
{"id":3809,"date":"2013-12-28T00:11:13","date_gmt":"2013-12-27T23:11:13","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=3809"},"modified":"2014-01-02T20:29:44","modified_gmt":"2014-01-02T19:29:44","slug":"niefrasobliwy-stosunek-do-zabytkow","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2013\/12\/28\/niefrasobliwy-stosunek-do-zabytkow\/","title":{"rendered":"Niefrasobliwy stosunek do zabytk\u00f3w"},"content":{"rendered":"<p>W\u0142osi, jak wiadomo, maj\u0105 do swoich zabytk\u00f3w zupe\u0142nie inny stosunek ni\u017c my, pokaleczeni pod tym wzgl\u0119dem przez wojn\u0119. Inaczej jest zreszt\u0105 na p\u00f3\u0142nocy kraju, a inaczej na po\u0142udniu. Dotyczy to r\u00f3wnie\u017c zabytk\u00f3w muzycznych.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Dobrze, \u017ce muzyka si\u0119 zachowa\u0142a w r\u00f3\u017cnych bibliotekach i tacy wspaniali szperacze, jak Fabio Biondi, maj\u0105 w czym grzeba\u0107. Z tym, gdzie ta muzyka by\u0142a grana, jest ju\u017c ca\u0142kiem inaczej.<\/p>\n<p>Ot\u00f3\u017c rzeczywi\u015bcie pierwszy prawdziwy teatr muzyczny Neapolu, <a href=\"http:\/\/it.wikipedia.org\/wiki\/Teatro_San_Bartolomeo\">Teatro San Bartolomeo<\/a>, kt\u00f3ry po 1737 r., kiedy to zbudowano Teatro di San Carlo, zosta\u0142\u00a0przerobiony na ko\u015bci\u00f3\u0142,\u00a0miejsce, gdzie odby\u0142o si\u0119 prawykonanie <em>La serva padrona<\/em> i innych dzie\u0142 Pergolesiego czy oper Leonardo Leo, a p\u00f3\u017aniej Johanna Adolpha Hassego, p\u00f3\u017aniejszego nadwornego kompozytora dworu saskiego, kt\u00f3ry tu w\u0142a\u015bnie rozpoczyna\u0142 sw\u0105 karier\u0119, mo\u017cna powiedzie\u0107 &#8211; nie istnieje. No bo \u00f3w budynek stoi, ale zabity deskami, poros\u0142y traw\u0105 &#8211; i tak ju\u017c zostanie. Nikogo nie obchodzi, by go odrestaurowa\u0107 czy w og\u00f3le zrobi\u0107 z nim cokolwiek. Postawiono tylko tablic\u0119 informacyjn\u0105 nieopodal, czyli na ha\u0142a\u015bliwej Via Medina &#8211; i to wszystko.<\/p>\n<p>Kolejne powsta\u0142e w Neapolu teatry dzia\u0142aj\u0105 do dzi\u015b. Niemal\u017ce za rogiem stoi <a href=\"http:\/\/it.wikipedia.org\/wiki\/Teatro_Mercadante\">Teatro Mercadante<\/a>, kt\u00f3ra to nazwa widnieje na frontonie niewielkiego gmachu &#8211; dzia\u0142ali tu Domenico Cimarosa, dawca imienia, a tak\u017ce Rossini, grywano tak\u017ce np. Mozarta. Wcze\u015bniej nosi\u0142 nazw\u0119 Teatro del Fondo. Dzi\u015b jest tam\u00a0teatr zwyk\u0142y, niemuzyczny. No i niedaleko, ko\u0142o niesamowitej Galerii Umberto I, stoi oczywi\u015bcie g\u0142\u00f3wne miejsce muzyczne tak\u017ce dzisiejszego Neapolu, <a href=\"http:\/\/it.wikipedia.org\/wiki\/Teatro_di_San_Carlo\">Teatro di San Carlo<\/a>. W \u015brodku niestety nie by\u0142am, bo grali tylko <em>Dziadka do orzech\u00f3w<\/em>. Domniewywa\u0142a tu <strong>Saba<\/strong>, \u017ce z pewno\u015bci\u0105 by\u0142am w tym teatrze &#8211; ot\u00f3\u017c nie, tak si\u0119 sk\u0142ada, \u017ce w Neapolu by\u0142am tylko raz w \u017cyciu, wiele lat temu, jako ch\u00f3rzystka zwi\u0105zana z Warszawsk\u0105 Oper\u0105 Kameraln\u0105, i nie tam koncertowali\u015bmy&#8230;<\/p>\n<p>Za to dotar\u0142am do paru atrakcji zwi\u0105zanych z inn\u0105 postaci\u0105 (a podsuni\u0119tych mi r\u00f3wnie\u017c przez <strong>Piotra Maculewicza<\/strong>) &#8211; Carlem Gesualdem da Venosa. Pa\u0142ac Sansevero stoi, ale na tablicy na nim widniej\u0105cej nie ma najmniejszej wzmianki o historii straszliwej zbrodni, kt\u00f3ra si\u0119 tu w\u0142a\u015bnie dokona\u0142a. Nie widzia\u0142am tak\u017ce w przewodnikach, gdzie pochowano nieszcz\u0119snego ksi\u0119cia z Venosy. Dzi\u0119ki blogowemu cicerone poszuka\u0142am w nieprawdopodobnie prze\u0142adowanym pod wzgl\u0119dem ornamentacji ko\u015bciele Gesu Nuovo i znalaz\u0142am niepozorn\u0105 tablic\u0119 w posadzce, kt\u00f3rej zrobi\u0142am tajne zdj\u0119cie, cho\u0107 tego tam robi\u0107 nie wolno.<\/p>\n<p>Niestety z przerzucaniem zdj\u0119\u0107 wci\u0105\u017c mam k\u0142opot i nie da\u0142am rady tego zrobi\u0107; b\u0119d\u0119 musia\u0142a poczeka\u0107 z tym do Warszawy. Mo\u017ce wtedy si\u0119 uda. Ale og\u00f3lne wra\u017cenie z tego miasta mam mieszane. Mieszkam w dzielnicy Stella (ko\u0142o Piazza Cavour, zaledwie kilka ulic od Muzeum Archeologicznego), niemal w \u015brodku bazaru; niepozorne kamieniczki s\u0105siaduj\u0105 tu z niesamowitymi rokokowymi <em>palazzi<\/em>, kt\u00f3re s\u0105 r\u00f3wnie zaniedbane jak te kamieniczki. Mieszka\u0144cy maj\u0105 to w nosie i zajmuj\u0105 si\u0119 po prostu swoim, czasem ci\u0119\u017ckim, \u017cyciem. Bogata p\u00f3\u0142noc, biedne po\u0142udnie &#8211; to we W\u0142oszech nie tylko stereotyp.<\/p>\n<p>PS. Jeszcze raz link do <a href=\"http:\/\/petycja-rm.wowil.coldlight.pl\/\">petycji<\/a> w obronie &#8222;Ruchu Muzycznego&#8221;.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W\u0142osi, jak wiadomo, maj\u0105 do swoich zabytk\u00f3w zupe\u0142nie inny stosunek ni\u017c my, pokaleczeni pod tym wzgl\u0119dem przez wojn\u0119. Inaczej jest zreszt\u0105 na p\u00f3\u0142nocy kraju, a inaczej na po\u0142udniu. Dotyczy to r\u00f3wnie\u017c zabytk\u00f3w muzycznych.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3809"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3809"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3809\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3832,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3809\/revisions\/3832"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3809"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3809"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3809"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}