
{"id":3665,"date":"2013-11-03T12:55:29","date_gmt":"2013-11-03T11:55:29","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=3665"},"modified":"2013-11-03T15:51:24","modified_gmt":"2013-11-03T14:51:24","slug":"gorecki-czlowiek-skrajnosci","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2013\/11\/03\/gorecki-czlowiek-skrajnosci\/","title":{"rendered":"G\u00f3recki &#8211; cz\u0142owiek skrajno\u015bci"},"content":{"rendered":"<p>Kiedy zmar\u0142 3 lata temu &#8211; 12 listopada minie rocznica &#8211; trudno by\u0142o uwierzy\u0107, \u017ce odszed\u0142 kto\u015b, kto by\u0142 tak \u017cywy, tak wyrazisty i mocny. Dzi\u015b o\u017cywa nie tylko w muzyce, ale i we wspomnieniach &#8211; w ksi\u0105\u017cce <a href=\"http:\/\/www.pwm.com.pl\/G%F3recki._Portret_w_pami%EAci__szczegoly__a0__gp2__id3246746.html\"><em>G\u00f3recki. Portret w pami\u0119ci<\/em> <\/a>(PMW), kt\u00f3r\u0105 bardzo polecam.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Beata Boles\u0142awska-Lewandowska wpad\u0142a na znakomity pomys\u0142: by przeprowadzi\u0107 szereg wywiad\u00f3w z rodzin\u0105, przyjaci\u00f3\u0142mi, wykonawcami, kompozytorami (w tym jego uczniami)\u00a0i muzykologami. Dzi\u0119ki temu G\u00f3recki ukazuje si\u0119 nam w mozaice, sk\u0142adaj\u0105cej si\u0119 czasem z element\u00f3w ca\u0142kowicie ze sob\u0105 sprzecznych. Ka\u017cdy widzia\u0142 w jego postawie i muzyce\u00a0co\u015b innego, w zwi\u0105zku z tym te wywiady s\u0105 jeszcze dlatego ciekawe, \u017ce m\u00f3wi\u0105 wiele nie tylko o G\u00f3reckim, lecz o wypowiadaj\u0105cych si\u0119, w\u015br\u00f3d kt\u00f3rych s\u0105 postaci wybitne, znane w \u017cyciu muzycznym.<\/p>\n<p>Jedyna pewno\u015b\u0107, jaka si\u0119 z tego obrazu wy\u0142ania, to \u017ce G\u00f3recki by\u0142 cz\u0142owiekiem silnych, skrajnych emocji, a jego muzyka wymaga po prostu ekstremalnych mo\u017cliwo\u015bci wykonawczych. Cho\u0107 na pierwszy rzut oka na partytur\u0119 wydaje si\u0119 prosta, to dynamika, d\u0142ugo\u015b\u0107 nut, czasem szybkie tempa a\u017c do zapami\u0119tania, czasem konieczno\u015b\u0107 zatrzymania wr\u0119cz czasu, ogromna ilo\u015b\u0107 powt\u00f3rze\u0144 nie zawsze rz\u0105dz\u0105ca si\u0119 prost\u0105 logik\u0105 &#8211; wszystko to sprawia, \u017ce wyj\u0105tkowo trudno t\u0119 muzyk\u0119 wykonywa\u0107.<\/p>\n<p>Skrajne emocje, silne reakcje przejawia\u0142 te\u017c w \u017cyciu. Prywatna dygresja: dzi\u0119ki tym rozmowom sama uporz\u0105dkowa\u0142am sobie pogl\u0105d na w\u0142asne (cho\u0107 w sumie nie tak liczne i niespecjalnie bliskie) kontakty z G\u00f3reckim. Pami\u0119tam, jak obrazi\u0142 si\u0119 na mnie w\u0142a\u015bciwie bez powodu: bo w artykule w &#8222;Gazecie Wyborczej&#8221; (za kt\u00f3ry zreszt\u0105 od redakcji dosta\u0142am nagrod\u0119) wspomnia\u0142am, \u017ce wielu uwa\u017ca\u0142o go za minimalist\u0119 &#8211; i on uzna\u0142 nie wiedzie\u0107 czemu, \u017ce ja te\u017c, a reagowa\u0142 na to okre\u015blenie alergicznie. Z ksi\u0105\u017cki dowiedzia\u0142am si\u0119, \u017ce by\u0142 w stanie nastroszy\u0107 si\u0119 w ten spos\u00f3b (czasem\u00a0przez zwyk\u0142e nieporozumienie)\u00a0na ka\u017cdego, nawet na oddanego mu Krzysztofa Drob\u0119.