
{"id":3924,"date":"2014-02-11T00:06:15","date_gmt":"2014-02-10T23:06:15","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=3924"},"modified":"2014-02-11T00:20:17","modified_gmt":"2014-02-10T23:20:17","slug":"jeszcze-lutosiana","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2014\/02\/11\/jeszcze-lutosiana\/","title":{"rendered":"Jeszcze Lutosiana"},"content":{"rendered":"<p>Rok Lutos\u0142awskiego si\u0119 sko\u0144czy\u0142, ale wci\u0105\u017c wychodzi mn\u00f3stwo wydawnictw z nim zwi\u0105zanych. I wspaniale, bo to zostaje, mo\u017cna wr\u00f3ci\u0107 do tego w ka\u017cdej chwili.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>NInA w\u0142a\u015bnie wypu\u015bci\u0142a swoiste uzupe\u0142nienie do portalu trzejkompozytorzy.pl, \u0142adnie wydany gad\u017cet, kt\u00f3ry zgrabnie si\u0119 prezentuje na p\u00f3\u0142ce &#8211; &#8222;sze\u015bciopak&#8221; pt. <em>Lutos\u0142awski\/\u015bwiat<\/em>. Sk\u0142ada si\u0119 na\u0144 pi\u0119\u0107 CD i jedno DVD, a do ka\u017cdej z nich do\u0142\u0105czona jest ksi\u0105\u017ceczka z esejem autorstwa muzykologa m\u0142odego pokolenia (pisz\u0105: S\u0142awomir Wieczorek, Daniel Cichy, Grzegorz Piotrowski i Jan Topolski). Wyboru na te sze\u015b\u0107 tematycznych p\u0142yt dokona\u0142 Adam Suprynowicz z radiowej Dw\u00f3jki i mimo \u017ce jego wybory bywaj\u0105 do\u015b\u0107 kontrowersyjne, to warto si\u0119 z tym wydawnictwem zapozna\u0107 ze wzgl\u0119du na kilka ma\u0142o znanych nagra\u0144.<\/p>\n<p>Zaczn\u0119 od ostatniej p\u0142yty &#8211; DVD, poniewa\u017c ma\u0142o kto zna dwa filmy z lat 40., do kt\u00f3rych Lutos\u0142awski napisa\u0142 \u015bcie\u017ck\u0119 muzyczn\u0105. Pierwszy z nich to propagandowy <em>Odr\u0105 do Ba\u0142tyku<\/em>, w kt\u00f3rym na tle neoklasyczno-impresjonistycznej muzyki z cytatami ludowymi, a raczej cepeliowymi rozbrzmiewa emfatyczny komentarz autorstwa Jana Kotta (!) i Tadeusza Makarczy\u0144skiego. Ten ostatni wyre\u017cyserowa\u0142 drugi z film\u00f3w, <em>Suit\u0119 warszawsk\u0105<\/em>, kt\u00f3ra ma jedn\u0105 wielk\u0105 zalet\u0119: nie ma tekstu, jest tylko obraz i muzyka. Najwi\u0119ksze wra\u017cenie robi pierwsza cz\u0119\u015b\u0107, gdy dramatyczne tony rozbrzmiewaj\u0105 na tle obraz\u00f3w ruin. Potem oczywi\u015bcie odbudowa i triumf. Nie jest to wielkie dzie\u0142o muzyczne, ale dokument, m.in. dokument wspania\u0142ego operowania orkiestr\u0105 ju\u017c na tym etapie.<\/p>\n<p>Wr\u00f3\u0107my teraz do pocz\u0105tku. Pierwsza p\u0142yta, <em>Historia<\/em>, zawiera\u00a0groch z kapust\u0105, poniewa\u017c obok studenckiej <em>Sonaty fortepianowej<\/em> s\u0105 dwie pie\u015bni walki podziemnej i <em>Wariacje na temat Paganiniego<\/em>, ilustruj\u0105ce czas wojenny, a lata 40. reprezentowane s\u0105 najpierw przez <em>Uwertur\u0119 smyczkow\u0105<\/em>, a potem&#8230; cztery masowe pie\u015bni stalinowskie oraz kilka ta\u0144c\u00f3w ludowych. Te ostatnie rzeczy ciekawe s\u0105 oczywi\u015bcie ze wzgl\u0119d\u00f3w historycznych, ale prawdziwym rarytasem jest nagranie <em>Sonaty<\/em> w znakomitym, a zupe\u0142nie nieznanym\u00a0wykonaniu Ryszarda Baksta. Artysta nagra\u0142 je dla radia, a kompozytor zabroni\u0142 odtwarza\u0107.