
{"id":4255,"date":"2014-06-26T00:10:13","date_gmt":"2014-06-25T22:10:13","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=4255"},"modified":"2014-06-26T11:41:01","modified_gmt":"2014-06-26T09:41:01","slug":"morskie-opowiesci","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2014\/06\/26\/morskie-opowiesci\/","title":{"rendered":"Morskie opowie\u015bci"},"content":{"rendered":"<p>Muzyka p\u0142ynie i rozlewa si\u0119 szeroko jak morze. Tego mo\u017cna by\u0142o si\u0119 spodziewa\u0107 po Eugeniuszu Knapiku. To dzie\u0142o o tak m\u0119skich sprawach zrealizowa\u0142y scenicznie, co ciekawe, dwie kobiety: Barbara Wysocka (re\u017cyserka) i Barbara Hanicka (scenograf).<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Stworzy\u0142y sugestywny obraz \u015bmia\u0142o wykorzystuj\u0105cy ogromn\u0105 przestrze\u0144 sceniczn\u0105 Sali im. Moniuszki (co ka\u017ce si\u0119 zastanawia\u0107, czy t\u0119 realizacj\u0119 da\u0142oby si\u0119 przenie\u015b\u0107 na inne sceny). Ogromny, ob\u0142y kszta\u0142t, kt\u00f3ry jest aluzj\u0105 do okr\u0119tu, ale jednocze\u015bnie kojarzy si\u0119 z ob\u0142ym cielskiem wieloryba, obraca si\u0119 ze scen\u0105 obrotow\u0105 i ukazuje wn\u0119trze; tam jest prawie ca\u0142y czas ch\u00f3r, kt\u00f3ry ma w tym utworze wyj\u0105tkowo du\u017c\u0105 i odpowiedzialn\u0105 rol\u0119 (brawa dla jego szefa Bogdana Goli; dla dyrygenta Gabriela Chmury zreszt\u0105 te\u017c). To w\u0142a\u015bciwie bardziej kantata ni\u017c opera &#8211; akcji prawie nie ma, bardzo wolno si\u0119 rozwija; w III akcie tylko nieco przyspiesza. Muzyka pot\u0119\u017cna, g\u0142\u0119boko osadzona w tradycji, s\u0142ycha\u0107 Brittena, ale i Wagnera, Szymanowskiego, ale i Lutos\u0142awskiego (s\u0105 te\u017c dwa cytaty z <em>Ju\u017c si\u0119 zmierzcha<\/em> Wac\u0142awa z Szamotu\u0142 &#8211; zapewne ho\u0142d dla pedagoga Knapika, Henryka Miko\u0142aja G\u00f3reckiego, ale w przeciwie\u0144stwie do zastosowa\u0144, jakie z niego robi\u0142 profesor, stosunkowo ma\u0142o zniekszta\u0142cone). Jest jednak bardzo sp\u00f3jna i brzmi smacznie &#8211; Knapik jest wspania\u0142ym fachowcem instrumentacji. Z g\u0142osami jest bardzo r\u00f3\u017cnie &#8211; pocz\u0105tkowy narrator, Izmael, ma tak wysoko napisan\u0105 parti\u0119, \u017ce si\u0119 dusi. Par\u0119 g\u0142os\u00f3w satysfakcjonuje bardziej, par\u0119 mniej.<\/p>\n<p>Z inscenizacji: s\u0105 sceny krwawe z mordowania wieloryba (w akcie II &#8211; w formie filmu, w akcie III pojawia si\u0119\u00a0bli\u017cej nieokre\u015blony, wisz\u0105cy du\u017cy kszta\u0142t\u00a0zamordowanego zwierza, a przestrze\u0144 sp\u0142ywa &#8222;filmow\u0105&#8221; krwi\u0105), kt\u00f3re co wra\u017cliwszych mog\u0105 bulwersowa\u0107. Jedno mam du\u017ce zastrze\u017cenie: ko\u0144c\u00f3wka w\u0142a\u015bciwie si\u0119 rozp\u0142ywa, para idzie w gwizdek, nie ma ani zatoni\u0119cia okr\u0119tu, ani jakiego\u015b wyrazistego zako\u0144czenia.<\/p>\n<p>Jednak zdecydowanie warto zaj\u015b\u0107 na ten spektakl. Tym bardziej, \u017ce nie wiadomo, kiedy zn\u00f3w b\u0119dzie grany. W przysz\u0142ym sezonie &#8211; na pewno nie.<\/p>\n<p>PS. W dzisiejszym wywiadzie w &#8222;Gazecie Sto\u0142ecznej&#8221; Barbara Wysocka opowiada, \u017ce Opera Bawarska zaproponowa\u0142a jej wystawienie albo <em>\u0141ucji z Lamermoor<\/em>, albo <em>Peleasa i Melizandy<\/em>. Wybra\u0142a to pierwsze &#8211; nie spodziewa\u0142abym si\u0119&#8230; B\u0119dzie to wi\u0119c jej pierwsza realizacja w dziedzinie belcanta.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Muzyka p\u0142ynie i rozlewa si\u0119 szeroko jak morze. Tego mo\u017cna by\u0142o si\u0119 spodziewa\u0107 po Eugeniuszu Knapiku. To dzie\u0142o o tak m\u0119skich sprawach zrealizowa\u0142y scenicznie, co ciekawe, dwie kobiety: Barbara Wysocka (re\u017cyserka) i Barbara Hanicka (scenograf).<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4255"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4255"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4255\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4260,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4255\/revisions\/4260"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4255"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4255"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4255"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}