
{"id":3918,"date":"2014-02-08T00:10:11","date_gmt":"2014-02-07T23:10:11","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=3918"},"modified":"2014-02-08T10:12:04","modified_gmt":"2014-02-08T09:12:04","slug":"po-dwudziestu-latach","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2014\/02\/08\/po-dwudziestu-latach\/","title":{"rendered":"Po dwudziestu latach"},"content":{"rendered":"<p>Ludzie, kt\u00f3rzy byli w doros\u0142ym wieku 22 listopada 1963 r., gdy zastrzelono prezydenta Kennedy&#8217;ego, do dzi\u015b pami\u0119taj\u0105, co wtedy robili. Ja dok\u0142adnie pami\u0119tam, co robi\u0142am 7 lutego 1994 r., kiedy zmar\u0142 Witold Lutos\u0142awski.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>By\u0142am w Bydgoszczy, aby\u00a0relacjonowa\u0107 do miejscowego oddzia\u0142u &#8222;GW&#8221; konkurs im. Paderewskiego, kt\u00f3ry wtedy odbywa\u0142 si\u0119 po raz pierwszy po d\u0142ugiej przerwie. Pami\u0119tam, \u017ce powiedzia\u0142a mi smutn\u0105 nowin\u0119 znajoma dyrygentka w pobli\u017cu gmachu Filharmonii Pomorskiej. Wieczorem usiedli\u015bmy z moim starszym koleg\u0105 Tadeuszem Kaczy\u0144skim (by\u0142 w jury tego konkursu)\u00a0i rozmawiali\u015bmy d\u0142ugo o Lutos\u0142awskim, potem b\u0142yskawicznie to spisa\u0142am w jakim\u015b k\u0105cie w redakcji i wys\u0142a\u0142am do Warszawy. Ukaza\u0142a si\u0119 ta rozmowa bodaj pod tytu\u0142em <em>Trzeba odda\u0107 talent ludziom<\/em>.<\/p>\n<p>Ponad siedem miesi\u0119cy p\u00f3\u017aniej, na Warszawskiej Jesieni, odby\u0142 si\u0119 koncert szczeg\u00f3lny &#8211; jedna z najwa\u017cniejszych inicjatyw Andrzeja Ch\u0142opeckiego, kt\u00f3ry w imieniu Polskiego Radia zwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 do grupy wybitnych \u015bwiatowych kompozytor\u00f3w z zam\u00f3wieniami na kr\u00f3tkie utwory po\u015bwi\u0119cone pami\u0119ci naszego tw\u00f3rcy.\u00a0Wyszed\u0142 z tego\u00a0niesamowity wiecz\u00f3r o niepowtarzalnej atmosferze. Dwa utwory Lutos\u0142awskiego, <em>Epitafium<\/em> na pocz\u0105tek i <em>Grave<\/em> na koniec, otacza\u0142y szereg kr\u00f3tkich dzie\u0142: Pera N\u00f8rg\u00e5rda, Elliotta Cartera, Fran\u00e7ois-Bernarda M\u00e2che&#8217;a, Gy\u00f6rgy Kurt\u00e1ga, Osvaldasa Balakauskasa, Toru Takemitsu, Arnego Nordheima, Edisona Denisowa, Iannisa Xenakisa i Crist\u00f3bala Halfftera. Kilka z nich zosta\u0142o w\u0142a\u015bnie przypomnianych na rocznicowym koncercie, kt\u00f3ry, podobnie jak zesz\u0142oroczny urodzinowy, odby\u0142 si\u0119 na Zamku Kr\u00f3lewskim z udzia\u0142em solist\u00f3w oraz orkiestry AUKSO.<\/p>\n<p>Kompozytorzy podchodzili do zadania w r\u00f3\u017cny spos\u00f3b. Niekt\u00f3rzy napisali prawdziwe utwory \u017ca\u0142obne, wyp\u0142ywaj\u0105ce z autentycznego poczucia straty.\u00a0 Dobrym pomys\u0142em na rozpocz\u0119cie by\u0142 kontemplacyjny utworek Toru Takemitsu P<em>aths<\/em> na tr\u0105bk\u0119 solo, ale zamiast rewelacyjnego <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=wlj4GshBFmc\">H\u00e5kana Hardenbergera<\/a> zagra\u0142 tym razem Jakub Waszczeniuk i nie spisa\u0142 si\u0119 najlepiej, wi\u0119c zabrak\u0142o atmosfery. Jednak ona pojawi\u0142a si\u0119 zaraz potem dzi\u0119ki orkiestrowemu utworowi M\u00e2che&#8217;a <em>Planh<\/em> &#8211; to wzruszaj\u0105cy lament, powolny ruch p\u0142aszczyzn d\u017awi\u0119kowych o urodzie niemal <em>Lontano<\/em> Ligetiego. Kompozytor by\u0142 obecny na sali i zosta\u0142 bardzo ciep\u0142o przyj\u0119ty.