
{"id":4498,"date":"2014-09-27T01:51:44","date_gmt":"2014-09-26T23:51:44","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=4498"},"modified":"2014-09-27T01:51:44","modified_gmt":"2014-09-26T23:51:44","slug":"dzien-pelen-niespodzianek","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2014\/09\/27\/dzien-pelen-niespodzianek\/","title":{"rendered":"Dzie\u0144 pe\u0142en niespodzianek"},"content":{"rendered":"<p>Od muzycznego spaceru po BUW-ie poprzez utwory historyczne oraz m\u0142odzie\u017cowe wej\u015bcie smoka po heavy metal na sowieckich syntezatorach.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Popo\u0142udniowa impreza zwana NewAud Concert Walk by\u0142a czym\u015b pomi\u0119dzy gr\u0105 miejsk\u0105 (z przewodniczk\u0105 &#8211; pomys\u0142odawczyni\u0105 i kompozytork\u0105 Ann\u0105 Berit Asp Christensen z Danii) a flash mobem. Tzn. przewodniczka prowadzi\u0142a nas od wydarzenia do wydarzenia po r\u00f3\u017cnych zak\u0105tkach budynku BUW, nawet odbyli\u015bmy spacer po s\u0142ynnym dachu z dwoma przystankami. Czekali na nas muzycy z zespo\u0142\u00f3w SCENATET i Kwartludium. W programie m.in. John Cage,\u00a0Georges Aperghis, Bent Sorentzen, Salvatore Sciarrino. Wykonania dobre, acz my\u015bl\u0119, \u017ce wi\u0119kszo\u015b\u0107 publiczno\u015bci b\u0119dzie jednak bardziej pami\u0119ta\u0107 sam spacer, jak to bywa w takich wypadkach&#8230; Ale taka odmiana jest od\u015bwie\u017caj\u0105ca.<\/p>\n<p>Oczywi\u015bcie przemieszczanie si\u0119 z miejsca na miejsce przed\u0142u\u017cy\u0142o spraw\u0119 i mimo wykre\u015blenia jednego utworu z programu i tak wieczorny koncert w Studiu im. Lutos\u0142awskiego trzeba by\u0142o rozpocz\u0105\u0107 troch\u0119 p\u00f3\u017aniej. Ale absolutnie nie by\u0142 m\u0119cz\u0105cy. W pierwszej cz\u0119\u015bci dwa utwory historyczne. Odtworzono utw\u00f3r Pauline Oliveros <em>Bye Bye Butterfly<\/em> z 1965 r. &#8211; kompozytorka to legenda minimalu, tego prawdziwego, z jednym d\u0142ugim d\u017awi\u0119kiem. I ten utw\u00f3r tak si\u0119 zacz\u0105\u0142, ale p\u00f3\u017aniej w\u0119drowa\u0142 w par\u0119 innych rejon\u00f3w, w tym w stron\u0119 tytu\u0142owej Butterfly, czyli Pucciniego (poci\u0119tego). Mniej wi\u0119cej z tego samego okresu pochodzi <em>Muzyka na instrumenty renesansowe<\/em> Mauricia Kagla, kt\u00f3r\u0105 zagra\u0142 zesp\u00f3\u0142 muzyk\u00f3w z Wroc\u0142awia, Krakowa i Warszawy pod wodz\u0105 Tomasza Dobrza\u0144skiego (nazwali si\u0119 na ten koncert Theatrum Instrumentorum). To kompozycja jakby napisana na ten festiwal: okre\u015blone, niezbyt typowe instrumetarium traktowane jest wy\u0142\u0105cznie jako \u017ar\u00f3d\u0142o szczeg\u00f3lnych d\u017awi\u0119k\u00f3w, inspiruj\u0105cych kompozytora bezpo\u015brednio, bez baga\u017cu muzyki dawnej. Zabrzmia\u0142o to\u00a0bardzo \u015bwie\u017co i wsp\u00f3\u0142cze\u015bnie. Zw\u0142aszcza w kontek\u015bcie zawarto\u015bci drugiej cz\u0119\u015bci koncertu.