
{"id":4001,"date":"2014-03-23T00:55:56","date_gmt":"2014-03-22T23:55:56","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=4001"},"modified":"2014-03-23T10:52:07","modified_gmt":"2014-03-23T09:52:07","slug":"z-kanapa-w-roli-glownej","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2014\/03\/23\/z-kanapa-w-roli-glownej\/","title":{"rendered":"Z kanap\u0105 w roli g\u0142\u00f3wnej"},"content":{"rendered":"<p>Pippo Delbono znany jest jako wybitny tw\u00f3rca teatralny (ja nie widzia\u0142am jego prac, wi\u0119c nie potwierdz\u0119 ani nie zaprzecz\u0119). Niestety, o operze nie ma zielonego poj\u0119cia, co w pozna\u0144skim<em>\u00a0Don Giovannim<\/em> by\u0142o wida\u0107, s\u0142ycha\u0107 i czu\u0107.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Ju\u017c kiedy us\u0142ysza\u0142am <a href=\"http:\/\/www.polskieradio.pl\/8\/404\/Artykul\/1080090,Wloskopoznanski-Don-Giovanni\">t\u0119 wypowied\u017a<\/a> w Poranku Dw\u00f3jki, zacz\u0119\u0142am si\u0119 obawia\u0107. Ale pociesza\u0142am si\u0119: mo\u017ce nie b\u0119dzie tak \u017ale, mo\u017ce spojrzenie \u015bwie\u017cym okiem b\u0119dzie cenne? O nie. Jak kto\u015b nie ma o czym\u015b poj\u0119cia, to go nie ma i nic si\u0119 na to nie poradzi. Co prawda uwertura by\u0142a nawet ciekawie zinterpretowana i pomy\u015bla\u0142am, \u017ce je\u015bli tak b\u0119dzie dalej, to OK. Ale pomys\u0142y si\u0119 panu re\u017cyserowi sko\u0144czy\u0142y na uwerturze.<\/p>\n<p>Nawet do\u015b\u0107 \u0142adnie to wygl\u0105da\u0142o &#8211; neutralne ciemne \u015bciany z przecierk\u0105, rozsuwaj\u0105ce si\u0119 od czasu do czasu i ods\u0142aniaj\u0105ce przestrzenie w g\u0142\u0119bi, symboliczne \u017cyrandole i bohaterowie w strojach nawi\u0105zuj\u0105cych do epoki, najpierw dominowa\u0142a czer\u0144, biel i czerwie\u0144, potem dochodzi\u0142y kolejne &#8211; b\u0142\u0119kit, r\u00f3\u017c&#8230; C\u00f3\u017c, kiedy sensu i akcji nie spos\u00f3b by\u0142o si\u0119 w tym dopatrze\u0107. Pomy\u015bla\u0142am: w tych dekoracjach i z tym \u0142adnym operowaniem \u015bwiat\u0142em mo\u017ce teraz kto\u015b musia\u0142by tu naprawd\u0119 co\u015b wyre\u017cyserowa\u0107. Bo tak, jak jest, to ju\u017c lepsze by\u0142oby zwyk\u0142e wykonanie koncertowe. I prawie tak by\u0142o w\u0142a\u015bciwie. Najwi\u0119ksz\u0105 dynamik\u0119 w to przedstawienie wnosi\u0142a stylowa kanapa w paski, kt\u00f3r\u0105 co chwila wnoszono i wynoszono.\u00a0<\/p>\n<p>Niekonsekwencji i &#8211; co tu du\u017co gada\u0107 &#8211; nieporadno\u015bci re\u017cyserskiej by\u0142o\u00a0tak wiele, \u017ce w spos\u00f3b widoczny utrudnia\u0142o to prac\u0119 \u015bpiewakom i dyrygentowi &#8211; wyczuwa\u0142o si\u0119 du\u017cy stres i niestety on pewnie by\u0142 przyczyn\u0105 ci\u0105g\u0142ego rozchodzenia si\u0119 \u015bpiewak\u00f3w i orkiestry. Mo\u017ce za par\u0119 przedstawie\u0144 co\u015b si\u0119 unormuje &#8211; na razie by\u0142o pod tym wzgl\u0119dem\u00a0bardzo rozczarowuj\u0105co. Cho\u0107 sama obsada wokalna by\u0142a \u015bwietna.