
{"id":42,"date":"2007-09-13T12:43:35","date_gmt":"2007-09-13T10:43:35","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=42"},"modified":"2007-09-16T22:30:54","modified_gmt":"2007-09-16T20:30:54","slug":"konwencje-bez-emocji","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2007\/09\/13\/konwencje-bez-emocji\/","title":{"rendered":"Konwencje bez emocji"},"content":{"rendered":"<p>Przedwczoraj <strong>PAK<\/strong> przys\u0142a\u0142 tu pyszny link do <a href=\"http:\/\/www.kantata.fe.pl\/\">generatora<\/a> kantat ku czci 750-lecia lokacji Miasta Krakowa. &#8222;Twoje miasto &#8211; twoja kantata&#8221; &#8211; zach\u0119caj\u0105 (no przecie\u017c je\u015bli nawet nie mieszkasz w Krakowie, to jak tu go nie kocha\u0107 \ud83d\ude42 ). I do dyspozycji oddaj\u0105 ca\u0142y arsena\u0142 \u015brodk\u00f3w (acz nie jest on nieograniczony). Ot\u00f3\u017c mo\u017cna stworzy\u0107 kantat\u0119 w stylu &#8222;Flisak za burt\u0105&#8221;, &#8222;Marsz rakowicki&#8221;, &#8222;Z lotu go\u0142\u0119bia&#8221; (s\u0142uchacze pod dachy!), &#8222;Ko\u0142ysanka dla Smoka&#8221; (ciekawe, czy u\u015bpi\u0142aby Waweloka z blogu Owczarka), &#8222;Dzikie wianki&#8221; itp. Ze \u015brodk\u00f3w muzycznych jest wszystko, co potrza w najczystszym rubikowym stylu: &#8222;wartkie smyczki&#8221;, &#8222;potworne blaszaki&#8221;, kot\u0142y i werble, &#8222;klaskanki&#8221;, ch\u00f3rki, sola, basowe pomruki (&#8222;mruczanki grabarza&#8221;) i sopranowe rzewne pienia, dzwony, oczywi\u015bcie hejna\u0142 (tak\u017ce w wersji po pijaku) &#8211; i najr\u00f3\u017cniejsze efekty o barwnych nazwach, np. &#8222;z sufitu kapie&#8221;, &#8222;\u015bpiewaj\u0105ce muszki&#8221;, &#8222;flecik Dratewki&#8221;, &#8222;g\u0142odne brzuszysko&#8221;, &#8222;drapie\u017cne strunowce&#8221;, &#8222;fortepian w Wi\u015ble&#8221; czy &#8222;nie drap no\u017cem po teflonie&#8221;. Wszystko to mo\u017cna rozmie\u015bci\u0107 na czterech \u015bcie\u017ckach d\u017awi\u0119kowych. Je\u015bli kto\u015b po tym kr\u00f3tkim kursie pisania jeszcze b\u0119dzie mia\u0142 w\u0105tpliwo\u015bci, czym jest tw\u00f3rczo\u015b\u0107 p. Rubika, to, hm&#8230; nasuwa mi si\u0119 tu por\u00f3wnanie polityczne, ale na tym blogu nie ma kampanii wyborczej, i niech tak pozostanie \ud83d\ude09 <\/p>\n<p><!--more--><br \/>\nTa uk\u0142adanka przypomina jako \u017cywo <a href=\"http:\/\/jezyk-polski.eza.pl\/humor2.htm\">Uniwersalny Kod Przem\u00f3wie\u0144<\/a>, kr\u0105\u017c\u0105cy kiedy\u015b w\u015br\u00f3d ludno\u015bci w czasach g\u0142\u0119bokiej komuny, w\u00f3wczas dotycz\u0105cy przem\u00f3wie\u0144 partyjniackich, dzi\u015b raczej \u015bwiata korporacji.