
{"id":4425,"date":"2014-09-01T00:18:31","date_gmt":"2014-08-31T22:18:31","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=4425"},"modified":"2014-09-01T00:31:46","modified_gmt":"2014-08-31T22:31:46","slug":"i-po-jubileuszu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2014\/09\/01\/i-po-jubileuszu\/","title":{"rendered":"I po jubileuszu"},"content":{"rendered":"<p>Przeszed\u0142 do historii 10. festiwal Chopin i Jego Europa. Ostatni koncert by\u0142 nawi\u0105zaniem do festiwalowych pocz\u0105tk\u00f3w.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Beethoven i Chopin, Orkiestra XVIII Wieku\u00a0&#8211; tak to si\u0119 w\u0142a\u015bnie zaczyna\u0142o. I Nelson Goerner, sta\u0142y przyjaciel festiwalu, i Dang Thai Son &#8211;\u00a0nagrania obu pianist\u00f3w z t\u0105 orkiestr\u0105 odnios\u0142y sukcesy, w przypadku Wietnamczyka by\u0142y to nagrania koncert\u00f3w (przed jego wyst\u0119pem zosta\u0142a wr\u0119czona i jemu, i dyrektorowi orkiestry Sieuwertowi Versterowi platynowa p\u0142yta), w przypadku Argenty\u0144czyka &#8211; innych utwor\u00f3w Chopina na fortepian z orkiestr\u0105.<\/p>\n<p>Na wspominanym przeze mnie wcze\u015bniej filmie <em>Sekret orkiestry<\/em> (kt\u00f3rego publiczna projekcja odby\u0142a si\u0119 dzi\u015b; prawdopodobnie poka\u017ce go telewizja holenderska) jest \u015bwietna scenka: dyrektor Leszczy\u0144ski stoi z Marth\u0105 Argerich i Mari\u0105 <span class=\"st\">Jo\u00e3o Pires i proponuje im nagranie wszystkich koncert\u00f3w Beethovena na instrumentach historycznych w wykonaniu ich obu. Martha natychmiast zaczyna swoje: \u017ce <em>III Koncert<\/em> to nie wiadomo, czy to si\u0119 b\u0119dzie komu\u015b podoba\u0107, \u017ce <em>V Koncert<\/em> ona gra\u0142a tylko dwa razy i to nie b\u0119dzie dobre&#8230; Na co Maria si\u0119 pi\u0119knie u\u015bmiecha i rzuca w jej stron\u0119 kr\u00f3tkie: <em>come on<\/em>.<\/span><\/p>\n<p>Projektu nie b\u0119dzie, bo mia\u0142 by\u0107 z Br\u00fcggenem. Ale wykonywanie koncert\u00f3w Beethovena z Orkiestr\u0105 XVIII Wieku, jak wida\u0107, jest kontynuowane: wcze\u015bniej by\u0142 <em>II Koncert<\/em>, dzi\u015b <em>Pi\u0105ty<\/em>. Oba gra\u0142 Goerner &#8211; czy\u017cby mia\u0142 powsta\u0107 cykl z nim? Kto wie. Zobaczymy zreszt\u0105, jak dalej poradzi sobie orkiestra, chyba troch\u0119 jednak straci\u0142a ducha, a po obejrzeniu filmu nietrudno zrozumie\u0107, dlaczego&#8230;<\/p>\n<p>Ale Goerner gra\u0142 zn\u00f3w przepi\u0119knie. C\u00f3\u017c za kultura, skromno\u015b\u0107 i pokora wobec muzyki. \u017badnego popisywactwa, tylko czysty zachwyt. Na bis &#8211; subtelne <em>Preludium deszczowe,<\/em> i do ko\u0144ca koncertu by\u0142 ju\u017c Chopin: zn\u00f3w <em>Koncert e-moll<\/em> w wykonaniu Danga. On jest podobnym typem muzyka, ale dzi\u015b zdarza\u0142y mu si\u0119 zaczepki. Zrehabilitowa\u0142 si\u0119 w bisie &#8211; rzadziej wykonywanym <em>Nokturnie g-moll<\/em> op. 37 nr 1. I tak nostalgicznie sko\u0144czy\u0142 si\u0119 festiwal.<\/p>\n<p>Wcze\u015bniej, o 17., by\u0142 oczekiwany przez nas recital Inona Barnatana, jednak okaza\u0142 si\u0119 rozczarowaniem. Zn\u00f3w mamy przyk\u0142ad, \u017ce bywa, i\u017c nagrania m\u00f3wi\u0105 jedno, a \u017cywy koncert ca\u0142kiem co\u015b innego.