
{"id":3634,"date":"2013-10-19T00:25:39","date_gmt":"2013-10-18T22:25:39","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=3634"},"modified":"2013-10-19T00:28:12","modified_gmt":"2013-10-18T22:28:12","slug":"dwoch-lysych-parsifalow","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2013\/10\/19\/dwoch-lysych-parsifalow\/","title":{"rendered":"Dw\u00f3ch \u0142ysych Parsifal\u00f3w"},"content":{"rendered":"<p>Dawno chyba w Teatrze Wielkim w Poznaniu nie zdarzy\u0142o si\u0119, by realizatorzy premiery (wyj\u0105wszy szczerze oklaskiwanego dyrygenta Gabriela Chmur\u0119) zostali przez publiczno\u015b\u0107 tak intensywnie wybuczeni, cho\u0107 da\u0142o si\u0119 te\u017c us\u0142ysze\u0107 aprobuj\u0105cy tupot n\u00f3g. Wi\u0119kszo\u015bci spektakl si\u0119 nie podoba\u0142, ale by\u0142y te\u017c osoby, kt\u00f3re mia\u0142y zdanie przeciwne.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Sprowadzenie mi\u0119dzynarodowej grupy teatralnej Hotel Pro Forma by\u0142o pomys\u0142em Gabriela Chmury, kt\u00f3ry by\u0142 na jej spektaklu teatralnym i zachwyciwszy si\u0119 nam\u00f3wi\u0142 jej szefow\u0105, Dunk\u0119 Kirsten Dehlholm, by zrealizowa\u0142a w Poznaniu <em>Parsifala<\/em>. By\u0142 to eksperyment dla ka\u017cdej ze stron, albowiem, jak m\u00f3wi\u0105 arty\u015bci realizatorzy w wywiadzie pomieszczonym w programie, &#8222;przed rozpocz\u0119ciem prac nad tym projektem nie znali\u015bmy muzyki Wagnera&#8221;. Zapewne nie by\u0142o te\u017c im \u0142atwo wczu\u0107 si\u0119 w tre\u015b\u0107, kt\u00f3ra jest, powiedzmy to szczerze, dosy\u0107 grafoma\u0144ska. Nabudowali wi\u0119c w\u0142asn\u0105 tre\u015b\u0107, cho\u0107 w jakim\u015b sensie kieruj\u0105c si\u0119 orygina\u0142em.<\/p>\n<p>To, \u017ce nie ma dos\u0142owno\u015bci, \u017ce np. w I akcie Kundry wchodzi powoli na scen\u0119 w czasie, gdy \u015bpiewa si\u0119 o dzikim wierzchowcu, na kt\u00f3rym p\u0119dzi dzika bohaterka, \u017ce grupa rycerzy i giermk\u00f3w porusza si\u0119 w zwolnionym tempie &#8211; trudno, mo\u017cna to z\u0142o\u017cy\u0107 na karb wizji. \u017be nie ma Graala ani w\u0142\u00f3czni &#8211; te\u017c mo\u017cna jako\u015b zrozumie\u0107. Niekt\u00f3re obrazy s\u0105 interesuj\u0105ce plastycznie. Ale gdy zamiast niewinnego m\u0142odzie\u0144ca Parsifala na scen\u0119 wchodz\u0105 dwaj otyli i \u0142ysi jegomo\u015bcie po pi\u0119\u0107dziesi\u0105tce w workowatych kombinezonach koloru ecru, nie ma rady, szcz\u0119ka opada z hukiem. Zwolennicy spektaklu t\u0142umacz\u0105, \u017ce te kombinezony (niekt\u00f3rym przeciwnikom kojarzy\u0142y si\u0119 ze \u015bpioszkami) maj\u0105 symbolizowa\u0107 niewinno\u015b\u0107, podobnie jak palce u obu r\u0105k pomalowane na bia\u0142o (za to Kundry trzyma wci\u0105\u017c w r\u0119ce co\u015b czarnego). Jeden z jegomo\u015bci\u00f3w \u015bpiewa, drugi t\u0142umaczy jego s\u0142owa j\u0119zykiem migowym &#8211; ten zabieg realizatorzy t\u0142umacz\u0105 tak: &#8222;Parsifal ma kontakt z za\u015bwiatami [?! &#8211; DS]. Dublowany jest przez m\u0119\u017cczyzn\u0119, kt\u00f3ry t\u0142umaczy jego s\u0142owa dla os\u00f3b nies\u0142ysz\u0105cych&#8221;. Jest jednak jedna okoliczno\u015b\u0107, kt\u00f3ra ten absurd \u0142agodzi: tenor Thomas Mohr \u015bpiewa naprawd\u0119 bardzo dobrze, jest chyba najlepszym g\u0142osem w tej realizacji, i pod koniec ju\u017c w\u0142a\u015bciwie tylko jego si\u0119 s\u0142ucha.