
{"id":4105,"date":"2014-04-21T00:30:49","date_gmt":"2014-04-20T22:30:49","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=4105"},"modified":"2014-04-21T09:47:20","modified_gmt":"2014-04-21T07:47:20","slug":"to-juz-nie-to-co-kiedys","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2014\/04\/21\/to-juz-nie-to-co-kiedys\/","title":{"rendered":"To ju\u017c nie to, co kiedy\u015b"},"content":{"rendered":"<p>Zesp\u00f3\u0142 Caf\u00e9 Zimmermann by\u0142 w Polsce po raz pierwszy dok\u0142adnie dekad\u0119 temu: wyst\u0105pi\u0142 na festiwalu Wratislavia Cantans i w Filharmonii Narodowej. M\u0142odzi w\u00f3wczas wykonawcy budzili zachwyt swoim entuzjazmem i pe\u0142nym wdzi\u0119ku i lekko\u015bci podej\u015bciem do muzyki Bacha, co by\u0142o w\u00f3wczas pewn\u0105 nowo\u015bci\u0105. Niestety, to se ne vrati.<\/p>\n<p><!--more-->Przypomn\u0119 tu <a href=\"http:\/\/wiadomosci.onet.pl\/cafe-zimmermann-wystapi-we-wtorek-w-filharmonii-narodowej\/d83xv\">zapowied\u017a<\/a> koncertu w FN z dwoma westchnieniami. Pierwszym, \u017ce w\u00f3wczas takie wiadomo\u015bci pokazywa\u0142y si\u0119 na Onecie i by\u0142o to normalne, co by\u0142o zas\u0142ug\u0105 nie\u017cyj\u0105cego ju\u017c od paru lat nieod\u017ca\u0142owanego Andrzeja Grabowskiego&#8230; Drugim, \u017ce w owym kameralnym sk\u0142adzie, kt\u00f3ry w\u00f3wczas do nas przyjecha\u0142, a kt\u00f3ry w nocie zosta\u0142 wymieniony w ca\u0142o\u015bci, grali ci sami muzycy, kt\u00f3rzy odwiedzili nas dzi\u015b (tym razem zesp\u00f3\u0142 liczy\u0142 16 os\u00f3b w najpe\u0142niejszej wersji). Nie by\u0142o w\u00f3wczas rutyny, nie by\u0142o niedba\u0142o\u015bci, s\u0142yszalnej chocia\u017cby w sta\u0142ym niedostrojeniu. Pi\u0119kne to zreszt\u0105 by\u0142y czasy, legend\u0105 by\u0142a wytw\u00f3rnia Alpha i wszystkie p\u0142yty, kt\u00f3re wydawa\u0142a. Czas jej prosperity ju\u017c chyba te\u017c si\u0119 raczej sko\u0144czy\u0142.<\/p>\n<p>Bacha wszyscy kochamy, wi\u0119c repertuar wywo\u0142ywa\u0142 aplauz na sali. Program zreszt\u0105 by\u0142 bardzo ciekawie dobrany: jedna z wykonanych kantat zawiera\u0142a materia\u0142 z <em>Koncertu klawesynowego E-dur<\/em>, a jeden z koncert\u00f3w instrumentalnych to by\u0142a wersja na ob\u00f3j d&#8217;amore <em>Koncertu klawesynowego A-dur<\/em>. W\u0142a\u015bciwie szkoda, \u017ce nie by\u0142o prawdziwych koncert\u00f3w klawesynowych, poniewa\u017c C\u00e9line Frisch jest chyba jedyn\u0105 osob\u0105 w tym zespole, kt\u00f3ra wci\u0105\u017c prezentuje w grze muzyczn\u0105 \u015bwie\u017co\u015b\u0107 (i nie jest to aluzja do nazwiska, cho\u0107 troch\u0119 na to wygl\u0105da); na szcz\u0119\u015bcie mia\u0142a sol\u00f3wki w obu kantatach.<\/p>\n<p>Smutno jednak si\u0119 robi\u0142o, gdy s\u0142ucha\u0142o si\u0119 zagranego na pocz\u0105tek <em>Koncertu skrzypcowego a-moll<\/em> z Pablem Valettim, sztywnym, pe\u0142nym rutyny i zwyczajnie fa\u0142szuj\u0105cym. Nie lepsi okazali si\u0119 Mauro Lopes Ferreira i David Plantier w <em>Koncercie na dwoje skrzypiec<\/em>. We wspomnianym <em>Koncercie obojowym<\/em> jako solistka wyst\u0105pi\u0142a Molly Marsh i by\u0142o nieco lepiej.<\/p>\n<p>Ten koncert mia\u0142 jednak dobr\u0105 stron\u0119: dwie kantaty z udzia\u0142em kontratenora Damiena Guillona (<em>Vergn\u00fcgte Ruh<\/em>, <em>beliebte Seelenlus<\/em> oraz <em>Gott soll allein mein Herze haben<\/em>). To solista bardzo ceniony w muzyce oratoryjnej, w Polsce mia\u0142 by\u0107 ca\u0142kiem niedawno, bo w lutym, z Philippe&#8217;em Herreweghe we Wroc\u0142awiu (niestety nie dojecha\u0142). Musz\u0119 powiedzie\u0107, \u017ce uj\u0105\u0142 mnie swoj\u0105 bezpretensjonalno\u015bci\u0105. Nie przesadza\u0142 z emocjami, cho\u0107 nie by\u0142 ich pozbawiony. Ka\u017cda nuta by\u0142a na swoim miejscu. Zw\u0142aszcza arie, kt\u00f3re \u015bpiewa\u0142 w duecie z C\u00e9line Frisch graj\u0105c\u0105 na pozytywie, robi\u0142y wra\u017cenie. Na bis by\u0142o <em>Erbarme dich<\/em>, co wzbudzi\u0142o entuzjazm; niestety wi\u0119cej wsp\u00f3lnych numer\u00f3w arty\u015bci nie mieli i sko\u0144czy\u0142o si\u0119 na finale <em>Koncertu a-moll<\/em>. Troch\u0119 lepszym tym razem.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Zesp\u00f3\u0142 Caf\u00e9 Zimmermann by\u0142 w Polsce po raz pierwszy dok\u0142adnie dekad\u0119 temu: wyst\u0105pi\u0142 na festiwalu Wratislavia Cantans i w Filharmonii Narodowej. M\u0142odzi w\u00f3wczas wykonawcy budzili zachwyt swoim entuzjazmem i pe\u0142nym wdzi\u0119ku i lekko\u015bci podej\u015bciem do muzyki Bacha, co by\u0142o w\u00f3wczas pewn\u0105 nowo\u015bci\u0105. Niestety, to se ne vrati.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4105"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4105"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4105\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4110,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4105\/revisions\/4110"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4105"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4105"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4105"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}