
{"id":450,"date":"2010-01-20T00:30:40","date_gmt":"2010-01-19T23:30:40","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=450"},"modified":"2010-01-20T00:30:40","modified_gmt":"2010-01-19T23:30:40","slug":"po-niemiecku-po-brazylijsku","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2010\/01\/20\/po-niemiecku-po-brazylijsku\/","title":{"rendered":"Po niemiecku, po brazylijsku"},"content":{"rendered":"<p>Zaliczy\u0142am w ostatnich dniach dwa kolejne koncerty Roku Chopinowskiego w Filharmonii Narodowej &#8211; w sobot\u0119 koncert symfoniczny z udzia\u0142em <a href=\"http:\/\/www.larsvogt.com\/Home.html\">Larsa Vogta<\/a>, dzi\u015b &#8211; recital <a href=\"http:\/\/www.cristina.ortiz.name\/\">Cristiny Ortiz<\/a>. I tak sobie my\u015bl\u0119 o refleksji,\u00a0kt\u00f3r\u0105 si\u0119 ze mn\u0105 podzieli\u0142 w\u0142a\u015bnie dzi\u015b\u00a0Stanis\u0142aw Leszczy\u0144ski &#8211; \u017ce my mamy zwyczaj patrze\u0107 na Chopina poprzez obraz, kt\u00f3ry nam si\u0119 uklepa\u0142 na Konkursach Chopinowskich. A przecie\u017c piani\u015bci wywodz\u0105cy si\u0119 z innych kultur patrz\u0105 na niego ca\u0142kiem inaczej, przefiltrowuj\u0105c swoje\u00a0interpretacje przez w\u0142asn\u0105 kultur\u0119,\u00a0do\u015bwiadczenia i upodobania.<\/p>\n<p>Lars Vogt, kt\u00f3ry w tym roku sko\u0144czy 40 lat, jest cenionym pianist\u0105 niemieckim; jako dwudziestolatek dosta\u0142 II nagrod\u0119 na konkursie w Leeds. Kiedy\u015b s\u0142ucha\u0142am, niestety tylko przez radio, jego recitalu z Dusznik; uzna\u0142am go za pianist\u0119 na sw\u00f3j spos\u00f3b interesuj\u0105cego, ale na pewno nie chopinist\u0119. To mi si\u0119 teraz potwierdzi\u0142o. W Warszawie, z orkiestr\u0105 FN pod batut\u0105 Miros\u0142awa J. B\u0142aszczyka (czemu on si\u0119 tak stara na Kaspszyka pozowa\u0107?), zagra\u0142 dwa koncerty: Schumanna i Chopina (e-moll).<\/p>\n<p>I tu potwierdzi\u0142o si\u0119 te\u017c, co pisa\u0142am w poprzednim wpisie o r\u00f3\u017cnicach mi\u0119dzy Schumannem i Chopinem. Vogta nazwa\u0142am po tym wyst\u0119pie na w\u0142asny u\u017cytek pianist\u0105 kwadratowym. Nie bardzo wylewnym, troch\u0119 ch\u0142odnym, graj\u0105cym tak troch\u0119 schodkowo &#8211; ciszej, g\u0142o\u015bniej, jakby bez p\u0142ynnych przej\u015b\u0107, bez swobodnego kszta\u0142tu frazy, bez waha\u0144 rytmicznych. W Schumannie to nawet by\u0142o od\u015bwie\u017caj\u0105ce &#8211; granie bez cienia romantycznej egzaltacji, wyrazi\u015bcie, troch\u0119 jakby klasycznie. Cho\u0107 i sztywnawo. Naromiast w Chopinie to by\u0142o dla mnie nie do wytrzymania. Chopin to jednak jest poeta odcieni, improwizator z ducha, fantazja to jego drugie\u00a0imi\u0119. Tak si\u0119 po prostu gra\u0107 go nie da. Sobotnia publiczno\u015b\u0107 zareagowa\u0142a jednak z entuzjazmem, byli nawet wstaj\u0105cy.\u00a0W pi\u0105tek pono\u0107 a\u017c takich oklask\u00f3w nie wzbudzi\u0142, ale i takie, jakie by\u0142y,\u00a0wystarczy\u0142y, by zabisowa\u0142 &#8211; w oba dni tym samym <em>Nokturnem cis-moll<\/em> op. posth.