
{"id":3724,"date":"2013-11-30T01:09:15","date_gmt":"2013-11-30T00:09:15","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=3724"},"modified":"2013-11-30T17:16:18","modified_gmt":"2013-11-30T16:16:18","slug":"trzy-premiery","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2013\/11\/30\/trzy-premiery\/","title":{"rendered":"Trzy premiery"},"content":{"rendered":"<p>Jeszcze jako pok\u0142osie dzia\u0142alno\u015bci poprzedniej dyrekcji Filharmonii \u0141\u00f3dzkiej, a zarazem jako inauguracja festiwalu\/sesji tutejszej Akademii Muzycznej &#8211; Musica Moderna, odby\u0142 si\u0119 koncert trzech prawykona\u0144, w tym dw\u00f3ch utwor\u00f3w powsta\u0142ych na zam\u00f3wienie F\u0141.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Trzy r\u00f3\u017cne pokolenia: nie\u017cyj\u0105cy ju\u017c Bronis\u0142aw Kazimierz Przybylski (1941-2011), Pawe\u0142 Mykietyn (ur. 1971) i Andrzej Kwieci\u0144ski (ur. 1984). I r\u00f3\u017cne muzyki, cho\u0107 mi\u0119dzy dwoma ostatnimi tw\u00f3rcami wi\u0119cej jest podobie\u0144stw.<\/p>\n<p>Utw\u00f3r Przybylskiego <em>North.\u00a0Symfonia koncertuj\u0105ca<\/em> na\u00a0saksofon altowy\u00a0i orkiestr\u0119 jest ostatnim, jaki uko\u0144czy\u0142; na tegorocznym Festiwalu Prawykona\u0144 w Katowicach zosta\u0142 wykonany w wersji z solow\u0105 alt\u00f3wk\u0105, tamta wersja ma zreszt\u0105 inny tytu\u0142: <em>Lofoten<\/em>. Oba tytu\u0142y sugeruj\u0105 zwi\u0105zki z p\u00f3\u0142nocnym klimatem i\u00a0kolorytem. Nie bez powodu: brzmienia s\u0105 ciemne (ze smyczk\u00f3w &#8211; tylko wiolonczele i kontrabasy), ale przejrzyste, ca\u0142o\u015b\u0107 jest tak\u0105 nastrojow\u0105 poczt\u00f3wk\u0105 znad Morza P\u00f3lnocnego, nawet skrzek mew mo\u017cna us\u0142ysze\u0107 pod koniec. Mi\u0142o, acz nie odkrywczo.<\/p>\n<p>Zaskoczy\u0142 Kwieci\u0144ski swoim koncertem klawesynowym zwanym, jak wi\u0119kszo\u015b\u0107 jego ostatnich utwor\u00f3w, z w\u0142oska &#8211; <em>Concerto in re maggiore<\/em>. Solistk\u0105 by\u0142a ekspresyjna Go\u015bka Isphording, a swego rodzaju ekspresja by\u0142a tu potrzebna, a jak\u017ce. Kwieci\u0144ski wci\u0105\u017c pozostaje w lubianych przez siebie szmerowo-sonorystycznych klimatach w stylu Salvatore Sciarrino, ale zbudowa\u0142 na nich tym razem zupe\u0142nie co\u015b innego: mechanizm powtarzalny jak pozytywka, cho\u0107 z ci\u0105gle zmiennymi elementami powtarzanymi, kt\u00f3rymi s\u0105 efekty d\u017awi\u0119kowe cz\u0119sto humorystyczne (tytu\u0142owe D-dur r\u00f3wnie\u017c jest jednym z tych element\u00f3w). Po pewnym czasie znakomicie si\u0119 tym bawimy. Humor w muzyce wsp\u00f3\u0142czesnej nie jest zbyt cz\u0119sty, przydaje wi\u0119c utworowi dodatkowego smaku.<\/p>\n<p>Po wys\u0142uchaniu tego koncertu, jak r\u00f3wnie\u017c <em>Koncertu fletowego<\/em> Paw\u0142a Mykietyna, mo\u017cna by odnie\u015b\u0107 wra\u017cenie, \u017ce obecnie mamy czas przewrotnego powrotu <em>repetitive music<\/em>, tylko w wersji sonorystycznej. U Mykietyna jednak dominuj\u0105 zabawy z rytmem, wci\u0105\u017c spowalnianym, cho\u0107 nigdy powolnym &#8211; bardzo to ciekawie przeprowadzone. Kompozytor przyzna\u0142, \u017ce wszystko wyp\u0142ywa z jednego wzoru matematycznego, dodaj\u0105c, \u017ce pisanie tego utworu mu nie bardzo le\u017ca\u0142o, nie bardzo chcia\u0142o mu si\u0119 to robi\u0107, wi\u0119c zda\u0142 si\u0119 na matematyk\u0119. Mo\u017ce i rzeczywi\u015bcie tak by\u0142o, ale efekt by\u0142 dla mnie zdecydowanie bardziej interesuj\u0105cy ni\u017c wykonana na Warszawskiej Jesieni <em>Wax Music<\/em>, kt\u00f3ra by\u0142a w istocie dzie\u0142em konceptualnym, nie muzycznym. Nie mam nic przeciwko konceptualizmowi, ale wol\u0119 czyst\u0105 muzyk\u0119, i tak\u0105 dostali\u015bmy w dobrym wykonaniu &#8211; \u0141ukasz D\u0142ugosz to firma solidna. Trzeba te\u017c powiedzie\u0107, \u017ce orkiestra Filharmonii \u0141\u00f3dzkiej, prowadzona przez Wojciecha Rodka, stan\u0119\u0142a na wysoko\u015bci zadania, cho\u0107 w \u017cadnym z utwor\u00f3w nie mia\u0142a mo\u017cliwo\u015bci solidnego &#8222;wygrania si\u0119&#8221;. Ale czasem warto zagra\u0107 co\u015b innego, cho\u0107by dla higieny psychicznej.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jeszcze jako pok\u0142osie dzia\u0142alno\u015bci poprzedniej dyrekcji Filharmonii \u0141\u00f3dzkiej, a zarazem jako inauguracja festiwalu\/sesji tutejszej Akademii Muzycznej &#8211; Musica Moderna, odby\u0142 si\u0119 koncert trzech prawykona\u0144, w tym dw\u00f3ch utwor\u00f3w powsta\u0142ych na zam\u00f3wienie F\u0141.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3724"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3724"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3724\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3727,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3724\/revisions\/3727"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3724"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3724"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3724"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}