
{"id":4196,"date":"2014-05-24T00:52:51","date_gmt":"2014-05-23T22:52:51","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=4196"},"modified":"2014-05-31T10:15:20","modified_gmt":"2014-05-31T08:15:20","slug":"czy-muzyka-moze-ilustrowac-obraz","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2014\/05\/24\/czy-muzyka-moze-ilustrowac-obraz\/","title":{"rendered":"Czy muzyka mo\u017ce ilustrowa\u0107 obraz?"},"content":{"rendered":"<p>W\u0142a\u015bnie zaczyna si\u0119 dzie\u0144, w kt\u00f3rym przypada si\u00f3dma rocznica powstania tego blogu. Jedni pami\u0119taj\u0105, a inni mog\u0105 sprawdzi\u0107, \u017ce pisa\u0142am wtedy o t\u0142umaczeniu muzyki na obraz. A czy da si\u0119 odwrotnie? Dzisiejszy temat &#8211; jak znalaz\u0142.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nPrzyjecha\u0142am do \u0141odzi, \u017ceby pos\u0142ucha\u0107 kolejnego utworu napisanego dla Dominika Po\u0142o\u0144skiego, czyli na wiolonczel\u0119 na praw\u0105 r\u0119k\u0119 z orkiestr\u0105. Mia\u0142 on ju\u017c prawykonanie dwa lata temu w Poznaniu, ostatnio zosta\u0142 zagrany w Katowicach, a teraz tu. To <em>Four Darks in Red<\/em> m\u0142odego kompozytora warszawskiego Dariusza Przybylskiego. Utw\u00f3r zosta\u0142 zainspirowany<a href=\"http:\/\/upload.wikimedia.org\/wikipedia\/en\/thumb\/b\/b9\/RothkoFourDarksRed.jpg\/300px-RothkoFourDarksRed.jpg\"> tym obrazem<\/a> Marka Rothki i nie jest to pierwsze w przypadku tego kompozytora nawi\u0105zanie do tego malarza.<\/p>\n<p>W Filharmonii \u0141\u00f3dzkiej jest zwyczaj zapowiadania koncert\u00f3w &#8211; dzi\u015b wyst\u0105pi\u0142a w tej roli Magda Mi\u015bka-Jackowska z RMF Classic.\u00a0M.in. zacytowa\u0142a zdanie kompozytora: &#8222;<em>Four Darks in Red<\/em> powsta\u0142o z inspiracji malarstwem Marka Rothki i jest kolejn\u0105 pozycj\u0105 w mojej tw\u00f3rczo\u015bci nawi\u0105zuj\u0105c\u0105 do dzie\u0142 tego malarza, kt\u00f3ry pragn\u0105\u0142 wch\u0142on\u0105\u0107 widza w obraz, wprowadzi\u0107 go w stan ekstazy, chcia\u0142 przekroczy\u0107 granic\u0119, jak\u0105 malarzowi daje zwyk\u0142a przyjemno\u015b\u0107 z obcowania z barw\u0105&#8221;. Zgadzam si\u0119 ca\u0142kowicie: przed niekt\u00f3rymi obrazami Rothki jestem w stanie przesiedzie\u0107 do\u015b\u0107 d\u0142ugo, koncentruj\u0105c si\u0119 na nich. Na zesz\u0142orocznej wystawie w warszawskim Muzeum Narodowym by\u0142y dwa takie obrazy.<\/p>\n<p>Jednak ka\u017cdy odbiera po swojemu &#8211; dla mnie jest to rodzaj kontemplacji i pasuje mi tu podej\u015bcie Mortona Feldmana, kt\u00f3ry napisa\u0142 <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=qxSt_w2ODaQ\">ten utw\u00f3r <\/a>nied\u0142ugo po samob\u00f3jczej \u015bmierci malarza (przyja\u017ani\u0142 si\u0119 z nim), z nawi\u0105zaniem do <a href=\"http:\/\/en.wikipedia.org\/wiki\/Rothko_Chapel\">tego obiektu<\/a>. Wydaje si\u0119, \u017ce to malarstwo jest niemal jak monolit, jak ikona.<\/p>\n<p>Nie spodziewa\u0142am si\u0119 wi\u0119c muzyki tak barwnej i zmiennej. Jest to zreszt\u0105 naprawd\u0119 \u015bwietny utw\u00f3r. Z kolejnymi wykonaniami kompozytor co\u015b zmienia\u0142, solista te\u017c wykazywa\u0142 du\u017ce zaanga\u017cowanie &#8211; podobno dzisiejsze wykonanie by\u0142o najlepsze, tak obaj zgodnie twierdz\u0105. Orkiestra Filharmonii \u0141\u00f3dzkiej pod batut\u0105 Daniela Raiskina nie tyle\u00a0dawa\u0142a t\u0142o, ile w spos\u00f3b r\u00f3wnorz\u0119dny partnerowa\u0142a soli\u015bcie. W partii solowej szczeg\u00f3lnie zwraca\u0142y uwag\u0119 d\u017awi\u0119ki wywo\u0142ywane przez silne uderzenia palcami w struny, niemal pizzicato, dzi\u0119ki czemu mo\u017cna by\u0142o poszerzy\u0107 palet\u0119 wysoko\u015bci d\u017awi\u0119ku &#8211; bo je\u015bli chodzi o granie smyczkiem, to czterech przestrojonych strun si\u0119 nie przeskoczy.