<\/p>\n<p>Go\u015bcie zagraniczni s\u0105 nieco nier\u00f3wni &#8211; Gurnemanz (Mario Klein) mia\u0142 w I akcie ostr\u0105, nie\u0142adn\u0105 barw\u0119, kt\u00f3ra w finale troch\u0119 si\u0119 wyr\u00f3wna\u0142a (to jest potwornie forsuj\u0105ca partia, trzeba pami\u0119ta\u0107); Mark Morouse jako Amfortas te\u017c rozkr\u0119ca\u0142 si\u0119 g\u0142osowo w trakcie spektaklu. Natomiast je\u015bli chodzi o polsk\u0105 stron\u0119, przykro mi to m\u00f3wi\u0107, ale niewiele da si\u0119 dobrego powiedzie\u0107 o Kundry (Agnieszka Zwierko) &#8211; to zbyt forsowna partia dla niej, kondycyjnie za ci\u0119\u017cka, w II akcie zupe\u0142nie wysiada jej intonacja &#8211; a to tak\u017ce jedna z najtrudniejszych partii w tym dziele. Da\u0142o si\u0119 zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119 na paru polskich \u015bpiewak\u00f3w w pomniejszych rolach, g\u0142\u00f3wnie Krzysztofa B\u0105czyka jako niby s\u0119dziwego Titurela, kt\u00f3ry wyje\u017cd\u017ca spod ziemi na hu\u015btawce, ubrany w czarny kombinezon i w widoczny spos\u00f3b du\u017co m\u0142odszy od swego scenicznego syna. No i wra\u017cenie robi\u0142a robota Gabriela Chmury, cho\u0107 orkiestra nie zawsze si\u0119 wyrabia\u0142a. Ale, jak powiedzia\u0142 kto\u015b z koleg\u00f3w, wystawianie Wagnera w Polsce jest czym\u015b na kszta\u0142t heroizmu&#8230;<\/p>\n<p>Poprzedni raz u nas wystawiano <em>Parsifala<\/em> par\u0119 lat temu <a href=\"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2011\/04\/22\/wagner-nawrocony\/\">we Wroc\u0142awiu<\/a>. Ta realizacja te\u017c mia\u0142a swoje minusy, w\u0142a\u015bciwie nie widzia\u0142am jak dot\u0105d na \u017cywo <em>Parsifala<\/em>, kt\u00f3ry by mnie w pe\u0142ni usatysfakcjonowa\u0142&#8230; Jak wida\u0107, po prostu dla mnie po tych kilku godzinach III akt jest trudny do zniesienia, bo i w zalinkowanym wpisie pisa\u0142am, \u017ce mi si\u0119 d\u0142u\u017cy\u0142. Teraz nawet bardziej, zw\u0142aszcza, \u017ce zrobiony zosta\u0142 do\u015b\u0107 statycznie. Nawiasem m\u00f3wi\u0105c nie widz\u0119 powodu, dla kt\u00f3rego pierwsza przerwa trwa\u0142a a\u017c godzin\u0119 (a druga &#8211; p\u00f3\u0142 godziny). To nie Bayreuth przecie\u017c. Owszem, muzycy musieli odpocz\u0105\u0107, ale chyba p\u00f3\u0142 godziny by wystarczy\u0142o? W sumie bowiem sp\u0119dza si\u0119 w teatrze pi\u0119\u0107 i p\u00f3\u0142 godziny i pod koniec cz\u0142owiek nie odbiera ju\u017c prawie nic.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dawno chyba w Teatrze Wielkim w Poznaniu nie zdarzy\u0142o si\u0119, by realizatorzy premiery (wyj\u0105wszy szczerze oklaskiwanego dyrygenta Gabriela Chmur\u0119) zostali przez publiczno\u015b\u0107 tak intensywnie wybuczeni, cho\u0107 da\u0142o si\u0119 te\u017c us\u0142ysze\u0107 aprobuj\u0105cy tupot n\u00f3g. Wi\u0119kszo\u015bci spektakl si\u0119 nie podoba\u0142, ale by\u0142y te\u017c osoby, kt\u00f3re mia\u0142y zdanie przeciwne.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3634"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3634"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3634\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3637,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3634\/revisions\/3637"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3634"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3634"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3634"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}