
{"id":436,"date":"2009-12-19T16:38:22","date_gmt":"2009-12-19T15:38:22","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=436"},"modified":"2009-12-19T16:38:22","modified_gmt":"2009-12-19T15:38:22","slug":"goraco-w-mroznym-krakowie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2009\/12\/19\/goraco-w-mroznym-krakowie\/","title":{"rendered":"Gor\u0105co w mro\u017anym Krakowie"},"content":{"rendered":"<p>Po poprzedniej edycji cyklu Opera Rara (pa\u017adziernikowa <em>Agrippina<\/em>), kt\u00f3ra by\u0142a zdecydowanie najs\u0142abszym ogniwem, wczorajszy <em>Rinaldo<\/em> by\u0142 powrotem do formy. Cho\u0107 wida\u0107 by\u0142o, \u017ce par\u0119 solistek mia\u0142o drobne problemy, zapewne zwi\u0105zane z por\u0105 roku &#8211; Sonia Prina nawet troszk\u0119 par\u0119 razy chrz\u0105kn\u0119\u0142a w pauzach, a Roberta Invernizzi wygl\u0105da\u0142a na zm\u0119czon\u0105, popija\u0142a co chwila wod\u0119, w ko\u0144cu jednak\u00a0si\u0119 \u0142adnie roz\u015bpiewa\u0142a.<\/p>\n<p>W sumie najwi\u0119kszym plusem by\u0142a bezapelacyjnie wspania\u0142a forma orkiestry. Accademia Bizantina gra\u0142a precyzyjnie i z nerwem. D\u0119te mia\u0142y sympatyczne interwencje (np. tercet flet\u00f3w w arii\u00a0z ptaszkami (Almirena: <em>Augeletti, que cantate<\/em> &#8211; ptaszki, kt\u00f3re \u015bpiewacie,\u00a0powiedzcie mi, gdzie jest m\u00f3j ukochany), a pod koniec pi\u0119kn\u0105 sol\u00f3wk\u0119 klawesynow\u0105 odstawi\u0142 szef &#8211; Ottavio Dantone (cho\u0107 w zespole by\u0142 drugi klawesynista).<\/p>\n<p>Sonia Prina powiedzia\u0142a pono\u0107 (gdzie\u015b mi mign\u0105\u0142 taki cytat, ale nie mog\u0119 go teraz znale\u017a\u0107), \u017ce Rinaldo to partia jakby dla niej stworzona. Jest co\u015b w tym i nawet z tymi drobnymi usterkami, jakie przydarzy\u0142y si\u0119 jej wczoraj (polegaj\u0105cymi zreszt\u0105 tylko\u00a0na zmianie barwy; intonacja by\u0142a bez pud\u0142a) s\u0142ycha\u0107 by\u0142o, \u017ce to rola wspaniale pasuj\u0105ca do jej charakteru jako wokalistki. Jest ona zdecydowanie predestynowana do \u015bpiewania owych wspania\u0142ych m\u0119skich kontraltowych r\u00f3l &#8211; bezpo\u015brednia, \u015bmia\u0142a, nawet zamaszysta\u00a0w obej\u015bciu scenicznym, z mocnym dolnym rejestrem, bardzo wirtuozowska. Podczas poprzedniej wizyty na Misteriach Paschaliach, kiedy w Operze Krakowskiej da\u0142a brawurowy recital arii Vivaldiego b\u0119d\u0105c w zaawansowanej ci\u0105\u017cy; teraz wida\u0107, \u017ce urodzenie dziecka absolutnie nie mia\u0142o ujemnego wp\u0142ywu na jej g\u0142os, co si\u0119 czasem zdarza (casus Netrebko). To by\u0142 prawdziwy Rinaldo, waleczny rycerz, kt\u00f3ry potrafi by\u0107 te\u017c liryczny i zakochany.<\/p>\n<p>Partnerowa\u0142a mu Almirena &#8211; Maria Grazia Schiavo, tak\u017ce ulubienica krakowskiej publiczno\u015bci (a jedn\u0105 z niebagatelnych przyczyn jest jej uroda). Oczywi\u015bcie \u015bpiewa\u0142a znakomicie, ale ona z kolei czasem by\u0142a mo\u017ce zbyt mocna i masywna jak na subteln\u0105 ukochan\u0105 Rinalda. Nie ma co si\u0119 czepia\u0107, ale i mnie, podobnie jak mojego mi\u0142ego s\u0105siada na spektaklu, znajomego melomana z Warszawy, nieco zaskoczy\u0142y troch\u0119 wydziwione ozdoby i przeinaczenia melodii s\u0142ynnej arii <em>Lascia ch&#8217;io piange<\/em>. Owszem, ozdabia si\u0119 j\u0105 i bardzo dobrze, ale to ju\u017c by\u0142o lekkie wydziczenie.<\/p>\n<p>Roberta Invernizzi z kolei wcieli\u0142a si\u0119 w czarodziejk\u0119 Armid\u0119, pe\u0142n\u0105 furii, cho\u0107 przez chwil\u0119 te\u017c liryczn\u0105, gdy zakochuje si\u0119 w Rinaldzie. Te\u017c nie ma co si\u0119 czepia\u0107, znakomicie t\u0119 furi\u0119 odda\u0142a, ale jednak do niej jako osobowo\u015bci wokalnej z kolei pasuj\u0105 partie bardziej mi\u0119kkie i subtelne.<\/p>\n<p>Dwaj panowie pojawili si\u0119 w Krakowie po raz pierwszy, obaj przybyli z Francji. Kontratenor Christophe Dumaux (podw\u00f3jna rola: Goffredo i Eustazio) Jarousskym raczej nie jest, ale by\u0142 naprawd\u0119 w porz\u0105dku, mia\u0142 \u0142adn\u0105 barw\u0119, wszystkie nuty by\u0142y na swoim miejscu. Bas Alain Buet (Argante) sympatyczno\u015bci\u0105 nadrabia\u0142 wyra\u017ane niedostatki g\u0142osowe.<\/p>\n<p>Og\u00f3lnie jednak jestem zadowolona, \u017ce dotar\u0142am do Krakowa, i uwa\u017cam, \u017ce by\u0142o po co. Tak\u017ce po to zreszt\u0105, \u017ceby spotka\u0107 mi\u0142ych blogowicz\u00f3w, kt\u00f3rzy, mam nadziej\u0119, te\u017c dobrze dojechali <strong>(JoSe<\/strong> te\u017c jecha\u0142a z nami poci\u0105giem do Warszawy) i je\u015bli zechc\u0105, to co\u015b\u00a0dopowiedz\u0105.<\/p>\n<p>Na <a href=\"http:\/\/www.operarara.pl\/\">stronie<\/a> s\u0105 zdj\u0119cia.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Po poprzedniej edycji cyklu Opera Rara (pa\u017adziernikowa Agrippina), kt\u00f3ra by\u0142a zdecydowanie najs\u0142abszym ogniwem, wczorajszy Rinaldo by\u0142 powrotem do formy. Cho\u0107 wida\u0107 by\u0142o, \u017ce par\u0119 solistek mia\u0142o drobne problemy, zapewne zwi\u0105zane z por\u0105 roku &#8211; Sonia Prina nawet troszk\u0119 par\u0119 razy chrz\u0105kn\u0119\u0142a w pauzach, a Roberta Invernizzi wygl\u0105da\u0142a na zm\u0119czon\u0105, popija\u0142a co chwila wod\u0119, w ko\u0144cu [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/436"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=436"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/436\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=436"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=436"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=436"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}