\u00a0Potem przyjaciele sprawiali, \u017ce si\u0119 udobruchiwa\u0142 &#8211; w moim przypadku te\u017c tak ostatecznie si\u0119 sta\u0142o, ale jako\u015b nie umia\u0142am wyczu\u0107 jego nastawienia, gdy tubalnym g\u0142osem pokrzykiwa\u0142 w moj\u0105 stron\u0119 po nazwisku. Teraz si\u0119 uspokoi\u0142am, \u017ce to chyba by\u0142o ca\u0142kiem nie\u017ale, po wyznaniu Andrzeja Kosowskiego, w\u00f3wczas redaktora naczelnego PWM, \u017ce G\u00f3recki oficjalnie zwraca\u0142 si\u0119 do niego &#8222;panie Andrzeju&#8221;, ale gdy bywa\u0142 w lepszym humorze i lepiej nastawiony, m\u00f3wi\u0142 po prostu &#8222;Kosowski!&#8221;&#8230;<\/p>\n<p>Bardzo interesuj\u0105ce jest te\u017c, jak sprzeczne informacje wychodz\u0105 od ludzi, kt\u00f3rzy byli z nim w r\u00f3\u017cnych stopniach za\u017cy\u0142o\u015bci. Bli\u017csi mu wiedzieli, jak bardzo by\u0142 oczytany i os\u0142uchany, dalsi uwa\u017cali, \u017ce obchodzi\u0142a go jego w\u0142asna muzyka i nie s\u0142ucha\u0142 innej. Jedno i drugie zreszt\u0105 bywa\u0142o prawd\u0105. W przypadku tw\u00f3rc\u00f3w jest po prostu tak, \u017ce maj\u0105 w swoim \u017cyciu czas na nasi\u0105kanie wielkimi dzie\u0142ami innych, a potem ju\u017c tego nie potrzebuj\u0105, bo maj\u0105 to &#8222;we krwi&#8221;. Dlatego w ostatniej cz\u0119\u015bci <em>III Symfonii<\/em> akompaniament &#8211; co na pierwszy rzut ucha s\u0142ycha\u0107 &#8211; jest wzi\u0119ty z <em>Mazurka a-moll<\/em> op. 17 nr 4 Chopina (a z wywiadu z Adrianem Thomasem dowiedzia\u0142am si\u0119, czego nie zauwa\u017cy\u0142am, \u017ce przez rzucon\u0105 na to t\u0142o pojedyncz\u0105 nut\u0105 <em>e<\/em> pojawia si\u0119 te\u017c na chwil\u0119 akord-cytat z Beethovenowskiej <em>Eroiki<\/em>).<\/p>\n<p>Ciekawe jest te\u017c, jak zmienia\u0142o si\u0119 nastawienie G\u00f3reckiego do w\u0142asnej m\u0142odzie\u0144czej tw\u00f3rczo\u015bci i jak r\u00f3\u017cne s\u0105 na ten temat relacje. Jedni m\u00f3wi\u0105, \u017ce kompozytor jednak ceni\u0142 te utwory, inni &#8211; \u017ce nie. Sama pami\u0119tam jego niezwykle emocjonaln\u0105 wypowied\u017a, \u017ce to, co robili w latach 60., by\u0142o nic nie warte, bo to by\u0142o burzenie, nie budowanie. Co akurat nie ma zupe\u0142nie zastosowania w jego utworach, zawsze dok\u0142adnie wyliczonych (o czym opowiada Adrian Thomas, kt\u00f3ry ogl\u0105da\u0142 jego notatki).<\/p>\n<p>O <em>III Symfonii<\/em> tak\u017ce do dzi\u015b s\u0105 zdania r\u00f3\u017cne. Zygmunt Krauze wyznaje, \u017ce od pierwszego us\u0142yszenia by\u0142a ona dla niego bana\u0142em nie do zniesienia, a zdania nie zmieni\u0142 do dzi\u015b, za to za wielkie osi\u0105gni\u0119cie i wk\u0142ad do polskiej muzyki uwa\u017ca w\u0142a\u015bnie jego wczesne utwory (te\u017c uwa\u017cam, \u017ce s\u0105 niedoceniane). Skrajnie r\u00f3\u017cny bywa stosunek rozm\u00f3wc\u00f3w do utworu <em>Ad Matrem<\/em>, kt\u00f3ry by\u0142 swego rodzaju prze\u0142omem &#8211; i tu wyznam, \u017ce podziela\u0142am w pe\u0142ni odczucia Krzysztofa Droby, kt\u00f3ry podczas prawykonania odebra\u0142 to dzie\u0142o jako kicz. Mnie to do dzi\u015b nie przesz\u0142o&#8230; Ale rozumiem, \u017ce i przez taki etap kompozytor musia\u0142 przej\u015b\u0107.<\/p>\n<p>Mo\u017cna dowiedzie\u0107 si\u0119 wiele o kolejach jego \u017cycia, o epizodzie rektorowania katowickiej uczelni, o kontakcie ze studentami, bardzo wiele o jego stosunku do religii. Ale te\u017c mn\u00f3stwo jest tam po prostu pysznych anegdot za\u015bwiadczaj\u0105cych, jak barwn\u0105 by\u0142 postaci\u0105. Cho\u0107 najbardziej wzrusza mnie ta, jak siedzieli z Pendereckim na piwie podczas festiwalu w Bielsku i rozmawiali &#8211; o czym? O wolnej cz\u0119\u015bci <em>Kwintetu C-dur<\/em> Schuberta&#8230;<\/p>\n<p>Zaciekawi\u0107 