<\/p>\n<p>Cristina Ortiz jest o 20 lat starsza (by\u0142a zwyci\u0119\u017cczyni\u0105 konkursu Van Cliburna w 1969 r.), ale w grze sprawia chwilami wra\u017cenie o 20 lat m\u0142odszej &#8211; mieszka od wielu lat w Londynie, ale brazylijski temperament jej nie opuszcza. By\u0142am kiedy\u015b na jej recitalu w Dusznikach i stwierdzi\u0142am, \u017ce ma\u0142o kto gra tak utwory Alberta Ginastery jak ona, no chyba, \u017ce <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=c1Wb_TM0HVo\">Martha Argerich<\/a>, ale ona coraz rzadziej. Cristina gra jednak poza tym bardzo r\u00f3\u017cn\u0105 muzyk\u0119, w tym i <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=iP3sBGNGGSo\">Chopina<\/a>. Na tutejszy recital wybra\u0142a bardzo ambitny program i bardzo sprytnie u\u0142o\u017cony: w pierwszej cz\u0119\u015bci <em>I Scherzo<\/em>, <em>II Ballada<\/em>, <em>III Scherzo<\/em>, <em>IV Ballada<\/em>, w drugiej &#8211; <em>I Ballada<\/em>, <em>II Scherzo<\/em>, <em>III Ballada<\/em>, <em>IV Scherzo<\/em>. No i to by\u0142a \u015bwietna ilustracja spojrzenia na Chopina z ca\u0142kiem innej perspektywy, w tym wypadku latynoskiej. Oznacza to bardzo gi\u0119tkie podej\u015bcie do rytmu z idealnym przy tym wyczuciem pulsu, co do Chopina jest podej\u015bciem jedynie s\u0142usznym w tej dziedzinie. Cristina potrafi jednocze\u015bnie wydobywa\u0107 po par\u0119 plan\u00f3w z jego muzyki, a przy tym pi\u0119knie to wszystko cieniuje. To nie znaczy, \u017ce wszystko by\u0142o idealnie, by\u0142o troch\u0119 zaczepek i niedogra\u0144 (mo\u017ce nie do\u0107wiczy\u0142a?), ale muzykalno\u015b\u0107 i temperament zwyci\u0119\u017ca\u0142y, cho\u0107 pewne szczeg\u00f3\u0142y interpretacyjne, wynikaj\u0105ce w\u0142a\u015bnie z innej perspektywy,\u00a0mog\u0142y nas zaskakiwa\u0107. Bisowa\u0142a dwa razy &#8211; najpierw pi\u0119knym i smutnym utworem zapewne z jej rodzinnych rejon\u00f3w, ale zapowiedzia\u0142a go tak cicho, \u017ce zrozumia\u0142am tylko s\u0142owo <em>victims<\/em>, co kaza\u0142o si\u0119 domy\u015bla\u0107, \u017ce po\u015bwi\u0119ca ten bis ofiarom trz\u0119sienia ziemi w Haiti, a potem zagra\u0142a jeszcze Chopina &#8211;<em> Etiud\u0119 As-dur<\/em> op. 25 nr 1, t\u0105 sam\u0105, kt\u00f3r\u0105 bisowa\u0142 Lang Lang, ale jak\u017ce inaczej! Bez cienia efekciarstwa, pastelowo, troch\u0119 impresjonistycznie, przywodz\u0105c na my\u015bl w \u015brodku zimy wiosenny wietrzyk.<\/p>\n<p>PS. Jutro (a w\u0142a\u015bciwie ju\u017c dzi\u015b, pisz\u0119 to po p\u00f3\u0142nocy) o 19. w Filharmonii \u0141\u00f3dzkiej prowadz\u0119 spotkanie z \u0141ukaszem Borowiczem. Na wyjazd maluszka nie wezm\u0119, bo z do\u015bwiadczenia wiem, \u017ce i tak czas tam b\u0119d\u0119 mia\u0142a raczej na \u017cycie towarzyskie&#8230; A w czwartek rano ju\u017c wracam. A w sobot\u0119 do Cannes.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Zaliczy\u0142am w ostatnich dniach dwa kolejne koncerty Roku Chopinowskiego w Filharmonii Narodowej &#8211; w sobot\u0119 koncert symfoniczny z udzia\u0142em Larsa Vogta, dzi\u015b &#8211; recital Cristiny Ortiz. I tak sobie my\u015bl\u0119 o refleksji,\u00a0kt\u00f3r\u0105 si\u0119 ze mn\u0105 podzieli\u0142 w\u0142a\u015bnie dzi\u015b\u00a0Stanis\u0142aw Leszczy\u0144ski &#8211; \u017ce my mamy zwyczaj patrze\u0107 na Chopina poprzez obraz, kt\u00f3ry nam si\u0119 uklepa\u0142 na Konkursach [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/450"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=450"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/450\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=450"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=450"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=450"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}