
{"id":3638,"date":"2013-10-21T23:52:38","date_gmt":"2013-10-21T21:52:38","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=3638"},"modified":"2013-10-21T23:52:38","modified_gmt":"2013-10-21T21:52:38","slug":"profesoressa","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2013\/10\/21\/profesoressa\/","title":{"rendered":"Profesoressa"},"content":{"rendered":"<p>Przyjd\u017a, przyjd\u017a, b\u0119dzie weso\u0142o &#8211; zach\u0119ca\u0142a mnie prof. Irena Poniatowska, gdy powiedzia\u0142am, \u017ce nie uda mi si\u0119 by\u0107 w MKiDN na odznaczaniu jej z\u0142ot\u0105 Glori\u0105 Artis, ale obiecywa\u0142am, \u017ce przyjd\u0119 na dzisiejsze spotkanie w Muzeum Chopina. By\u0142o weso\u0142o, cho\u0107 podnio\u015ble, bo jak mo\u017ce nie by\u0107 weso\u0142o, gdy bohaterk\u0105 jest osoba o takim poczuciu humoru?<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Salka koncertowa p\u0119ka\u0142a w szwach. Profesoressie postawiono elegancki fotel z obiciem w kwiatki i by\u0142o niemal tak, jak w <em><a href=\"http:\/\/evacska.republika.pl\/materialy\/poezja\/tadeusz_boy_zelenski\/krakowski_jubileusz.htm\">Krakowskim jubileuszu<\/a><\/em> Boya, ale jednak zupe\u0142nie inaczej. Po pierwsze w fotelu nie siedzia\u0142 stary pryk, lecz wci\u0105\u017c m\u0142odzie\u0144cza pani u\u015bmiechni\u0119ta od ucha do ucha. Po drugie nawet gdy m\u00f3wiono serio, mia\u0142o to podtekst humorystyczny &#8211; z wyj\u0105tkiem oczywistych oficjalnych ho\u0142d\u00f3w np. z ministerstwa. Ale ju\u017c prezes Zwi\u0105zku Kompozytor\u00f3w Polskich Jerzy Kornowicz wplataj\u0105c z powa\u017cn\u0105 min\u0105 coraz wi\u0119cej \u0142aci\u0144skich zwrot\u00f3w nawi\u0105za\u0142 do szampana, kt\u00f3rego butelk\u0119 wraz z kwiatami wr\u0119czy\u0142 jubilatce. Delegat z Krakowa, prof. Mieczys\u0142aw Tomaszewski (kt\u00f3ry za par\u0119 tygodni sko\u0144czy 92 lata, ale kto by mu je liczy\u0142, skoro jest zawsze tym samym &#8222;Tomaszem&#8221;), zacytowa\u0142 list Chopina z \u017cyczeniami do Jasia Bia\u0142ob\u0142ockiego. Prof. Miros\u0142aw Perz opowiedzia\u0142 urocz\u0105 anegdot\u0119 (Profesoressa sama jest s\u0142ynna z opowiadania pysznych anegdot), jak to byli razem na konferencji we W\u0142oszech: &#8222;gdy opowiada\u0142a W\u0142ochom o P\u0119kielu, a oni spali, po czym ja stwierdzi\u0142em, \u017ce takich P\u0119kiel\u00f3w to oni maj\u0105 na kopy, to potem na lotnisku na mnie nakrzycza\u0142a, ale nie za to, tylko z pretensj\u0105, \u017ce kupi\u0142em ananasa, a nie kupi\u0142em przy okazji dla niej &#8211; trzeba przypomnie\u0107, \u017ce to by\u0142 PRL i takich rzeczy w Polsce nie by\u0142o. I oto, Irenko, ananas u p\u0142ota!&#8221; &#8211; po czym wr\u0119czy\u0142 jej prawdziwego ananasa zamiast kwiatka.<\/p>\n<p>By\u0142a laudacja jednego z jej doktorant\u00f3w, Szymona Paczkowskiego; przemawiali prof. Zofia Chechli\u0144ska, S\u0142awomira \u017bera\u0144ska-Kominek i Kazimierz Gier\u017cod. A ko\u0144cow\u0105 mow\u0119 gratulacyjn\u0105 pozostawi\u0142a sobie jedna z najserdeczniejszych jej przyjaci\u00f3\u0142ek, El\u017cbieta Artysz, kt\u00f3ra po prostu pokaza\u0142a laurk\u0119, jak\u0105 z koleg\u0105 wykonali z maili gratulacyjnych, kt\u00f3re przysz\u0142y od towarzystw zrzeszonych w Mi\u0119dzynarodowej Federacji Towarzystw Chopinowskich. Niekt\u00f3re z nich odczyta\u0142a lub stre\u015bci\u0142a, np. towarzystwo w Vancouver powiadomi\u0142o, \u017ce na najbli\u017cszym zebraniu na cze\u015b\u0107 Profesoressy ca\u0142y zarz\u0105d zata\u0144czy poloneza. Yves Henry (pianista, szefuj\u0105cy festiwalowi w Nohant) napisa\u0142, \u017ce od dzi\u015b festiwal przyjmie imi\u0119 Chopina. Towarzystwo z Pary\u017ca przys\u0142a\u0142o stylizowane, opatrzone karykaturami \u017cyczenia od&#8230; Chopina, kt\u00f3ry si\u0119 skar\u017cy, \u017ce urodzi\u0142 si\u0119 o 123 lata za wcze\u015bnie&#8230; Mow\u0119 sko\u0144czy\u0142a zapowiadaj\u0105c kr\u00f3ciutki wyst\u0119p ma\u0142\u017conka, prof. Jerzego Artysza (z pianistk\u0105 Katarzyn\u0105 Jankowsk\u0105-Borzykowsk\u0105), kt\u00f3ry z r\u00f3\u017c\u0105 w d\u0142oni &#8222;o\u015bwiadcza\u0142 si\u0119&#8221; adresatce: &#8222;Nie wolno mi o tobie \u015bni\u0107 i kocha\u0107 ci\u0119, dziewczyno&#8230;&#8221;. Autorem tej strzelistej romantycznej pie\u015bni by\u0142&#8230; Feliks Rybicki.