene namiot, z powodu braku kasy, by\u0142 w tym roku najprostszy, bez ogrzewania, a by\u0142o ju\u017c przecie\u017c zimno). To jest z za\u0142o\u017cenia agora, na kt\u00f3rej pojawiaj\u0105 si\u0119 r\u00f3wnie\u017c r\u00f3\u017cne nietypowe sprawy, przer\u00f3bki jazzowe\u00a0czy\u00a0dziwne instrumenty, a zdarzaj\u0105 si\u0119 te\u017c wyst\u0119py artyst\u00f3w z g\u0142\u00f3wnego nurtu &#8211; jako nagroda pocieszenia dla tych, kt\u00f3rzy nie dostali bilet\u00f3w.<\/p>\n<p>U nas w tym roku by\u0142o inaczej &#8211; niewielu artyst\u00f3w da\u0142o si\u0119 sprowadzi\u0107, udzia\u0142 muzyk\u00f3w polskich &#8211; zreszt\u0105 znakomitych &#8211; te\u017c nie za\u0142atwia\u0142 sprawy. Nurt m\u0142odzie\u017cowo-szkolny wszed\u0142 wi\u0119c w du\u017cym stopniu do nurtu g\u0142\u00f3wnego i nast\u0105pi\u0142 wyra\u017any przechy\u0142 w t\u0119 stron\u0119 &#8211; nie postponuj\u0105c oczywi\u015bcie tych zespo\u0142\u00f3w jest to jednak sytuacja sprzeczna z g\u0142\u00f3wn\u0105 ide\u0105. Dobra strona jest taka, \u017ce przychodz\u0105 wtedy krewni-i-znajomi tej m\u0142odzie\u017cy, tyle \u017ce oni s\u0105 ju\u017c przekonani do muzyki, skoro dzieci pos\u0142ali do grania. Ale czemu im \u017ca\u0142owa\u0107, niech te\u017c maj\u0105. Bardzo si\u0119 te\u017c umocni\u0142 nurt Smykofonii, kt\u00f3ry jest, o ile wiem, nasz\u0105 specyfik\u0105, i to jest fantastyczne.<\/p>\n<p>By\u0142o jednak czego pos\u0142ucha\u0107, zw\u0142aszcza, \u017ce temat w tym roku by\u0142 atrakcyjny: muzyka francuska i hiszpa\u0144ska. Dzisiejszy dzie\u0144 rozpocz\u0119\u0142am od znakomitego recitalu Michela Dalberto ze \u015bwietnie zestawionym programem: francuskie utwory napisane pod wp\u0142ywem hiszpa\u0144szczyzny (Chabrier,\u00a0Debussy i Ravel) po\u0142\u0105czone z hiszpa\u0144skimi (Albeniz, Granados, de Falla). Na bis co\u015b off topic: <em>Ballada g-moll<\/em> Chopina. Podoba\u0142y mi si\u0119 zw\u0142aszcza &#8222;hiszpa\u0144skie&#8221; preludia Debussy&#8217;ego, zagrane energicznie, jakby gitarowo. Jeden utw\u00f3r podoba\u0142 mi si\u0119 mniej: <em>Dziewczyna i s\u0142owik<\/em> Granadosa, zbyt masywny (do czego przyczyni\u0142 si\u0119 jeszcze paskudny kawai, nawet w swej niby-luksusowej wersji brzmi\u0105cy w forte tak, jakby kto\u015b pineski mi\u0119dzy struny powbija\u0142). To by\u0142 niestety prognostyk tego, co us\u0142ysza\u0142am po po\u0142udniu, gdy gra\u0142 <em>Koncert D-dur<\/em> Ravela &#8211; nie wiem, co sta\u0142o si\u0119 pomi\u0119dzy, ale to by\u0142 zupe\u0142nie inny pianista, niedouczony, wal\u0105cy po s\u0105siadach, toporny. Bis &#8211; <em>Ondine<\/em> z <em>Gaspard de la nuit<\/em> &#8211; by\u0142 te\u017c jaki\u015b kompletnie kwadratowy, bez cienia lekko\u015bci i drobnego rubata, kt\u00f3re jednak jest tu wskazane.