
{"id":387,"date":"2009-09-14T01:31:30","date_gmt":"2009-09-13T23:31:30","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=387"},"modified":"2009-09-15T17:58:07","modified_gmt":"2009-09-15T15:58:07","slug":"sacrum-w-hucie-profanum-w-lazni","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2009\/09\/14\/sacrum-w-hucie-profanum-w-lazni\/","title":{"rendered":"Sacrum w Hucie, Profanum w \u0141a\u017ani"},"content":{"rendered":"<p>I ju\u017c po pierwszym dniu festiwalu, bez w\u0105tpienia budz\u0105cym najwi\u0119ksze kontrowersje &#8211; nast\u0119pne dni b\u0119d\u0105 grzeczne i spokojne w por\u00f3wnaniu z tym, co by\u0142o dzi\u015b.\u00a0Tytu\u0142 tego wpisu jest zreszt\u0105 troch\u0119 naci\u0105gany, bo sacrum nie by\u0142o, po prostu chcia\u0142am przez to powiedzie\u0107, \u017ce koncert Cinematic Orchestra z Sinfoniett\u0105 Cracovi\u0105 by\u0142 w przewa\u017caj\u0105cej mierze spokojny i \u0142agodny, momenty by\u0142y nawet jak dla mnie usypiaj\u0105ce. Muzyka do nieistniej\u0105cego\u00a0filmu? Troch\u0119 jazzowa, troche popowa, troch\u0119 \u0142zawo-liryczna, ale i momenty jazzowego szale\u0144stwa saksofonowego te\u017c si\u0119 zdarza\u0142y, a naprawd\u0119 muzycy rozkr\u0119cili si\u0119 dopiero w trzech bisach &#8211; prawdopodobnie niestety Tr\u00f3jka ju\u017c ich nie nada\u0142a. Ale sko\u0144czy\u0142o si\u0119 efektownie. Tu trzeba te\u017c podkre\u015bli\u0107, \u017ce po raz pierwszy r\u00f3wnie\u017c inauguracja, czyli ten w\u0142a\u015bnie koncert, odby\u0142a si\u0119 w Hali Ocynowni Chemicznej Arcelor Mittal Poland (czyli dawnej Huty im. Lenina). Wchodzi\u00a0do niej\u00a0kilka tysi\u0119cy ludzi &#8211; i by\u0142a prawie pe\u0142na. Powr\u00f3c\u0105 tu na dwa\u00a0koncerty zamykaj\u0105ce, kiedy to wyst\u0105pi Aphex Twin. Ja na nich nie b\u0119d\u0119, bo nak\u0142adaj\u0105 si\u0119 na pocz\u0105tek Warszawskiej Jesieni &#8211; podobnie jak w zesz\u0142ym roku nie mog\u0142am by\u0107 na koncercie Kraftwerku. Wci\u0105\u017c powtarzamy o tym Filipowi Berkowiczowi, ale on si\u0119 upar\u0142 i przekonuje, \u017ceby raczej z inauguracji Jesieni zrezygnowa\u0107. Niestety nie ze mn\u0105 te numery, Brunner&#8230; A rozdwaja\u0107 si\u0119 nadal nie umiem.<\/p>\n<p>Za to w nocy w \u0141a\u017ani Nowej obejrza\u0142am pokaz wsp\u00f3\u0142pracownika Apheksa Twina &#8211; Chrisa Cunninghama, mistrza klip\u00f3w. I w kontra\u015bcie do \u0142agodnego koncertu Cinematik\u00f3w tu by\u0142o ostro. Przy agresywnych, og\u0142uszaj\u0105cych d\u017awi\u0119kach techno i rave (siedzia\u0142am ca\u0142y czas zatykaj\u0105c uszy) na trzech ekranach artysta wy\u015bwietla\u0142 efektowny monta\u017c fragment\u00f3w r\u00f3\u017cnych klip\u00f3w, ka\u017cdy motyw jednak rozci\u0105gni\u0119ty by\u0142 do granic nudy (jak dla mnie &#8211; kilka razy w ci\u0105gu tych 55 minut spogl\u0105da\u0142am na zegarek). By\u0142y w tym, z tego, co mi powiedziano, m.in. fragmenty klip\u00f3w (albo &#8222;odpady&#8221; z nich, skoro mia\u0142 to by\u0107 materia\u0142 dot\u0105d niepokazywany) realizowanych z Apheksem Twinem &#8211; <em>Windowlicker<\/em> czy <em>Rubber Johnny<\/em>; przewin\u0119\u0142a si\u0119 te\u017c sekwencja z <em>Gwiezdnych wojen<\/em>, a najd\u0142u\u017csza, pierwsza sekwencja (trwaj\u0105ca chyba z kwadrans) sk\u0142ada\u0142a si\u0119 z b\u00f3jki do krwi przedostatniej dwojga nagus\u00f3w p\u0142ci zr\u00f3\u017cnicowanej. Aha, pod koniec pokaza\u0142 si\u0119 jeszcze Hitlerek. By\u0142y jeszcze dymki i snopy laser\u00f3w (co by\u0142o mo\u017ce najefektowniejsze). M\u0142odzie\u017c wysz\u0142a zachwycona. Ja ju\u017c pewnie jestem na to za stara, bo dla mnie to po prostu zabawa dla ma\u0142olat\u00f3w, kt\u00f3rym hormony buzuj\u0105. Mnie to nie bierze, mam to dok\u0142adnie w nosie, cho\u0107 mog\u0119 doceni\u0107 jako\u015b\u0107 techniczn\u0105. A przy tym chyba nie podoba mi si\u0119, co ten facet ma w \u015brodku. Nadmiar agresji budzi we mnie z\u0142o\u015b\u0107, \u017ce trac\u0119 na ni\u0105 czas.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>I ju\u017c po pierwszym dniu festiwalu, bez w\u0105tpienia budz\u0105cym najwi\u0119ksze kontrowersje &#8211; nast\u0119pne dni b\u0119d\u0105 grzeczne i spokojne w por\u00f3wnaniu z tym, co by\u0142o dzi\u015b.\u00a0Tytu\u0142 tego wpisu jest zreszt\u0105 troch\u0119 naci\u0105gany, bo sacrum nie by\u0142o, po prostu chcia\u0142am przez to powiedzie\u0107, \u017ce koncert Cinematic Orchestra z Sinfoniett\u0105 Cracovi\u0105 by\u0142 w przewa\u017caj\u0105cej mierze spokojny i \u0142agodny, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/387"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=387"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/387\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=387"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=387"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=387"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}