
{"id":4206,"date":"2014-05-25T00:27:04","date_gmt":"2014-05-24T22:27:04","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=4206"},"modified":"2014-05-25T08:52:56","modified_gmt":"2014-05-25T06:52:56","slug":"lozko-za-arena","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2014\/05\/25\/lozko-za-arena\/","title":{"rendered":"\u0141\u00f3\u017cko za aren\u0105"},"content":{"rendered":"<p>Wydawa\u0142oby si\u0119, \u017ce je\u015bli re\u017cyser Denis Krief przedstawia si\u0119 jako muzyk, jest w stanie zrobi\u0107 sensown\u0105 realizacj\u0119 operow\u0105. Chyba \u017ce w rzeczywisto\u015bci potrafi, a w Poznaniu tylko odwali\u0142 cha\u0142tur\u0119.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p><em>Carmen<\/em> to oczywi\u015bcie samograj. Muzyka porywa, p\u0142ynie i wci\u0105ga. To jednak nie wystarcza. W wywiadzie Krief m\u00f3wi, \u017ce mimo i\u017c jest muzykiem (nigdzie nie jest podane, jakiej specjalno\u015bci, i on te\u017c tego nie m\u00f3wi), to re\u017cyseria operowa jest dla niego przede wszystkim teatrem. Tymczasem w\u0142a\u015bnie <em>Carmen<\/em> opiera si\u0119 na muzyce, jest przez ni\u0105 prowadzona. Kiedy si\u0119 tego nie rozumie \u2013 jest pora\u017cka. I tak by\u0142o w pozna\u0144skim Teatrze Wielkim, mimo nieprzyzwoitej wr\u0119cz klaki z wrzaskami i tupaniem.<\/p>\n<p>Ju\u017c sam pocz\u0105tek zdumiewa: \u00f3w t\u0142um na placu, kt\u00f3rego wprowadzenie by\u0142o takim nowatorstwem (co zreszt\u0105 sam re\u017cyser w wywiadzie przyznaje), to par\u0119 dziesi\u0105tek ludzi tupi\u0105cych w te i wewte po dw\u00f3ch podestach, co dodawa\u0142o efekt\u00f3w perkusyjnych (co\u015b takiego robi muzyk?). W tle \u2013 dwie konstrukcje, do kt\u00f3rych zbudowania \u015bci\u0105gni\u0119to chyba stare okna z ca\u0142ego miasta. To na przemian koszary i fabryka cygar. Ch\u0142opi\u0119cego ch\u00f3ru nigdy nie widzia\u0142am tak sztywnego, a kiedy robotnice w tabaczkowych fartuchach wychodz\u0105 na przerw\u0119, siadaj\u0105 ci\u0119\u017cko na krzes\u0142ach i a\u017c zdziwi\u0107 si\u0119 mo\u017cna, \u017ce grupa m\u0119\u017cczyzn si\u0119 nimi interesuje.<\/p>\n<p>W ko\u0144cu pojawia si\u0119 Carmen, kt\u00f3ra zachowuje si\u0119 oczywi\u015bcie w stylu \u201eHanko, twe cia\u0142o wdzi\u0119cznie pr\u0119\u017cy si\u0119, przegina\u201d, a g\u0142osem \u015bpiewa \u201ez trzewi\u201d, co ma chyba oznacza\u0107 zmys\u0142owo\u015b\u0107, ale brzmi histerycznie. Helena Zubanovich (niegdy\u015b: Barbara Baranowska) to nie jest z\u0142a \u015bpiewaczka, ale nie do tej roli. Don Jos\u00e9 \u2013 Sang-Jun Lee \u2013 ma mocny, krzykliwy g\u0142os, a przy wy\u017cszej o g\u0142ow\u0119 Carmen robi \u017ca\u0142osne wra\u017cenie. Bardzo mnie dzi\u015b rozczarowa\u0142 Mariusz Godlewski w roli Escamilla \u2013 chyba mia\u0142 gorszy dzie\u0144. Robi\u0142a, co mog\u0142a Roma Jakubowska-Handke jako Mica\u00ebla. Wi\u0119cej nie da\u0142o si\u0119 zauwa\u017cy\u0107.<\/p>\n<p>Tylko szcz\u0119ka opada\u0142a coraz ni\u017cej, gdy ogl\u0105da\u0142o si\u0119 kolejne \u201epomys\u0142y\u201d re\u017cyserskie. Na pocz\u0105tku III aktu \u201ewje\u017cd\u017ca\u201d na scen\u0119 auto przemytnik\u00f3w, czyli du\u017ca grupa ch\u00f3ralna trzymaj\u0105ca w d\u0142oniach cz\u0119\u015bci auta, z jedn\u0105 z pa\u0144 machaj\u0105c\u0105 z przodu r\u0119kami a la wycieraczki. Wymi\u0119k\u0142am, jak to zobaczy\u0142am, ale to jeszcze nie by\u0142o wszystko \u2013 za chwil\u0119 ch\u00f3rzy\u015bci zacz\u0119li macha\u0107 r\u0105czkami jak dzieci z poci\u0105gu.<\/p>\n<p>Jednak clou wszystkiego by\u0142 akt ostatni, kt\u00f3rego druga po\u0142owa zosta\u0142a przez re\u017cysera zmy\u015blona w spos\u00f3b szokuj\u0105cy. Ot\u00f3\u017c torreador wybiera si\u0119 na aren\u0119 prosto z \u0142\u00f3\u017cka z Carmen (jak\u0105 m\u00f3g\u0142by mie\u0107 kondycj\u0119 w takiej sytuacji?), a owa sypialnia najwidoczniej mie\u015bci si\u0119 na ty\u0142ach areny.  Don Jos\u00e9 jako\u015b podejrzanie \u0142atwo tam trafia, co jest naturalne, gdy Carmen po prostu czeka za aren\u0105, ale w takim wypadku \u2013 niezrozumia\u0142e.<\/p>\n<p>\u017beby chocia\u017c muzycznie by\u0142o OK, ale wci\u0105\u017c co\u015b si\u0119 roz\u0142azi\u0142o i nawet Bassem Akiki niewiele pom\u00f3g\u0142. Przykre.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wydawa\u0142oby si\u0119, \u017ce je\u015bli re\u017cyser Denis Krief przedstawia si\u0119 jako muzyk, jest w stanie zrobi\u0107 sensown\u0105 realizacj\u0119 operow\u0105. Chyba \u017ce w rzeczywisto\u015bci potrafi, a w Poznaniu tylko odwali\u0142 cha\u0142tur\u0119.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4206"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4206"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4206\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4208,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4206\/revisions\/4208"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4206"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4206"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4206"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}