<\/p>\n<p>Ale og\u00f3lnie z pianistyk\u0105 nie by\u0142o tak \u017ale. W sobot\u0119 jeszcze zajrza\u0142am na recital Claire D\u00e9sert, kt\u00f3ra zrobi\u0142a dobry u\u017cytek z kawaia, graj\u0105c bardziej subtelnie; wykona\u0142a kilka preludi\u00f3w Debussy&#8217;ego, a pomi\u0119dzy nimi trzy kompozycje z cyklu <em>Serenad<\/em>\u00a0kompletnie mi nieznanego wcze\u015bniej <a href=\"http:\/\/en.wikipedia.org\/wiki\/Louis_Th%C3%A9odore_Gouvy\">Louisa Th\u00e9odore&#8217;a Gouvy<\/a> (muzyka troch\u0119 jak Saint-Sa\u00ebns) oraz <em>Scherzo diabolico<\/em> Alkana &#8211;\u00a0wolniej i mniej diabolicznie od <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=wRoWfdKA7Js\">tego wykonania<\/a> (notabene wp\u0142yw Chopina w tym utworze niew\u0105tpliwy). Kolejnym pianist\u0105, kt\u00f3rego us\u0142ysza\u0142am dzi\u015b po po\u0142udniu, by\u0142 Luis Fernando P\u00e9rez, r\u00f3wnie\u017c z paroma utworami, o kt\u00f3rych nie s\u0142ysza\u0142am: po paru mi\u0142ych sonatach Antonio Solera &#8211; seria\u00a0<em><a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=MKu7COYMbZQ\">Valses poeticos<\/a><\/em>\u00a0Granadosa, przypominaj\u0105ca mi w dalszej cz\u0119\u015bci\u00a0podobny cykl u&#8230;Schuberta. Kompozytor pisz\u0105c to mia\u0142 28 lat, a jego styl mia\u0142 si\u0119 dopiero w pe\u0142ni ukszta\u0142towa\u0107 (<em>Goyescas<\/em> powsta\u0142y 16 lat p\u00f3\u017aniej).\u00a0<em>Dziewczyn\u0119 i s\u0142owika<\/em> P\u00e9rez zagra\u0142 z wi\u0119kszym wyczuciem ni\u017c Dalberto (ale i tak nikt ju\u017c chyba dzi\u015b nie potrafi tego tak pi\u0119knie zagra\u0107 jak Alicia de Larrocha). I jeszcze by\u0142a <em><a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=DtOa390LUG8\">Triana<\/a><\/em>, mniej popularna, ale pi\u0119kna\u00a0cz\u0119\u015b\u0107 <em>Iberii<\/em> Albeniza.<\/p>\n<p>Do Granadosa wracaj\u0105c, drug\u0105 niespodziank\u0105 z jego tw\u00f3rczo\u015bci by\u0142 <em>Kwintet<\/em>, powsta\u0142y w tym samym roku, co walce, i te\u017c niewiele maj\u0105cy stylistycznie wsp\u00f3lnego z tym, co wiemy o tym kompozytorze. <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=d-YL6TSe1jA\">Tutaj<\/a>, <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=FLzGMlnz_6c\">tutaj<\/a> i <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=CdCrQh9ISAc\">tutaj<\/a> mo\u017cna pos\u0142ucha\u0107 tego dziwnego utworu, kt\u00f3ry us\u0142yszeli\u015bmy w znakomitym wykonaniu Kwartetu \u015al\u0105skiego z P\u00e9rezem. Przed nim \u015al\u0105ski zagra\u0142 jeszcze sam <em>Kwartet d-moll<\/em>\u00a0(do pos\u0142uchania <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=WzFCEC7XQgw\">tutaj<\/a>, <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=e3h5aPer_m4\">tutaj<\/a>, <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=JXbBnLq-g2I\">tutaj<\/a>\u00a0i <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=Avy_UUrV7pQ\">tutaj<\/a>)\u00a0<em><a href=\"http:\/\/en.wikipedia.org\/wiki\/Juan_Cris%C3%B3stomo_Arriaga\">Arriagi<\/a><\/em>, czyli &#8222;hiszpa\u0144skiego Mozarta&#8221; (ciekawe, jak by si\u0119 biedaczyna rozwin\u0105\u0142, gdyby dane mu by\u0142o \u017cy\u0107 d\u0142u\u017cej ni\u017c 20 lat&#8230;), a na koniec, z pianist\u0105 oraz kontrabasist\u0105 (z Sinfonii Varsovii), par\u0119 fragment\u00f3w z <em>Czarodziejskiej mi\u0142o\u015bci<\/em> de Falli &#8211; <em>Taniec ognia<\/em> oczywi\u015bcie trzeba by\u0142o bisowa\u0107.