<\/p>\n<p>Dyrektor NIFC Artur Szklener zademonstrowa\u0142 jeszcze \u015bwie\u017ce wydanie po latach rozszerzonej i uzupe\u0142nionej wersji pami\u0119tnej ksi\u0105\u017cki <em>Faktura fortepianowa Beethovena<\/em>, kt\u00f3ra by\u0142a prac\u0105 doktorsk\u0105 prof. Poniatowskiej, obronion\u0105 w 1970 r. i wydan\u0105 dwa lata p\u00f3\u017aniej, a z kt\u00f3rej uczy\u0142o si\u0119 ju\u017c dobrych par\u0119 pokole\u0144 muzykolog\u00f3w. Dobrze, \u017ce NIFC postanowi\u0142 to wyda\u0107, bo rzecz by\u0142a ju\u017c niedost\u0119pna. I wreszcie przem\u00f3wi\u0142a Pani Profesor, kt\u00f3ra na wst\u0119pie obieca\u0142a, \u017ce je\u015bli do\u017cyje, to za sze\u015b\u0107 i p\u00f3\u0142 roku na rytualnej uroczysto\u015bci odnowienia doktoratu wyg\u0142osi du\u017cy porz\u0105dny referat o Beethovenie. A co do tego, \u017ce w poprzedzaj\u0105cych mowach najcz\u0119\u015bciej padaj\u0105cym s\u0142owem by\u0142a aktywno\u015b\u0107, chcia\u0142aby przytoczy\u0107 s\u0142owa Wellsa, \u017ce je\u015bli kto\u015b napisa\u0142 mn\u00f3stwo ksi\u0105\u017cek i artyku\u0142\u00f3w, to wcale nie \u015bwiadczy o jego energii, tylko do przyzwyczajenia do siedz\u0105cego trybu \u017cycia&#8230; Dalej by\u0142a skr\u00f3cona i lekko podana historia jej los\u00f3w, z tez\u0105, \u017ce przecie\u017c tak naprawd\u0119 to mia\u0142a w \u017cyciu pecha: a to nie mog\u0142a dosta\u0107 si\u0119 na studia, a to nie mia\u0142a po studiach pracy, a to 8 lat czeka\u0142a na wydanie habilitacji, po czym PWM si\u0119 wycofa\u0142&#8230; Wi\u0119c wcale nie by\u0142o tak r\u00f3\u017cowo. Dopiero pod koniec lat 60. troch\u0119 si\u0119 ruszy\u0142o. Ale szerzej jej opowie\u015bci mo\u017cna pos\u0142ucha\u0107 <a href=\"http:\/\/www.polskieradio.pl\/8\/380\/Artykul\/953408,Irena-Poniatowska-wrozono-mi-kariere-pianistyczna\">tutaj<\/a>. Ja jeszcze nie s\u0142ysza\u0142am, nie wiem, czy tam znalaz\u0142y si\u0119 dwie \u015bliczne anegdoty, kt\u00f3re opowiedzia\u0142a dzi\u015b, ale je\u015bli nie, to potem dopowiem.<\/p>\n<p>Wreszcie koncert, bo jak\u017ceby inaczej. Janusz Olejniczak zacz\u0105\u0142 od swojego ulubionego <em>Zakochanego s\u0142owika<\/em> Couperina, a potem ju\u017c by\u0142 Chopin: <em>Nokturn cis-moll<\/em> op. posth. (ten z <em>Pianisty<\/em>), trzy pie\u015bni <em>Gdzie lubi<\/em>, <em>Nie ma czego trzeba<\/em>, <em>\u015aliczny ch\u0142opiec<\/em> za\u015bpiewane z wdzi\u0119kiem, pi\u0119knym jasnym sopranem\u00a0przez Ew\u0119 Leszczy\u0144sk\u0105, wreszcie <em>Mazurek C-dur<\/em> op. 24 nr 2 oraz, bezpo\u015brednio potem zagrany&#8230; inny mazurek, brzmi\u0105cy swojsko, ale nieznany &#8211; i by\u0142 to <em>Mazurek c-moll<\/em> Thomasa Tellefsena, norweskiego ucznia Chopina, tego najbardziej zaufanego, kt\u00f3ry przej\u0105\u0142 jego uczni\u00f3w.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Przyjd\u017a, przyjd\u017a, b\u0119dzie weso\u0142o &#8211; zach\u0119ca\u0142a mnie prof. Irena Poniatowska, gdy powiedzia\u0142am, \u017ce nie uda mi si\u0119 by\u0107 w MKiDN na odznaczaniu jej z\u0142ot\u0105 Glori\u0105 Artis, ale obiecywa\u0142am, \u017ce przyjd\u0119 na dzisiejsze spotkanie w Muzeum Chopina. By\u0142o weso\u0142o, cho\u0107 podnio\u015ble, bo jak mo\u017ce nie by\u0107 weso\u0142o, gdy bohaterk\u0105 jest osoba o takim poczuciu humoru?<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3638"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3638"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3638\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3640,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3638\/revisions\/3640"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3638"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3638"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3638"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}