
{"id":3998,"date":"2014-03-22T00:35:54","date_gmt":"2014-03-21T23:35:54","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=3998"},"modified":"2014-03-22T00:35:54","modified_gmt":"2014-03-21T23:35:54","slug":"jak-dobre-wino","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2014\/03\/22\/jak-dobre-wino\/","title":{"rendered":"Jak dobre wino"},"content":{"rendered":"<p>By\u0142am ostatnio na dw\u00f3ch koncertach pod dyrekcj\u0105 Jerzego Maksymiuka &#8211; tydzie\u0144 temu z Sinfoni\u0105 Varsovi\u0105 w MH\u017bP, a teraz &#8211; w Filharmonii Narodowej z miejscow\u0105 orkiestr\u0105. Jaka\u017c to przyjemno\u015b\u0107.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Maksymiuk zawsze by\u0142 znany z dobrej r\u0119ki do muzyki wsp\u00f3\u0142czesnej (i og\u00f3lnie XX-wiecznej) oraz z nietuzinkowych interpretacji klasyki. Na obu koncertach by\u0142y oba elementy (bo <em>Symfoni\u0119 W\u0142osk\u0105<\/em> Mendelssohna mo\u017cna bez w\u0105tpienia uzna\u0107 za utw\u00f3r klasyczny), ale w interpretacji klasyki dyrygent ten, kiedy\u015b s\u0142ynny ze swoich szale\u0144czych temp, dzi\u015b wyr\u00f3\u017cnia si\u0119 umiarem i wyczuciem proporcji. Przez lata ca\u0142e przy r\u00f3\u017cnych okazjach s\u0142uchiwa\u0142am <em>W\u0142oskiej<\/em> w wykonaniu SV i pami\u0119tam pierwsz\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 gran\u0105 w tempie prestissimo. Tym razem by\u0142o niemal dwa razy wolniej ni\u017c wtedy i mimo niew\u0105tpliwego o\u017cywienia by\u0142 w tym jaki\u015b olimpijski spok\u00f3j. Kiedy rozmawiali\u015bmy p\u00f3\u017aniej, dyrygent zwr\u00f3ci\u0142 uwag\u0119: no, przecie\u017c musi by\u0107 kontrast z fina\u0142em, kt\u00f3ry jest naprawd\u0119 szybki. Sto procent racji. Dzi\u015b przy <em>IV Symfonii<\/em> Beethovena mia\u0142am podobne wra\u017cenia, a spodoba\u0142a si\u0119 tak bardzo, \u017ce bisowano. Orkiestra zgotowa\u0142a dyrygentowi owacj\u0119 nie mniejsz\u0105 ni\u017c publiczno\u015b\u0107.<\/p>\n<p>Ale chcia\u0142am przede wszystkim o muzyce XX wieku. Tydzie\u0144 temu, przed subtelnie przez Mari\u0119 Machowsk\u0105 wykonanym <em>Koncertem skrzypcowym<\/em> Panufnika, na pocz\u0105tek koncertu zabrzmia\u0142a <em>Muzyka na smyczki<\/em> <a href=\"http:\/\/pl.wikipedia.org\/wiki\/Karol_Rathaus\">Karola Rathausa<\/a>, kolejnego zapomnianego znakomitego polskiego kompozytora, kt\u00f3remu nale\u017cy si\u0119 przypomnienie. Zapomniano o nim w jego ojczy\u017anie zapewne dlatego, \u017ce wcze\u015bnie wyfrun\u0105\u0142 w \u015bwiat &#8211; do Wiednia, Berlina, Pary\u017ca, Londynu, wreszcie Nowego Jorku. Osobi\u015bcie zetkn\u0119\u0142am si\u0119 z tym nazwiskiem, gdy wiele lat temu pisa\u0142am kronik\u0119 Polskiego Towarzystwa Muzyki Wsp\u00f3\u0142czesnej, naszego oddzia\u0142u Mi\u0119dzynarodowego Towarzystwa Muzyki Wsp\u00f3\u0142czesnej: jego kompozycje nieraz reprezentowa\u0142y Polsk\u0119 (!) na dorocznych festiwalach MTMW. Czu\u0142 si\u0119 Polakiem i \u017bydem, cho\u0107 <a href=\"http:\/\/en.wikipedia.org\/wiki\/Karol_Rathaus\">angloj\u0119zyczna Wiki<\/a> pisze o nim jako o kompozytorze niemiecko-austriackim. Jego muzyka jest tu kompletnie nieznana, ale na Zachodzie, jak wida\u0107 na tubie, bywa\u0142a nagrywana &#8211; <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=wgCm44195Qw\">tutaj<\/a>, <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=VSdVpWlXQHU\">tutaj <\/a>czy <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=0nXFDzJJpP0\">tutaj<\/a>. Ma powsta\u0107 album SV z Maksymiukiem z muzyk\u0105 polsk\u0105, w tym w\u0142a\u015bnie z Rathausem. Warto go przypomina\u0107.<\/p>\n<p>Warto te\u017c przypomina\u0107 kogo\u015b, kto tu by\u0142 swego czasu znany: Tomasza Sikorskiego. Maksymiuk z upodobaniem wraca do jego utwor\u00f3w: dla mnie <em><a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=R5Y4uaxhYb0\">Struny w ziemi<\/a><\/em> to jedna z najpi\u0119kniejszych jego kompozycji. Nie do ka\u017cdego ta muzyka przemawia (rozmawia\u0142am w przerwie ze znajomymi, kt\u00f3rych specjalnie nie wzruszy\u0142a); dla mnie to melancholijna medytacja, wpadam przy tym w trans.<\/p>\n<p>Najnowszym z wykonanych na obu koncertach utworem by\u0142a kompozycja <em>LamenTate<\/em> Arvo P\u00e4rta z 2002 r., zam\u00f3wiona przez Tate Modern w zwi\u0105zku z wystaw\u0105 hindusko-brytyjskiego artysty Anisha Kapoora. Widzia\u0142am jego wystaw\u0119 we wrze\u015bniu w Berlinie; jego prace s\u0105 jakby pe\u0142ne skrzep\u0142ych ran, do\u015b\u0107 wstrz\u0105saj\u0105ce. Muzyka P\u00e4rta jest niestety przes\u0142odzona. Ma momenty ciekawsze, ale te\u017c niezno\u015bne d\u0142u\u017cyzny. <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=VGQ4lswR-3k\">Tutaj<\/a> mo\u017cna pos\u0142ucha\u0107, ale nie chcia\u0142oby mi si\u0119 s\u0142ucha\u0107 tego w ca\u0142o\u015bci drugi raz. Doceniam jednak wykonanie solisty &#8211; Marcina Koziaka, kt\u00f3ry wykaza\u0142 te\u017c tyle wyczucia, \u017ce na bis zagra\u0142 <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=8as_BN5h5YQ\">r\u00f3wnie\u017c P\u00e4rta<\/a>, ale wczesnego i o wiele pi\u0119kniejszego.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>By\u0142am ostatnio na dw\u00f3ch koncertach pod dyrekcj\u0105 Jerzego Maksymiuka &#8211; tydzie\u0144 temu z Sinfoni\u0105 Varsovi\u0105 w MH\u017bP, a teraz &#8211; w Filharmonii Narodowej z miejscow\u0105 orkiestr\u0105. Jaka\u017c to przyjemno\u015b\u0107.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3998"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3998"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3998\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4000,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3998\/revisions\/4000"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3998"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3998"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3998"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}