<\/p>\n<p>Jest to dzie\u0142o bardzo emocjonalne i intensywne, a przy tym kr\u00f3tkie, nie spos\u00f3b si\u0119 przy nim znu\u017cy\u0107. Konkluzja wi\u0119c jest taka, \u017ce je\u015bli chce si\u0119 opowiada\u0107 obraz muzyk\u0105, to ka\u017cdy b\u0119dzie czyni\u0142 to inaczej. I mo\u017ce to lepiej? Ile\u017c w tej sytuacji mo\u017ce powsta\u0107 kompozycji zainspirowanych tym samym obrazem&#8230;<\/p>\n<p>Utw\u00f3r zosta\u0142 otoczony dzie\u0142ami Brahmsa: <em>Wariacjami na temat Haydna<\/em> w pierwszej cz\u0119\u015bci i <em>III Symfoni\u0105<\/em> w drugiej. Orkiestra jest ostatnio w gorszej formie, zw\u0142aszcza d\u0119te &#8211; g\u0142\u00f3wny dyrygent przyje\u017cd\u017ca teraz do niej rzadziej, poniewa\u017c zabrak\u0142o pieni\u0119dzy. A zesp\u00f3\u0142 od razu si\u0119 rozpr\u0119\u017ca, gdy nikt do\u015bwiadczony go stale nie prowadzi. Jednak symfonia wypad\u0142a zdecydowanie lepiej. Z utworem Przybylskiego podobno pocz\u0105tkowo by\u0142y k\u0142opoty, ale wszystko sko\u0144czy\u0142o si\u0119 pomy\u015blnie.<\/p>\n<p>Kochane Blogownictwo! Sp\u0119dzili\u015bmy ze sob\u0105 ju\u017c siedem lat (niekt\u00f3rzy z tych, co wypowiadali si\u0119 pod pierwszym wpisem, wci\u0105\u017c si\u0119 udzielaj\u0105 i to jest wspania\u0142e). C\u00f3\u017c mo\u017cna powiedzie\u0107 &#8211; jedno mam \u017cyczenie: \u017ceby\u015bmy ustalili, \u017ce powiedzenie, i\u017c po siedmiu latach t\u0142ustych nast\u0119puje siedem lat chudych, jest li tylko przypowie\u015bci\u0105 biblijn\u0105. I \u017ce lata t\u0142uste &#8211; w dziedzinie rozm\u00f3w o dobrej muzyce &#8211; b\u0119dziemy tu mie\u0107 wci\u0105\u017c. Jak d\u0142ugo si\u0119 da. Wszystkiego najlepszego!<\/p>\n<p>PS A propos Dominika Po\u0142o\u0144skiego, to zainauguruje on w tym roku Warszawsk\u0105 Jesie\u0144 nowym utworem Artura Zagajewskiego wraz z&#8230; Arte dei Suonatori. Pierwszy raz w historii ten festiwal (i chyba w og\u00f3le festiwal muzyki wsp\u00f3\u0142czesnej) zostanie rozpocz\u0119ty przez zesp\u00f3\u0142 instrument\u00f3w barokowych! Nawet &#8211; tradycyjnie &#8211; przez hymn narodowy. Do czego to dochodzi&#8230;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W\u0142a\u015bnie zaczyna si\u0119 dzie\u0144, w kt\u00f3rym przypada si\u00f3dma rocznica powstania tego blogu. Jedni pami\u0119taj\u0105, a inni mog\u0105 sprawdzi\u0107, \u017ce pisa\u0142am wtedy o t\u0142umaczeniu muzyki na obraz. A czy da si\u0119 odwrotnie? Dzisiejszy temat &#8211; jak znalaz\u0142.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4196"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4196"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4196\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4221,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4196\/revisions\/4221"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4196"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4196"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4196"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}