\u00a0Pocz\u0105tkowe <em>Preludium, Chora\u0142 i Fuga<\/em> <span class=\"st\">C\u00e9sara Francka, musz\u0119 przyzna\u0107, by\u0142o ca\u0142kiem przyzwoite (cho\u0107 osobi\u015bcie nie znosz\u0119 tego utworu). Jednak <em>Scherzo E-dur<\/em> Chopina, cho\u0107 rozpocz\u0119te w odpowiednim chochlikowym nastroju, okaza\u0142o si\u0119 tak zap\u0119dzone, \u017ce poskutkowa\u0142o to licznymi usterkami, a momentami by\u0142o te\u017c zbyt mocno przywalone. W sumie: nie podoba\u0142o mi si\u0119 zupe\u0142nie. <em>Sonata<\/em> Samuela Barbera jest piekielnie trudna, ale pianista znakomicie sobie radzi\u0142 z problemami technicznymi, tyle \u017ce zn\u00f3w by\u0142a momentami r\u0105banka, nie brak\u0142o jej te\u017c w zagranej w drugiej cz\u0119\u015bci <em>Sonacie A-dur<\/em> Schuberta (cho\u0107 by\u0142y i fragmenty naprawd\u0119 subtelne, zw\u0142aszcza w owej przedziwnej drugiej cz\u0119\u015bci), a w wykonanym na bis <em>Rondo cappricioso<\/em> Mendelssohna w zako\u0144czeniu by\u0142o tyle huku, \u017ce i Lisiecki by si\u0119 nie powstydzi\u0142. Uspokoi\u0142o si\u0119 dopiero w drugim bisie &#8211; <em>Impromptu Ges-dur<\/em> Schuberta.<\/span><\/p>\n<p>Barnatan okazuje si\u0119 nale\u017ce\u0107 do pianist\u00f3w, kt\u00f3rych ponosi. Ma dane techniczne, potrafi gra\u0107 pi\u0119knym d\u017awi\u0119kiem, ale jak ma by\u0107 szybciej i g\u0142o\u015bniej, to o tym zapomina. Coraz wi\u0119cej widuje si\u0119 na estradach takich solist\u00f3w. Zastanawiam si\u0119, czy to jest wynik niedouczenia, czy jakiej\u015b nerwowo\u015bci, czy te\u017c niedostatku inteligencji muzycznej, kt\u00f3ra podyktowa\u0142aby piani\u015bcie jednak dopasowywanie d\u017awi\u0119ku do sali, na kt\u00f3rej wyst\u0119puje. No oczywi\u015bcie, niekoniecznie trzeba by\u0107 Krystianem Zimermanem i dostosowywa\u0107 klawiatur\u0119 nie tylko do utworu, ale i do parametr\u00f3w sali. Ale przecie\u017c i Nelson Goerner nigdy by takiego b\u0142\u0119du nie pope\u0142ni\u0142, \u017ceby zagra\u0107 zbyt du\u017cym d\u017awi\u0119kiem w niewielkim wn\u0119trzu &#8211; i tak by\u0142o jeszcze za czas\u00f3w Konkursu Chopinowskiego, na kt\u00f3rym go tak niesprawiedliwie potraktowano.<\/p>\n<p>Nie wiem, czy z tego &#8222;ponoszenia&#8221; mo\u017cna wyrosn\u0105\u0107. Ale mo\u017ce jednak&#8230; Jak si\u0119 pos\u0142ucha nagra\u0144 Artura Rubinsteina z m\u0142odo\u015bci, to tego si\u0119 po prostu nie da znie\u015b\u0107. I jak si\u0119 to zmieni\u0142o po kilkudziesi\u0119ciu latach&#8230; Wi\u0119c jest troch\u0119 nadziei.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Przeszed\u0142 do historii 10. festiwal Chopin i Jego Europa. Ostatni koncert by\u0142 nawi\u0105zaniem do festiwalowych pocz\u0105tk\u00f3w.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4425"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4425"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4425\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4429,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4425\/revisions\/4429"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4425"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4425"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4425"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}