
{"id":4286,"date":"2014-07-13T01:32:24","date_gmt":"2014-07-12T23:32:24","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=4286"},"modified":"2014-07-13T01:32:24","modified_gmt":"2014-07-12T23:32:24","slug":"wsjd-3-mlodsi-kontra-starsi","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2014\/07\/13\/wsjd-3-mlodsi-kontra-starsi\/","title":{"rendered":"WSJD (3) &#8211; M\u0142odsi kontra starsi?"},"content":{"rendered":"<p>Do\u015b\u0107 kontrowersyjny wst\u0119p napisa\u0142 do programu WSJD szef festiwalu Mariusz Adamiak. Czy jego s\u0142owa s\u0105 adekwatne do tego, co s\u0142yszymy w ostatnich dniach w Soho Factory?<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>&#8222;Sta\u0142o si\u0119. Ju\u017c od kilku lat przepowiada\u0142em zmian\u0119 warty. Odgra\u017ca\u0142em si\u0119, ale ca\u0142y czas wsp\u00f3\u0142pracowa\u0142em z wielkimi gwiazdami jazzu. Ju\u017c zesz\u0142oroczny koncert Paco to by\u0142o \u017c\u00f3\u0142te \u015bwiat\u0142o, cho\u0107 po jego niedawnym odej\u015bciu nie \u017ca\u0142uj\u0119 ani jednej nutki. Ale zasiadaj\u0105c do uk\u0142adania programu tegorocznego festiwalu wiedzia\u0142em, \u017ce b\u0119dzie ci\u0119\u017cko. Najwi\u0119ksi odchodz\u0105, inni nie koncertuj\u0105, a jeszcze inni to jazzowe disco polo spod znaku Bubla wiadomo jakiego. Dostaj\u0105c propozycj\u0119 duetu Chick Corea &#8211; Stanley Clark [Clarke chyba &#8211; DS] przypomnia\u0142em sobie poprzednie duety. Kompletna nuda. Wiem, lubimy obydwu Pan\u00f3w, ale takie sm\u0119dzenie przy bufecie we dw\u00f3jk\u0119 to nie.\u00a0I&#8230; to za tak\u0105 kas\u0119?! Koniec. B\u0119dzie inaczej. (&#8230;) Z jednej strony m\u0142ode lwy, z drugiej jednak haczyki na publik\u0119 czyli mistrzowie (&#8230;)&#8221;.<\/p>\n<p>Czy mistrzowie to tylko haczyki na publik\u0119 &#8211; po tych paru dniach widzimy, \u017ce to nie tylko haczyki, to naprawd\u0119 mistrzowie, kt\u00f3rzy w wi\u0119kszo\u015bci nie zawodz\u0105. Gorzej z tymi &#8222;m\u0142odymi lwami&#8221;, kt\u00f3re bywaj\u0105 bardzo r\u00f3\u017cniste&#8230; Jak ostatniego wieczoru.<\/p>\n<p>Zacz\u0119\u0142o si\u0119 akurat od prawdziwego m\u0142odego lwa, a raczej wilka, czyli Warrena Wolfa. Zagra\u0142 on z t\u0105 sam\u0105 sekcj\u0105 rytmiczn\u0105, co dwa dni wcze\u015bniej Gerald Clayton: z basist\u0105 Joem Sandersem i perkusist\u0105 Kendrickiem Scottem. To naprawd\u0119 znakomity wibrafonista, ale pod jego pa\u0142eczkami &#8211; cz\u0119\u015bciej takimi twardymi i u\u017cywanymi szybko i intensywnie &#8211; wibrafon nie by\u0142 instrumentem lirycznym, lecz dynamicznym. Co jaki\u015b czas Wolf zasiada\u0142 do fortepianu i wtedy troch\u0119 si\u0119 uspokaja\u0142, ale gdy wraca\u0142 do wibrafonu, natychmiast zn\u00f3w go ponosi\u0142o i obsypywa\u0142 p\u0142ytki instrumentu gradem uderze\u0144. Wirtuoz. Pozostali dotrzymywali mu pola. Mo\u017cna si\u0119 czepia\u0107, \u017ce nie by\u0142o tam g\u0142\u0119bi, ale chyba nie mia\u0142o jej by\u0107 &#8211; po prostu by\u0142o dla ludzi, lekko, \u0142atwo i przyjemnie.<\/p>\n<p>Kolejny koncert by\u0142\u00a0jeszcze wi\u0119ksz\u0105\u00a0przyjemno\u015bci\u0105, a lider tria, Joey DeFrancesco, nale\u017cy raczej do kategorii mistrz\u00f3w (cho\u0107 nie starych &#8211; rocznik 1971 &#8211; ale wcze\u015bnie zacz\u0105\u0142; nie mia\u0142 jeszcze dwudziestki, kiedy gra\u0142 z Milesem). Na swoim Hammondzie odprawia\u0142 istne szale\u0144stwo, czasem bra\u0142 tr\u0105bk\u0119 i tak\u017ce zadziwia\u0142 sprawno\u015bci\u0105. Szkoda, \u017ce nie pokaza\u0142 tym razem swojej trzeciej specjalno\u015bci &#8211; wokalistyki. Dobrym, troch\u0119 tonuj\u0105cym jego uzupe\u0142nieniem by\u0142 gitarzysta Jeff Parker, prawdziwy d\u017centelmen gry; perkusista George Fludas by\u0142 tu troch\u0119 s\u0142abszym ogniwem. Ale i tak uwaga skupia\u0142a si\u0119 przede wszystkim na liderze, obszernym misiu ledwie mieszcz\u0105cym si\u0119 za klawiatur\u0105, a potrafi\u0105cym tak przebiera\u0107 paluszkami&#8230;<\/p>\n<p>No, a\u00a0na koniec\u00a0niestety kolejny m\u0142ody zesp\u00f3\u0142 &#8211; Liberty Ellman Quintet, zapowiedziany przez Mariusza Adamiaka jako &#8222;jego prywata&#8221;, co oznacza zapewne, \u017ce tak\u0105 muzyk\u0119 lubi on najbardziej. C\u00f3\u017c, mnie ona si\u0119 wyda\u0142a jaka\u015b niezborna i po prostu nudna &#8211; w stron\u0119 awangardow\u0105, mo\u017cna by\u0142o si\u0119 nawet zastanawia\u0107, czy to jeszcze w og\u00f3le jazz (cho\u0107 perkusista zdecydowanie by\u0142 jazzowy). Ja bym tych m\u0142odych lwami nie nazwa\u0142a, i zapewne wi\u0119cej ludzi pomy\u015bla\u0142o podobnie jak ja, zwa\u017cywszy eksodus publiczno\u015bci podczas wyst\u0119pu; by\u0142 to zreszt\u0105 pierwszy zesp\u00f3\u0142, kt\u00f3ry nie bisowa\u0142. Ale byli i tacy, kt\u00f3rym si\u0119 podoba\u0142o &#8211; musz\u0119 to uczciwie odnotowa\u0107. De gustibus&#8230;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Do\u015b\u0107 kontrowersyjny wst\u0119p napisa\u0142 do programu WSJD szef festiwalu Mariusz Adamiak. Czy jego s\u0142owa s\u0105 adekwatne do tego, co s\u0142yszymy w ostatnich dniach w Soho Factory?<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4286"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4286"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4286\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4287,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4286\/revisions\/4287"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4286"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4286"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4286"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}