<\/p>\n<p>Przede wszystkim triumfalny powr\u00f3t Iwony Hossy, kt\u00f3r\u0105 kiedy\u015b usun\u0105\u0142 z teatru Micha\u0142 Znaniecki (najwi\u0119kszy idiotyzm \u015bwiata). Od pewnego czasu \u015bpiewa ona z powrotem\u00a0w szeregowych przedstawieniach, w kt\u00f3rych bra\u0142a ju\u017c kiedy\u015b udzia\u0142 (np. <em>Traviata<\/em>), ale\u00a0teraz po raz\u00a0pierwszy od dawna wzi\u0119\u0142a udzia\u0142 w\u00a0premierze &#8211; i jako Donna Anna by\u0142a po prostu fantastyczna. Don Giovanni &#8211; Stanis\u0142aw Kuflyuk jak zwykle niezawodny; \u015bwietnie partnerowa\u0142 mu tak\u017ce Leporello &#8211; Wojciech \u015ami\u0142ek. (Re\u017cyser z nieznanych przyczyn ubiera\u0142 ich wci\u0105\u017c tak samo, tylko zmieniali kolorki &#8211; sensu w tym nie by\u0142o \u017cadnego.) Donn\u0105 Elvir\u0105 by\u0142a Wioletta Chodowicz, kt\u00f3ra niestety zbyt przej\u0119\u0142a si\u0119 aktorskim zadaniem &#8211; re\u017cyser ustawi\u0142 j\u0105 jako histeryczn\u0105 idiotk\u0119 (kiczowata fryzura i ubranie, przesadna ekspresja itp.). Odgrywanie tej roli mia\u0142o fatalny wp\u0142yw na g\u0142os; dopiero aria w II akcie zosta\u0142a za\u015bpiewana w pe\u0142ni mo\u017cliwo\u015bci artystki. M\u0142oda Natalia Puczniewska jako Zerlina zosta\u0142a z kolei zmuszona do jakiej\u015b dziwnej statyczno\u015bci i te\u017c nie bardzo mog\u0142a si\u0119 wykaza\u0107 (ale\u00a0brzmia\u0142a\u00a0\u0142adnie), podobnie najm\u0142odszy chyba w zespole Krzysztof B\u0105czyk jako Masetto. Ottavio, Jeongki Cho, przyjecha\u0142 do nas z Korei Po\u0142udniowej, a w\u0142a\u015bciwie z Kolonii, gdzie teraz dzia\u0142a &#8211; bardzo sprawny tenor. No i uzupe\u0142nia\u0142 t\u0119 ca\u0142o\u015b\u0107 \u015bwietny Commendatore, czyli Rafa\u0142 Korpik.<\/p>\n<p>Warto wi\u0119c przyj\u015b\u0107 po prostu\u00a0pos\u0142ucha\u0107, ale zapewne dopiero za par\u0119 przedstawie\u0144, kiedy to si\u0119 muzycznie ule\u017cy. A re\u017cyseria? Pal j\u0105 sze\u015b\u0107, zw\u0142aszcza skoro jej nie ma.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pippo Delbono znany jest jako wybitny tw\u00f3rca teatralny (ja nie widzia\u0142am jego prac, wi\u0119c nie potwierdz\u0119 ani nie zaprzecz\u0119). Niestety, o operze nie ma zielonego poj\u0119cia, co w pozna\u0144skim\u00a0Don Giovannim by\u0142o wida\u0107, s\u0142ycha\u0107 i czu\u0107.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4001"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4001"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4001\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4005,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4001\/revisions\/4005"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4001"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4001"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4001"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}