te\u017c mo\u017ce zapowied\u017a tego, czego jeszcze nie znamy, ale w kwietniu przysz\u0142ego roku us\u0142yszymy: <em><a href=\"http:\/\/www.southbankcentre.co.uk\/whatson\/london-philharmonic-orchestra-71324\">IV Symfonii<\/a><\/em>, o podtytule <em>Tansman Epizody<\/em>. Mo\u017cemy si\u0119 dowiedzie\u0107 wi\u0119cej o historii powstawania tego utworu z wywiadu z Andrzejem Wendlandem, organizatorem Festiwali i Konkurs\u00f3w im. Aleksandra Tansmana w \u0141odzi (ja pisa\u0142am o tym <a href=\"http:\/\/www.polityka.pl\/kultura\/aktualnoscikulturalne\/1555215,1,gdzie-nastapi-prawykonanie-ostatniej-symfonii-goreckiego.read\">we wrze\u015bniu<\/a> w papierowej &#8222;Polityce&#8221;). I tu tak\u017ce intryguj\u0105ce \u015bwiat\u0142o ze strony syna kompozytora, Miko\u0142aja, czyli odpowied\u017a na pytanie: &#8222;Mo\u017cesz na koniec uchyli\u0107 r\u0105bka tajemnicy na temat pozostawionych przez ojca kompozycji, w tym <em>IV Symfonii<\/em>, kt\u00f3rej nie zd\u0105\u017cy\u0142 ju\u017c chyba uko\u0144czy\u0107?&#8221;. On za\u015b odpowiada: &#8222;<em>IV Symfonia<\/em> zosta\u0142a uko\u0144czona. Jest jeszcze par\u0119 utwor\u00f3w kompletnych, ale w formie skr\u00f3conej partytury&#8221;. Tak wi\u0119c pada mit rozpowszechniany przez wielu (w tym <a href=\"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2010\/11\/12\/henryk-mikolaj-gorecki-1933-2010\/\">przeze mnie<\/a> niestety), \u017ce po <em>III Symfonii<\/em> G\u00f3recki nie mia\u0142 odwagi zabra\u0107 si\u0119 za co\u015b wi\u0119kszego, poniewa\u017c obawia\u0142 si\u0119 por\u00f3wna\u0144, a poza tym uzna\u0142, \u017ce co mia\u0142 powiedzie\u0107, to ju\u017c powiedzia\u0142, a jak pisa\u0142, to tylko religijne utwory ch\u00f3ralne. Ot\u00f3\u017c nie. Przez ostatnich par\u0119 lat rzeczywi\u015bcie nie komponowa\u0142, ale z powod\u00f3w zdrowotnych. Jak ju\u017c wspomnia\u0142am, z <em>IV Symfoni\u0105<\/em> (kt\u00f3ra tak\u017ce zosta\u0142a zachowana w formie tzw. skr\u00f3conej partytury, ale ze wskaz\u00f3wkami, jaki instrument gdzie ma gra\u0107; rozwin\u0105\u0142 t\u0119 partytur\u0119 w\u0142a\u015bnie Miko\u0142aj) b\u0119dziemy mieli okazj\u0119 si\u0119 zapozna\u0107. Ale ju\u017c ciekawo\u015b\u0107 bierze na te kolejne dzie\u0142a&#8230; Czy syn r\u00f3wnie\u017c je b\u0119dzie opracowywa\u0142? Nie wypowiada si\u0119 na ten temat, mo\u017cemy tylko mie\u0107 nadziej\u0119, \u017ce tak i \u017ce je jeszcze us\u0142yszymy. Mo\u017ce po raz kolejny zmieni\u0105 nasz obraz kompozytora?<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kiedy zmar\u0142 3 lata temu &#8211; 12 listopada minie rocznica &#8211; trudno by\u0142o uwierzy\u0107, \u017ce odszed\u0142 kto\u015b, kto by\u0142 tak \u017cywy, tak wyrazisty i mocny. Dzi\u015b o\u017cywa nie tylko w muzyce, ale i we wspomnieniach &#8211; w ksi\u0105\u017cce G\u00f3recki. Portret w pami\u0119ci (PMW), kt\u00f3r\u0105 bardzo polecam.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3665"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3665"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3665\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3672,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3665\/revisions\/3672"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3665"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3665"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3665"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}