<\/p>\n<p>Druga p\u0142yta: <em>Nowoczesno\u015b\u0107<\/em>. Tu arbitralnie zestawione: <em>Kwartet smyczkowy<\/em> i <em>Troix<\/em> <em>po\u00e8mes d&#8217;Henri Michaux<\/em>, rzeczywi\u015bcie nowatorskie w swoim czasie, z p\u00f3\u017aniejsz\u0105 o 20 lat <em>Partit\u0105<\/em>. Adam Suprynowicz twierdzi, \u017ce po prostu chcia\u0142 umie\u015bci\u0107 wykonanie (kt\u00f3rym si\u0119 zachwyca) tego ostatniego utworu przez Jakuba Jakowicza i Bartosza Bednarczyka &#8211; rzeczywi\u015bcie ciekawe. Jeszcze dodajmy, \u017ce <em>Kwartet <\/em>gra Apollon Musag\u00e8te Quartett, a <em>Po\u00e8mes &#8211; <\/em>NOSPR z Gabrielem Chmur\u0105. Kolejna p\u0142yta, <em>Symfonika<\/em>, zawiera do\u015b\u0107 banalny zestaw: <em>Koncert na orkiestr\u0119<\/em> i <em>III Symfoni\u0119<\/em>, z tym, \u017ce ten pierwszy to nagranie Krenza z WOSPR dokonane jeszcze w Stalinogrodzie (!) &#8211; z\u0142ej jako\u015bci technicznej, ale wspania\u0142ej muzycznej &#8211; a drugi to kanoniczne wykonanie Filharmonii Narodowej pod batut\u0105 kompozytora.<\/p>\n<p>Kolejna p\u0142yta, <em>Znaczenia<\/em> &#8211; te\u017c wyb\u00f3r naci\u0105gany, bo obok oczywistych utwor\u00f3w z tekstem &#8211; <em>Les espaces du sommeil<\/em>\u00a0(z Jerzym Mechli\u0144skim, pod batut\u0105 kompozytora) i <em>Chantefleurs et chantefables<\/em> (\u015bpiewane przez Agat\u0119 Zubel), znajduj\u0105 si\u0119 tu <em>Grave <\/em>(tu jeszcze mo\u017cna zrozumie\u0107, bo to utw\u00f3r \u017ca\u0142obny) i&#8230; <em>Koncert wiolonczelowy<\/em>. Tyle razy kompozytor od\u017cegnywa\u0142 si\u0119 od jakiegokolwiek programu w tym utworze, a tu &#8211; buch! &#8211; przypisano mu na sta\u0142e bajeczk\u0119 Rostropowicza.<\/p>\n<p>No i jeszcze <em>Codzienno\u015b\u0107<\/em>, kt\u00f3ra\u00a0b\u0119dzie ulubion\u0105 p\u0142yt\u0105 publiczno\u015bci niefachowej. Pierwsza cz\u0119\u015b\u0107 to piosenki dla dzieci, druga &#8211; piosenki Derwida w pierwotnych wersjach (m.in. Kalina J\u0119drusik, Violetta Villas, Ludmi\u0142a Jakubczak, Irena Santor), a mi\u0119dzy nimi jeszcze rzadko wykonywane <em>Sze\u015b\u0107 kol\u0119d na flety proste<\/em>. Ciekawostk\u0105 jest te\u017c, \u017ce kilka z piosenek dla dzieci wykonuje&#8230; Jan Kobuszewski. Sk\u0105din\u0105d wiem, \u017ce Lutos\u0142awski na kopercie z tym nagraniem napisa\u0142: Nie odtwarza\u0107! Domy\u015blam si\u0119 troch\u0119, dlaczego: bo on nie wszystko \u015bpiewa, cz\u0119\u015bciowo recytuje (ale trzeba przyzna\u0107, \u017ce jak ju\u017c \u015bpiewa, to \u015bpiewa czysto). Za to par\u0119 piosenek \u015bpiewa ch\u00f3r dzieci\u0119cy i jest to mi\u0142e. (Przy okazji, wymieniana jako autorka niekt\u00f3rych tekst\u00f3w do piosenek &#8222;Agnieszka Barto&#8221; to w rzeczywisto\u015bci <a href=\"http:\/\/en.wikipedia.org\/wiki\/Agniya_Barto\">Agnija Barto<\/a> &#8211; ciekawa posta\u0107 zreszt\u0105).<\/p>\n<p>Wysz\u0142o jeszcze ostatnio troch\u0119 p\u0142yt, m.in. wydanych przez DUX, ale o nich mo\u017ce ju\u017c kiedy indziej. Jak b\u0119d\u0119 mia\u0142a czas przes\u0142ucha\u0107&#8230;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Rok Lutos\u0142awskiego si\u0119 sko\u0144czy\u0142, ale wci\u0105\u017c wychodzi mn\u00f3stwo wydawnictw z nim zwi\u0105zanych. I wspaniale, bo to zostaje, mo\u017cna wr\u00f3ci\u0107 do tego w ka\u017cdej chwili.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3924"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3924"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3924\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3929,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3924\/revisions\/3929"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3924"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3924"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3924"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}