
{"id":4062,"date":"2014-04-13T00:31:02","date_gmt":"2014-04-12T22:31:02","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=4062"},"modified":"2014-04-13T09:30:43","modified_gmt":"2014-04-13T07:30:43","slug":"caly-gorecki","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2014\/04\/13\/caly-gorecki\/","title":{"rendered":"Ca\u0142y G\u00f3recki"},"content":{"rendered":"<p>Je\u017celi kto\u015b mia\u0142 w\u0105tpliwo\u015bci \u2013\u00a0a pojawia\u0142y si\u0119 one \u2013\u00a0czy <em>IV Symfonia<\/em> b\u0119dzie w pe\u0142ni utworem Henryka, a nie Miko\u0142aja G\u00f3reckiego, to po us\u0142yszeniu raczej ich nie ma. Ale\u00a0brak\u00a0tu nastroj\u00f3w z <em>III Symfonii<\/em>, s\u0105\u00a0raczej te z <em>Ma\u0142ego requiem dla pewnej polki<\/em> w skrzy\u017cowaniu z <em>II Symfoni\u0105<\/em>.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>I powiem szczerze, \u017ce ja tak wol\u0119. <em>III Symfonia<\/em> mog\u0142a zdarzy\u0107 si\u0119 tylko raz, ci\u0105gni\u0119cie tej stylistyki by\u0142oby ju\u017c jakim\u015b autoepigo\u0144stwem. Ale G\u00f3recki jak zawsze pokaza\u0142, \u017ce jest niepowtarzalnym sob\u0105. (Zauwa\u017cy\u0142am, \u017ce wci\u0105\u017c w stosunku do niego u\u017cywam czasu tera\u017aniejszego, bo dla mnie kto\u015b tak wyrazisty i \u017cywotny wci\u0105\u017c jest i b\u0119dzie.)<\/p>\n<p>Tylko chyba w\u0142a\u015bnie <em>III Symfonia<\/em> oraz pie\u015bni religijne s\u0105 od pocz\u0105tku do ko\u0144ca spokojne. Bo przecie\u017c nawet w wi\u0119kszo\u015bci powolny i kontemplacyjny <em>III Kwartet smyczkowy<\/em> ma jeden o\u017cywiony, szybki i obsesyjny epizod, nie a\u017c tak, jak w poprzednich kwartetach, ale jednak. W gruncie rzeczy G\u00f3recki naprawd\u0119 lubi\u0142 operowa\u0107 mi\u0119dzy skrajno\u015bciami, by\u0142 maksymalist\u0105: albo g\u0142o\u015bny krzyk do zdarcia gard\u0142a, albo cichutki kontemplacyjny szept. Tak jest w\u0142a\u015bnie w <em>II Symfonii &#8222;Kopernikowskiej&#8221;<\/em>, o kt\u00f3rej sam kompozytor zwykle mawia\u0142, \u017ce jest tym ulubionym z jego w\u0142asnych utwor\u00f3w. Tak jest te\u017c w wielu jego innych utworach. Dodajmy do tego sardoniczno\u015b\u0107, zapami\u0119tanie w powtarzaniu akord\u00f3w i motyw\u00f3w, i powiemy: ca\u0142y G\u00f3recki. W\u0142a\u015bnie rozmawiaj\u0105c z kole\u017ce\u0144stwem po koncercie zastanawiali\u015bmy si\u0119 nad tym, \u017ce zapewne kierowcy tir\u00f3w nie zafascynuj\u0105 si\u0119 tym utworem tak jak <em>Symfoni\u0105 pie\u015bni \u017ca\u0142osnych<\/em>, ale w sumie zafascynowa\u0107 si\u0119 mog\u0105, tylko zupe\u0142nie inaczej i z innych powod\u00f3w. Zaciekawi\u0142o mnie, \u017ce m\u00f3j kolega kierownik, czyli Bartek Chaci\u0144ski, us\u0142ysza\u0142 w tych g\u0142o\u015bnych, wr\u0119cz agresywnych\u00a0fragmentach z\u0142o&#8230; No, mo\u017ce i jest tu jaka\u015b atmosfera film\u00f3w grozy, zw\u0142aszcza z hucz\u0105cymi\u00a0b\u0119bnami i ze szczeg\u00f3ln\u0105, barwi\u0105c\u0105 rol\u0105 organ\u00f3w. Co\u015b z popkultury do tego odbioru przenika. Wi\u0119c mo\u017ce b\u0119dzie to i muzyka dla tirowc\u00f3w? Tylko \u017ceby wypadku z tego nie by\u0142o&#8230;<\/p>\n<p>O <em>IV Symfonii<\/em> b\u0119d\u0119 jeszcze pisa\u0107 na papier, wi\u0119c tu mo\u017ce na tym poprzestan\u0119 (wspominaj\u0105c tylko, \u017ce par\u0119 cytat\u00f3w z literatury muzycznej jest tu zaskakuj\u0105cych) i wspomn\u0119 jeszcze o reszcie programu. Andrzej Boreyko &#8211; bo to by\u0142a jego inicjatywa &#8211; postanowi\u0142, \u017ce je\u015bli jest w programie utw\u00f3r po\u015bwi\u0119cony Aleksandrowi Tansmanowi (a <em>IV Symfonia<\/em> ma podtytu\u0142 <em>Tansman Epizody<\/em> i oparta jest na nutach wywiedzionych z liter jego\u00a0imienia i nazwiska), to powinno by\u0107 co\u015b Tansmana. Wybra\u0142 <em>St\u00e8le in memoriam Igor Stravinsky<\/em>, utw\u00f3r bardzo subtelnie nawi\u0105zuj\u0105cy do neobarokowego okresu tw\u00f3rczo\u015bci Strawi\u0144skiego, ale w gruncie rzeczy ca\u0142kowicie indywidualny, tansmanowski, oraz &#8211; co logiczne &#8211; <em>Koncert skrzypcowy<\/em> Strawi\u0144skiego; gra\u0142 Julian Rachlin, niby nie mo\u017cna si\u0119 przyczepi\u0107, ale jako\u015b czego\u015b tam brakowa\u0142o. W ka\u017cdym razie te dwa utwory wype\u0142ni\u0142y pierwsz\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 i&#8230; oczekiwanie na punkt kulminacyjny. Kt\u00f3rym bez w\u0105tpienia <em>IV Symfonia<\/em> G\u00f3reckiego by\u0142a.<\/p>\n<p>A London Philharmonic Orchestra pod batut\u0105 Boreyki da\u0142a z siebie chyba wszystko.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Je\u017celi kto\u015b mia\u0142 w\u0105tpliwo\u015bci \u2013\u00a0a pojawia\u0142y si\u0119 one \u2013\u00a0czy IV Symfonia b\u0119dzie w pe\u0142ni utworem Henryka, a nie Miko\u0142aja G\u00f3reckiego, to po us\u0142yszeniu raczej ich nie ma. Ale\u00a0brak\u00a0tu nastroj\u00f3w z III Symfonii, s\u0105\u00a0raczej te z Ma\u0142ego requiem dla pewnej polki w skrzy\u017cowaniu z II Symfoni\u0105.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4062"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4062"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4062\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4066,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4062\/revisions\/4066"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4062"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4062"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4062"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}