
{"id":375,"date":"2009-08-23T00:21:41","date_gmt":"2009-08-22T22:21:41","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=375"},"modified":"2009-08-23T00:21:41","modified_gmt":"2009-08-22T22:21:41","slug":"martha-tanczy-poloneza","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2009\/08\/23\/martha-tanczy-poloneza\/","title":{"rendered":"Martha ta\u0144czy poloneza"},"content":{"rendered":"<p>Dzi\u015b wieczorem w pierwszej cz\u0119\u015bci by\u0142y dwa koncerty skrzypcowe, ale r\u00f3wnie dobrze mog\u0142oby by\u0107 cokolwiek innego: bardziej ni\u017c si\u0119 s\u0142ucha\u0142o, czeka\u0142o si\u0119 na to, co nam przyniesie cz\u0119\u015b\u0107 druga. Tymczasem przebrzmia\u0142 koncert Kar\u0142owicza w wykonaniu Agaty Szymczewskiej (dzi\u015b chyba w nienajlepszej formie) i koncert Mendelssohna grany przez starszego z braci Capu\u00e7on &#8211; skrzypka Renaud. Gra\u0142 pi\u0119knym d\u017awi\u0119kiem (Guarnerius!), \u017cywo i wdzi\u0119cznie. Ale c\u00f3\u017c, czeka\u0142o si\u0119 na ten wystrza\u0142 z &#8222;Aurory&#8221;&#8230;<\/p>\n<p>Ot\u00f3\u017c program u\u0142o\u017cono do\u015b\u0107 specjalnie &#8211; rzadko zdarza si\u0119, by w \u015brodku koncertu symfonicznego grano utw\u00f3r solowy, a w\u0142a\u015bciwie duet. Pomys\u0142 by\u0142 \u015bwietny, bo za jego pomoc\u0105 pokaza\u0142o si\u0119, jak podobny jest <em>Polonez C-dur<\/em> Chopina na wiolonczel\u0119 i fortepian do fina\u0142u <em>Koncertu potr\u00f3jnego<\/em> Beethovena, r\u00f3wnie\u017c <em>alla Polacca<\/em>. Nawet tonacja ta sama. M\u0142odszy z Capu\u00e7on\u00f3w, wiolonczelista Gautier, zagra\u0142 z Marth\u0105. Wyszed\u0142 taki drobniaczek d\u0142ugow\u0142osy z do\u015b\u0107 ju\u017c obszern\u0105 pani\u0105 w granacie, z rozpuszczonymi jak zawsze, ale ju\u017c bardziej szpakowatymi ni\u017c czarnymi w\u0142osami. Ale to ona z tej dw\u00f3jki elektryzowa\u0142a ju\u017c od pierwszego pasa\u017cu!\u00a0On zara\u017ca\u0142 si\u0119 od niej energi\u0105, a poloneza zagrali z prawdziwym ogniem. Tak po polsku. Martha ma to w ma\u0142ym paluszku, <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=QvwjcgGz1mc\">tutaj<\/a> jej wykonanie z Misch\u0105 Maiskym sprzed r\u00f3wno 30 lat, a w komplecie wydanym swego czasu przez Deutsche Grammophon nagra\u0142a ten polonez z Rostropowiczem.<\/p>\n<p>A potem <em>Koncert potr\u00f3jny<\/em>. Ca\u0142a tr\u00f3jka rozmawia\u0142a ze sob\u0105 &#8211; bardzo spektakularnie dialogowali braciszkowie, ale w gar\u015bci trzyma\u0142a wszystko Martha, i to prawie si\u0119 na nich nie ogl\u0105daj\u0105c. Przypomnia\u0142o mi si\u0119 najlepsze wykonanie tego koncertu, jakie s\u0142ysza\u0142am na \u017cywo: Beaux Arts Trio, pod\u00f3wczas w sk\u0142adzie Ida Kavafian\/Peter Wiley\/Menahem Pressler (ten ostatni przez ca\u0142e 53 lata trwania zespo\u0142u).