<\/p>\n<p>M\u0142ody du\u0144ski wiolonczelista Jakob Kullberg zagra\u0142 dwa utwory, z kt\u00f3rych \u017caden nie pochodzi\u0142 z programu tamtego koncertu: <em>V Sonat\u0119<\/em> swojego krajana N\u00f8rg\u00e5rda oraz <em>Nokturn<\/em> Kaiji Saariaho &#8211; pierwszy z tych utwor\u00f3w jest ca\u0142kiem nowy i nie ma odniesie\u0144 do tematu \u017ca\u0142obnego, drugi powsta\u0142 w 1994 r., ale nie by\u0142 jak dot\u0105d wykonywany w Warszawie, cho\u0107 te\u017c po\u015bwi\u0119cony jest pami\u0119ci Lutos\u0142awskiego; szmerowy i kontemplacyjny (<a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=ndul6xSA-6g\">tutaj wersja skrzypcowa<\/a> utworu).<\/p>\n<p>Orkiestrowy utw\u00f3r Balakauskasa <em>Meridionale<\/em> grany by\u0142 przed 20 laty i nale\u017cy do tej cz\u0119\u015bci programu, w kt\u00f3rej kompozytorzy po prostu wyra\u017cali siebie. Przeciwnie bardzo emocjonalne <em><a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=aRdwDaHeKro\">Adieu<\/a><\/em> zaprzyja\u017anionego z Lutos\u0142awskim Arnego Nordheima, krzyk niezgody na straszne wydarzenie.<\/p>\n<p>W tym momencie przysz\u0142a pora na samego Lutos\u0142awskiego &#8211; <em>Partit\u0119 <\/em>wykona\u0142a Aleksandra Kuls z Eugeniuszem Knapikiem i wnios\u0142a do tego dzie\u0142a tyle m\u0142odzie\u0144czej energii i emocjonalno\u015bci, \u017ce publiczno\u015b\u0107 by\u0142a pod wra\u017ceniem. A na zako\u0144czenie zaledwie paruminutowy, ale niezwykle nastrojowy\u00a0utw\u00f3r na cymba\u0142y &#8211; nietrudno zgadn\u0105\u0107, \u017ce Kurt\u00e1ga &#8211; <em>Un brin de bruy\u00e8re<\/em> <em>\u00e0<\/em> <em>Witold<\/em>, czyli <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=CqfKuZzibrc\">ga\u0142\u0105zka wrzosu dla Witolda<\/a>, w wykonaniu go\u015bcia ze \u015bwiata folku, Ani Brody.<\/p>\n<p>\u015awietnie u\u0142o\u017cony by\u0142 ten program i trudno by\u0142o si\u0119 rozstawa\u0107 po tym koncercie. Rok Lutos\u0142awskiego oficjalnie si\u0119 sko\u0144czy\u0142 (odby\u0142a si\u0119 te\u017c dzi\u015b konferencja na temat jego wynik\u00f3w, ale o tym potem), natomiast trwa jeszcze festiwal \u0141a\u0144cuch XI &#8211; koncerty jutro i pojutrze w Studiu im. Lutos\u0142awskiego.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ludzie, kt\u00f3rzy byli w doros\u0142ym wieku 22 listopada 1963 r., gdy zastrzelono prezydenta Kennedy&#8217;ego, do dzi\u015b pami\u0119taj\u0105, co wtedy robili. Ja dok\u0142adnie pami\u0119tam, co robi\u0142am 7 lutego 1994 r., kiedy zmar\u0142 Witold Lutos\u0142awski.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3918"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3918"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3918\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3922,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3918\/revisions\/3922"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3918"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3918"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3918"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}