
{"id":4118,"date":"2014-04-25T23:31:43","date_gmt":"2014-04-25T21:31:43","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=4118"},"modified":"2014-04-25T23:31:43","modified_gmt":"2014-04-25T21:31:43","slug":"pomaranczowy-melanz","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2014\/04\/25\/pomaranczowy-melanz\/","title":{"rendered":"Pomara\u0144czowy melan\u017c"},"content":{"rendered":"<p>Przede wszystkim wspaniale jest zobaczy\u0107 wystawione na polskiej scenie dzie\u0142o Prokofiewa z jego najlepszego okresu. W krakowskiej realizacji by\u0142o a\u017c g\u0119sto od nadmiaru pomys\u0142\u00f3w, jak to u Micha\u0142a Znanieckiego, ale to bajka, wi\u0119c wi\u0119cej mo\u017cna wybaczy\u0107.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Pocz\u0105tek spektaklu rozgrywaj\u0105cy si\u0119 w moskiewskim domu starc\u00f3w nawet si\u0119 broni. Pacjenci zdenerwowani zepsutym telewizorem \u017c\u0105daj\u0105 rozrywki. Bajka si\u0119 zaczyna. Ale potem rzecz ju\u017c nie zostaje poci\u0105gni\u0119ta &#8211; chyba \u017ce to my mamy czu\u0107 si\u0119 tymi pacjentami, bo w pewnym momencie okno sceniczne zostaje okolone ram\u0105 a la telewizor i wi\u0119kszo\u015b\u0107 akcji (\u0142\u0105cznie z projekcjami) w tym telewizorze si\u0119 rozgrywa. To te\u017c jest nawet do\u015b\u0107 zabawne.<\/p>\n<p>Bajka jest do\u015b\u0107 skomplikowana, a szczeg\u00f3ln\u0105 rol\u0119 w niej ma ch\u00f3r. Musi si\u0119 porusza\u0107 r\u00f3wnie\u017c po widowni &#8211; w zwi\u0105zku z tym jaka\u015b ilo\u015b\u0107 miejsc (bodaj ko\u0142o dziesi\u0119ciu) musi by\u0107 zablokowana. Jest wci\u0105\u017c du\u017co krzyku i ha\u0142asu, gag goni gag, a\u017c mo\u017cna si\u0119 w tym pogubi\u0107, a pointa, niezgodna z tre\u015bci\u0105, stawia wszystko na g\u0142owie. Jednak najwa\u017cniejsze w\u0105tki s\u0105 zachowane. I tu podziw przede wszystkim dla \u015bpiewak\u00f3w. Prokofiew zawsze by\u0142 wymagaj\u0105cy, w jego operach zwykle musi wyst\u0119powa\u0107 t\u0142um solist\u00f3w. Tu trzeba by\u0142o ich po\u015bci\u0105ga\u0107 z r\u00f3\u017cnych o\u015brodk\u00f3w, cho\u0107 przedstawicieli gospodarzy r\u00f3wnie\u017c nie brakowa\u0142o.<\/p>\n<p>\u015awietny by\u0142 Kr\u00f3l Treflowy &#8211; Wojtek Gierlach i Ksi\u0105\u017c\u0119 &#8211; Pavlo Tolstoy. Towarzysz\u0105cy mu w wyprawie po pomara\u0144cze go\u015b\u0107 z Rosji, Vladimir Voroshnin, g\u0142osowo by\u0142 niez\u0142y, ale aktorsko sztywny, za to wybranka Ksi\u0119cia, Ninetta (Katarzyna Ole\u015b-Blacha), przyda\u0142a swej postaci szczeg\u00f3lnego humoru. Niewielk\u0105, ale znacz\u0105c\u0105 negatywn\u0105 rol\u0119 intryguj\u0105cego Leandra zagra\u0142 Mariusz Godlewski; jako Ksi\u0119\u017cniczka Clarissa towarzyszy\u0142a mu Iryna Zhytynska (jak zawsze jej g\u0142os wyda\u0142 mi si\u0119 zbyt rozwibrowany). Za to komediowe role by\u0142y znakomite: Ewa Biegas jako z\u0142a wr\u00f3\u017cka Fata Morgana, Anna Bernacka jako czarnosk\u00f3ra Smeraldina (w oryginale s\u0142odki blond), Wojtek \u015ami\u0142ek jako Mag Celio i Przemys\u0142aw Firek w roli Kucharki z wielk\u0105 chochl\u0105.<\/p>\n<p>A w przerwie cz\u0119stowano publiczno\u015b\u0107 pomara\u0144czami. To akurat nie by\u0142o bardzo kosztowne. Bo w og\u00f3le wystawienie\u00a0<em>Mi\u0142o\u015bci do trzech pomara\u0144czy<\/em>\u00a0tanie nie jest. Ale warto by\u0142o &#8211; przede wszystkim z powodu genialnej muzyki.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Przede wszystkim wspaniale jest zobaczy\u0107 wystawione na polskiej scenie dzie\u0142o Prokofiewa z jego najlepszego okresu. W krakowskiej realizacji by\u0142o a\u017c g\u0119sto od nadmiaru pomys\u0142\u00f3w, jak to u Micha\u0142a Znanieckiego, ale to bajka, wi\u0119c wi\u0119cej mo\u017cna wybaczy\u0107.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4118"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4118"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4118\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4120,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4118\/revisions\/4120"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4118"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4118"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4118"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}