<\/p>\n<p>Jednak absolutn\u0105 kulminacj\u0105 (dla mnie &#8211; festiwalu w og\u00f3le) by\u0142 wyst\u0119p Quatour Modigliani. Zesp\u00f3\u0142 ten, stosunkowo m\u0142ody (istnieje 10 lat), gra po prostu perfekcyjnie, zar\u00f3wno pod wzgl\u0119dem technicznym, jak emocjonalnym. Gra\u0142 kwartety znane i lubiane &#8211; Ravela i Debussy&#8217;ego.<\/p>\n<p>No i c\u00f3\u017c jeszcze? Wyst\u0119p Ca\u00f1izares Flamenco Quartet mo\u017ce nie zachwyci\u0142 stron\u0105 taneczn\u0105 (zw\u0142aszcza \u017ce by\u0142a kr\u00f3tka), ale bardzo fajne by\u0142o gitarowe granie i gdy us\u0142ysza\u0142am, \u017ce Juan Manuel Ca\u00f1izares ma gra\u0107 solo w <em>Concierto d&#8217;Aranjuez<\/em> na koncercie zamykaj\u0105cym (SV pod batut\u0105 Jean-Jacquesa Kantorowa), zdecydowa\u0142am si\u0119 jednak tam zajrze\u0107. Nie \u017ca\u0142uj\u0119, cho\u0107 mo\u017ce nie by\u0142 to najlepszy Rodrigo, ale bis, zn\u00f3w flamencowy, znakomity. Ponadto <em>Tzigane<\/em> z Augustinem Dumay (nienajlepsze niestety), <em>Bolero<\/em> Ravela z do\u015b\u0107 ponurackimi &#8222;animacjami na \u017cywo&#8221; (praktycznie by\u0142o to kilka gest\u00f3w na papierze i wcze\u015bniejszy film animowany) Mariusza Wilczy\u0144skiego,\u00a0a na koniec\u00a0hit: fragment z zarzueli Ger\u00f3nimo Gim\u00e9neza<strong> <\/strong><em>La boda de Luis Alonso<\/em> z solistk\u0105 <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=GIPUvHHws68\">Lucero Tena<\/a> na kastanietach. No, wy\u017csza szko\u0142a jazdy. Entuzjazm publiczno\u015bci zmusi\u0142 j\u0105 do bisu, kt\u00f3rym by\u0142a <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=PUBhWCMdMP4\">uwertura do <em>Carmen<\/em><\/a>. Pani niesamowita, zw\u0142aszcza \u017ce ma 75 lat i k\u0142opoty z chodzeniem&#8230; Znamienne, \u017ce kilka os\u00f3b mi wcze\u015bniej o niej opowiada\u0142o (gra\u0142a r\u00f3wnie\u017c na koncercie inauguracyjnym, na kt\u00f3rym nie by\u0142am), ale po licznych komplementach dopiero p\u00f3\u017aniej pad\u0142o, \u017ce jest to osoba niem\u0142oda &#8211; to dodatkowo \u015bwiadczy o osobowo\u015bci. A dyrektor SV Janusz Marynowski na zako\u0144czenie, w podzi\u0119kowaniu artystom festiwalowym, wr\u0119czy\u0142 kwiaty w\u0142a\u015bnie jej.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Bardzo bym chcia\u0142a, \u017ceby to by\u0142 jedyny rok, w kt\u00f3rym miasto i ministerstwo kultury lekcewa\u017c\u0105 najlepsze i najwa\u017cniejsze festiwale. W tym Szalone Dni Muzyki, na kt\u00f3re wystarczy zajrze\u0107, \u017ceby si\u0119 przekona\u0107, jak bardzo s\u0105 potrzebne.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3574"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3574"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3574\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3580,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3574\/revisions\/3580"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3574"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3574"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3574"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}