<br \/>\nAle i w muzycznych tre\u015bciach krakowska &#8222;Kostka Rubika&#8221; nie jest niczym nowym. Tego typu <a href=\"http:\/\/www.chr-reuter.de\/wuerfel\/geschichte.htm\">zabawki<\/a> zacz\u0119to tworzy\u0107 w XVIII w. w o\u015bwieceniowej Europie, a najbardziej znan\u0105 sta\u0142a si\u0119 Musikalische Wurfelspiel samego <a href=\"http:\/\/sunsite.univie.ac.at\/Mozart\/dice\/\">Mozarta<\/a> polegaj\u0105ca na tym, \u017ce losuje si\u0119 takty, kt\u00f3re s\u0105 przyporz\u0105dkowane okre\u015blonemu miejscu w frazie, i w ten spos\u00f3b z pojedynczych takt\u00f3w sk\u0142ada si\u0119 menueta. Mo\u017cna dzi\u015b kupi\u0107 zbi\u00f3r takich zabawek na CD-romie, mo\u017cna te\u017c&#8230; <a href=\"http:\/\/www.dein-name-ist-musik.de\/\">sprawdzi\u0107<\/a>, jaki menuet wedle Mozartowskiej tabelki przypadnie internaucie wedle zasad numerologii. No i jak tu zaprzecza\u0107 temu, \u017ce jeste\u015bmy dzie\u0107mi o\u015bwiecenia?<br \/>\nGlenn Gould &#8211; \u017ce jeszcze do niego wr\u00f3c\u0119 (nie mog\u0119 si\u0119 odczepi\u0107, tekst sko\u0144czy\u0142am dopiero wczoraj) &#8211; wyobra\u017ca\u0142 sobie, \u017ce ka\u017cdy w domu b\u0119dzie sobie montowa\u0142 takie wykonanie, jakie mu si\u0119 podoba, przyk\u0142adowo <em>V Symfoni\u0119<\/em> Beethovena z ekspozycj\u0105 pod Brunonem Walterem, a przetworzeniem pod Ottonem Klempererem. Wtedy, kiedy pisa\u0142 te s\u0142owa, monta\u017c polega\u0142 na \u017cmudnym przycinaniu i dopasowywaniu do siebie kawa\u0142k\u00f3w ta\u015bmy magnetofonowej; dzi\u015b, w dobie monta\u017cu komputerowego, rzecz sta\u0142a si\u0119 niesko\u0144czenie \u0142atwiejsza. Ale komu by si\u0119 tak chcia\u0142o? Musia\u0142by by\u0107 maniakiem starych wykona\u0144, a ci zwykle uwa\u017caj\u0105 je za \u015bwi\u0119to\u015b\u0107 i nie b\u0119d\u0105 takich numer\u00f3w robili. Dzi\u015b internauta raczej co\u015b pokombinuje po swojemu. A co najmniej mo\u017ce pobawi\u0107 si\u0119 z &#8222;kostk\u0105 Rubika&#8221;&#8230;<br \/>\nPS. Wczoraj s\u0142ucha\u0142am transmisji z Wratislavii, dok\u0142adnie rzecz bior\u0105c z przepi\u0119knego Ko\u015bcio\u0142a Pokoju w \u015awidnicy. Gra\u0142y i \u015bpiewa\u0142y zespo\u0142y Gardinera. Odkrycie wieczoru: Johann Christoph Bach! Kiedy\u015b co\u015b tam jego s\u0142ysza\u0142am, ale jak si\u0119 s\u0142ucha tej muzyki w wi\u0119kszej ilo\u015bci i w takim wykonaniu &#8211; po prostu ciarki chodz\u0105 po krzy\u017cu. Stylistycznie troch\u0119 przypomina to Schutza. Gardiner zamierza to nagra\u0107, oczywi\u015bcie trzeba b\u0119dzie si\u0119 rzuci\u0107 na t\u0119 p\u0142yt\u0119 \ud83d\ude42 <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Przedwczoraj PAK przys\u0142a\u0142 tu pyszny link do generatora kantat ku czci 750-lecia lokacji Miasta Krakowa. &#8222;Twoje miasto &#8211; twoja kantata&#8221; &#8211; zach\u0119caj\u0105 (no przecie\u017c je\u015bli nawet nie mieszkasz w Krakowie, to jak tu go nie kocha\u0107 \ud83d\ude42 ). I do dyspozycji oddaj\u0105 ca\u0142y arsena\u0142 \u015brodk\u00f3w (acz nie jest on nieograniczony). Ot\u00f3\u017c mo\u017cna stworzy\u0107 kantat\u0119 w [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/42"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=42"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/42\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=42"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=42"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=42"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}