<\/p>\n<p>A druga cz\u0119\u015b\u0107 zosta\u0142a po\u015bwi\u0119cona &#8222;m\u0142odym z Krakowa&#8221;, jak zostali okre\u015bleni w programie czterej kompozytorzy: Szymon Stanis\u0142aw Strzelec, Piotr Roemer, Piotr Peszat, Kamil Kruk. Wszyscy studiuj\u0105 na tamtejszej uczelni kompozycj\u0119, wi\u0119kszo\u015b\u0107 r\u00f3wnie\u017c teori\u0119. Dzia\u0142aj\u0105 w swoim Kole Naukowym Student\u00f3w Kompozycji nazwanym &#8222;Il Cannone&#8221; (zupe\u0142nie jak jeden z najbardziej znanych stradivarius\u00f3w), czyli Armata. Tak si\u0119 oceniaj\u0105? W ka\u017cdym razie rzeczywi\u015bcie wystrzelili, mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce przypu\u015bcili zmasowany atak, poniewa\u017c gra\u0142a ich utwory Lutos\u0142awski Orchestra Moderna &#8211; orkiestra studencka za\u0142o\u017cona przez innego studenta kompozycji i dyrygentury &#8211; B\u0142a\u017ceja Wincentego Koz\u0142owskiego, kt\u00f3ry r\u00f3wnie\u017c znakomicie si\u0119 zapowiada, zwa\u017cywszy efekty &#8211; a tekst o nich w programie napisa\u0142a Dominika Mica\u0142, przewodnicz\u0105ca tamtejszego Ko\u0142a Naukowego Teoretyk\u00f3w Muzyki&#8230; Szczeg\u00f3lnie ciekawe, \u017ce ca\u0142a czw\u00f3rka jest jak gdyby z jednej estetyki, a ka\u017cdy z nich ma zupe\u0142nie innego pedagoga (Magdalena D\u0142ugosz, Anna Zawadzka-Go\u0142osz, Zbigniew Bargielski, Krzysztof Meyer). Wida\u0107 taki jest duch czasu &#8211; a jaki? Mo\u017cna to nazwa\u0107 neosonoryzmem: wra\u017cliwo\u015b\u0107 na brzmienia, pomys\u0142owo\u015b\u0107 zestawie\u0144, energia. Ciekawie to rokuje na przysz\u0142o\u015b\u0107. I co jest jeszcze \u015bwietne: \u017ce &#8211; podobnie jak od jakiego\u015b ju\u017c czasu czyni to grupa kompozytor\u00f3w z Wroc\u0142awia &#8211; przyja\u017ani\u0105 si\u0119 i wsp\u00f3\u0142pracuj\u0105, tak\u017ce wykonawczo.<\/p>\n<p>A w nocy w Fabryce Trzciny s\u0142uchali\u015bmy syntezator\u00f3w Venta, wyprodukowanych niegdy\u015b\u00a0na sowieckiej Litwie, w latach chyba 70. Grali czterej kompozytorzy litewscy jako Diissc Orchestra. Brzmienia by\u0142y bardzo prymitywne, co bawi\u0142o mnie na pocz\u0105tku, a potem znu\u017cy\u0142y mnie ci\u0105g\u0142e, statyczne d\u017awi\u0119ki produkowane przez muzyk\u00f3w, no i oczywi\u015bcie decybele. Widz\u0119 ich r\u00f3\u017cne produkcje na YouTube i chyba s\u0105 ciekawsze od tego, co w\u0142a\u015bnie us\u0142yszeli\u015bmy. C\u00f3\u017c &#8211; mo\u017ce to zm\u0119czenie.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Od muzycznego spaceru po BUW-ie poprzez utwory historyczne oraz m\u0142odzie\u017cowe wej\u015bcie smoka po heavy metal na sowieckich syntezatorach.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4498"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4498"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4498\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4499,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4498\/revisions\/4499"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4498"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4498"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4498"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}