
{"id":3874,"date":"2014-01-26T23:39:16","date_gmt":"2014-01-26T22:39:16","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=3874"},"modified":"2014-01-26T23:43:18","modified_gmt":"2014-01-26T22:43:18","slug":"nasi-wspaniali-laureaci","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2014\/01\/26\/nasi-wspaniali-laureaci\/","title":{"rendered":"Nasi wspaniali laureaci"},"content":{"rendered":"<p>Pi\u0119kny koncert Apollon Musag\u00e8te Quartett, \u015bwie\u017cych laureat\u00f3w Paszport\u00f3w &#8222;Polityki&#8221;. Do Studia im. Lutos\u0142awskiego przysz\u0142o dzi\u015b mniej publiczno\u015bci ni\u017c wczoraj, ale mo\u017ce dlatego, \u017ce by\u0142a transmisja radiowa.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Jako \u017ce by\u0142a to inauguracja festiwalu \u0141a\u0144cuch XI, i to w dzie\u0144 po sto pierwszej rocznicy urodzin Lutos\u0142awskiego, program zosta\u0142 zbudowany wok\u00f3\u0142 patrona festiwalu (i studia). W centrum, czyli na pocz\u0105tku drugiej cz\u0119\u015bci &#8211; <em>Kwartet<\/em> Lutos\u0142awskiego, pozosta\u0142e utwory po\u015bwi\u0119cone kompozytorowi.<\/p>\n<p>W pierwszej cz\u0119\u015bci &#8211; dwie kompozycje nawi\u0105zuj\u0105ce do tw\u00f3rczo\u015bci Lutos\u0142awskiego bezpo\u015brednio, czyli poprzez cytaty. Pierwszym by\u0142o trio Zbigniewa Bargielskiego &#8211; <em>Krajobraz wspomnie\u0144 (Witold Lutos\u0142awski in memoriam)<\/em> z 1996 r., i prawd\u0119 powiedziawszy bardziej podoba\u0142 mi si\u0119 minimalistyczny pocz\u0105tek ni\u017c dalszy ci\u0105g, zawieraj\u0105cy ju\u017c do\u015b\u0107 typowe dla tw\u00f3rczo\u015bci Bargielskiego wsp\u00f3\u0142brzmienia, i wreszcie \u00f3w cytat z Lutos\u0142awskiego (konkretnie &#8211; z <em>Muzyki \u017ca\u0142obnej<\/em>). Ale wykonane to zosta\u0142o pi\u0119knie przez pierwszego skrzypka kwartetu Paw\u0142a Zalejskiego, wiolonczelist\u0119 Piotra Skweresa i go\u015bcinnie pianist\u0119 Bart\u0142omieja Weznera, m\u0142odego \u015bwietnego kameralist\u0119 (ostatnio zapozna\u0142am si\u0119 z interesuj\u0105c\u0105 p\u0142yt\u0105 Tria BMF &#8211; od imion muzyk\u00f3w &#8211; kt\u00f3rego cz\u0142onkiem jest ten pianista, tak\u017ce z repertuarem wsp\u00f3\u0142czesnym).<\/p>\n<p>Charlesa Bodmana Rae znamy tu przede wszystkim jako autora znakomitej monografii <em>Muzyka Lutos\u0142awskiego<\/em> (PWN 1996), ale jest on przede wszystkim kompozytorem. Jego <em>II Kwartet smyczkowy<\/em> po\u015bwi\u0119cony zosta\u0142 r\u00f3wnie\u017c bohaterowi jego monografii i zosta\u0142 napisany na 10. rocznic\u0119 jego \u015bmierci. To utw\u00f3r rozbudowany, pi\u0119ciocz\u0119\u015bciowy, i znajduj\u0105 si\u0119 w nim cytaty z <em>\u0141a\u0144cucha II<\/em> i <em>III Symfonii<\/em>. Podobnie jak owe dzie\u0142a Lutos\u0142awskiego, jest roz\u015bpiewany i intensywny. Z przyjemno\u015bci\u0105 si\u0119 go s\u0142ucha\u0142o.