\u00a0Tam uk\u0142ad si\u0142 by\u0142 troch\u0119\u00a0inny: Pressler, s\u0142odki tyran, ogl\u0105da\u0142 si\u0119 na pozosta\u0142ych ca\u0142y czas, u\u015bmiecha\u0142 si\u0119 i poci\u0105ga\u0142 za sznureczki, ale za to solo wiolonczelowe Wileya w II cz\u0119\u015bci by\u0142o absolutnie wyj\u0105tkowe. Gautier nie by\u0142 a\u017c tak dobry, zagra\u0142 je zbyt szerokim d\u017awi\u0119kiem, wi\u0119c troch\u0119 by\u0142o waha\u0144 intonacyjnych. Ale polonez zn\u00f3w przyni\u00f3s\u0142 taki zastrzyk energii, \u017ce d\u0142ugo oklaskiwali\u015bmy muzyk\u00f3w na stoj\u0105co. Zabisowali sam\u0105 ko\u0144c\u00f3wk\u0105 poloneza. <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=6TtQgzwxbiA\">Tutaj<\/a> i <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=UMJizWoRSc8&amp;feature=related\">tutaj<\/a> ta cz\u0119\u015b\u0107 z tymi w\u0142a\u015bnie solistami.<\/p>\n<p>Wcze\u015bniej, po po\u0142udniu, gra\u0142 duet pianist\u00f3w Nikolai Lugansky i Vadim Rudenko. Zbyt masywnie brzmia\u0142y dwa fortepiany w sali kameralnej, a i by\u0142o s\u0142ycha\u0107 od czasu do czasu, \u017ce\u00a0piani\u015bci na co dzie\u0144 nie stanowi\u0105 duetu &#8211; ka\u017cdy z nich jest \u015bwietnym solist\u0105. W programie znalaz\u0142a si\u0119 &#8222;\u0142atwa&#8221; <em>Sonata C-dur<\/em> Mozarta w opracowaniu (do\u015b\u0107 koszmarnym) Griega, <em>Rondo C-dur<\/em> Chopina (kolejny m\u0142odzie\u0144czy wykwit styli brillant), przyci\u0119\u017cko zagrane <em>Wariacje na temat Paganiniego<\/em> Lutos\u0142awskiego, a w drugiej cz\u0119\u015bci transkrypcja <em>La Valse<\/em> Ravela (niewiele tam by\u0142o z walca) i <em>II Suita<\/em> Rachmaninowa, kt\u00f3ra wypad\u0142a chyba najlepiej. Na bis te\u017c by\u0142 dwa razy Rachmaninow, a mi\u0119dzy nimi &#8211; co\u015b, co koledzy wzi\u0119li za <em>Scaramouche<\/em> Milhauda, a moim zdaniem by\u0142o to co\u015b innego, no i faktycznie. Ale nie wiem, co.<\/p>\n<p>Minizlocik si\u0119 rozpocz\u0105\u0142: spotkali\u015bmy si\u0119 ze <strong>Stanis\u0142awowstwem<\/strong> i <strong>60jerzym<\/strong> o 17., po czym tylko z tym ostatnim poszli\u015bmy na wieczorny koncert &#8211; go\u015bcie gda\u0144scy zrobili sobie wolny wiecz\u00f3r i wybieraj\u0105 si\u0119 na Marth\u0119 niedzieln\u0105. Z nimi za to spotykamy si\u0119 w po\u0142udnie na <em>Stworzeniu \u015bwiata<\/em>, <strong>60jerzego<\/strong> wy\u015bl\u0119 na pr\u00f3b\u0119 otwart\u0105 (te\u017c biletowan\u0105) Orkiestry XVIII Wieku z utalentowan\u0105 japo\u0144sk\u0105 trzynastolatk\u0105 Aimi Kobayashi, a wszyscy spotkamy si\u0119 wieczorem.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dzi\u015b wieczorem w pierwszej cz\u0119\u015bci by\u0142y dwa koncerty skrzypcowe, ale r\u00f3wnie dobrze mog\u0142oby by\u0107 cokolwiek innego: bardziej ni\u017c si\u0119 s\u0142ucha\u0142o, czeka\u0142o si\u0119 na to, co nam przyniesie cz\u0119\u015b\u0107 druga. Tymczasem przebrzmia\u0142 koncert Kar\u0142owicza w wykonaniu Agaty Szymczewskiej (dzi\u015b chyba w nienajlepszej formie) i koncert Mendelssohna grany przez starszego z braci Capu\u00e7on &#8211; skrzypka Renaud. Gra\u0142 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/375"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=375"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/375\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=375"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=375"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=375"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}