<\/p>\n<p><em>Kwartet<\/em> Lutos\u0142awskiego Apollony zagra\u0142y chyba pi\u0119kniej jeszcze ni\u017c na p\u0142ycie &#8211; ale mo\u017ce na \u017cywo si\u0119 bardziej bezpo\u015brednio odbiera. Ciekawostka: na pocz\u0105tek pierwszy skrzypek ma pewien motyw do powt\u00f3rzenia tyle razy, ile uzna za stosowne; tym razem Pawe\u0142 Zalejski uzna\u0142, \u017ce tylko raz wystarczy, i jest to r\u00f3wnie\u017c dopuszczalne. Niesamowite, jak bardzo &#8222;w muzyce&#8221; jest ten zesp\u00f3\u0142 i jak bardzo jest zgrany\u00a0&#8211; kiedy kolega mia\u0142 sol\u00f3wk\u0119, reszta jakby odtwarza\u0142a sobie jego parti\u0119, dyskretnie poruszaj\u0105c si\u0119 z jego gr\u0105. No i na koniec fajerwerk autorstwa samego kwartetu &#8211; <em>Multitude<\/em>, znany ju\u017c z p\u0142yty pod tym samym tytu\u0142em. Jak powstawa\u0142? O tym b\u0119dziecie mogli przeczyta\u0107 w wywiadzie z zespo\u0142em ju\u017c w najbli\u017cszym numerze &#8222;Polityki&#8221;.<\/p>\n<p>B\u0119dzie tam wi\u0119cej bardzo ciekawych rzeczy; nie wszystkie zreszt\u0105 tematy, na kt\u00f3re rozmawiali\u015bmy, zmie\u015bci\u0142y si\u0119 na papierze. Par\u0119 wi\u0119c s\u0142\u00f3w na jeden z tych, kt\u00f3re si\u0119 nie zmie\u015bci\u0142y. Ot\u00f3\u017c Apollon Musag\u00e8te Quartett gra na stoj\u0105co (z wyj\u0105tkiem wiolonczelisty oczywi\u015bcie). U nas jeszcze ma\u0142o jest takich zespo\u0142\u00f3w, ale podobno na \u015bwiecie jest ich coraz wi\u0119cej. Graj\u0105 tak\u00a0np. Emerson String Quartet czy Artis String Quartet (z oboma zesp\u00f3\u0142 miewa\u0142 do czynienia na kursach). Nasi muzycy tak\u017ce doszli do wniosku, \u017ce ta postawa bardziej mobilizuje i \u017ce kontakt jest lepszy, lepiej si\u0119 widz\u0105.<\/p>\n<p>Imponuj\u0105ca jest ich pracowito\u015b\u0107. Ka\u017cdy z nich mieszka gdzie indziej i spotykaj\u0105 si\u0119 na tournees, ale wtedy, w oderwaniu od dom\u00f3w i rodzin, zbieraj\u0105 si\u0119 na pr\u00f3b\u0119 np. czterogodzinn\u0105 i robi\u0105 sobie w niej tylko 10 minut przerwy. Muzyka jest dla nich najwa\u017cniejsza. I to si\u0119 s\u0142yszy.<\/p>\n<p>Najprawdopodobniej us\u0142yszymy ich w sierpniu na festiwalu Chopin i Jego Europa, na kt\u00f3rym zagraj\u0105 komplet kwartet\u00f3w Andrzeja Panufnika.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pi\u0119kny koncert Apollon Musag\u00e8te Quartett, \u015bwie\u017cych laureat\u00f3w Paszport\u00f3w &#8222;Polityki&#8221;. Do Studia im. Lutos\u0142awskiego przysz\u0142o dzi\u015b mniej publiczno\u015bci ni\u017c wczoraj, ale mo\u017ce dlatego, \u017ce by\u0142a transmisja radiowa.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3874"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3874"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3874\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3878,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3874\/revisions\/3878"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3874"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3874"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3874"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}