
{"id":4528,"date":"2014-10-08T00:53:06","date_gmt":"2014-10-07T22:53:06","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=4528"},"modified":"2014-10-08T11:42:01","modified_gmt":"2014-10-08T09:42:01","slug":"oswiadczanie-sie-brahmsem","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2014\/10\/08\/oswiadczanie-sie-brahmsem\/","title":{"rendered":"O\u015bwiadczanie si\u0119 Brahmsem"},"content":{"rendered":"<p>W linkowanej tu niedawno przeze mnie rozmowie z dziennikark\u0105 Radia Katowice Krystian Zimerman m\u00f3wi\u0142, \u017ce samotne nagrywanie w studiu nie jest dla niego atrakcyjne, bo &#8211; jak si\u0119 wyrazi\u0142 &#8211; &#8222;nie ma komu si\u0119 o\u015bwiadcza\u0107&#8221;. Wcze\u015bniej wielokrotnie powtarza\u0142, \u017ce wyst\u0119p sceniczny jest dla niego jak wyznanie mi\u0142o\u015bci.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Tym razem wi\u0119c w Filharmonii Narodowej, podobnie jak\u00a0prawie tydzie\u0144\u00a0temu w Katowicach, o\u015bwiadcza\u0142 si\u0119 nam <em>I Koncertem fortepianowym<\/em> Brahmsa. &#8211; <em>Ja zawsze gra\u0142em tego Brahmsa z brod\u0105<\/em> &#8211; u\u015bmiecha si\u0119 dzi\u015b pianista &#8211; <em>ale przecie\u017c on by\u0142 bardzo m\u0142odym cz\u0142owiekiem, kiedy stworzy\u0142 ten koncert<\/em>. Rzeczywi\u015bcie Brahms mia\u0142 w\u00f3wczas zaledwie 25 lat, ale zdumiewaj\u0105ca jest g\u0142\u0119bia tego utworu jak na tak m\u0142ody wiek. G\u0142\u0119bia wydobyta przez Zimermana, ale w\u0142a\u015bnie nie &#8222;z brod\u0105&#8221;, tylko ze szlachetn\u0105 prostot\u0105, bezpo\u015brednio\u015bci\u0105.<\/p>\n<p>Napisa\u0142am wy\u017cej &#8222;podobnie jak w Katowicach&#8221;, ale tak podobnie zn\u00f3w nie by\u0142o. To s\u0105 zupe\u0142nie r\u00f3\u017cne sale. Pianista wyznaje, \u017ce kiedy gra, nawet specjalnie ju\u017c tej r\u00f3\u017cnicy\u00a0nie s\u0142yszy, bo zajmuje si\u0119 sam\u0105 muzyk\u0105, tylko zauwa\u017ca co najwy\u017cej takie czynniki jak klimatyzacja wiej\u0105ca mu prosto w plecy&#8230; Jednak twierdzi, \u017ce lubi sale typu <em>shoe box<\/em>, a tak\u0105 jest FN. W NOSPR jest z kolei sala typu <em>vineyard<\/em>.<\/p>\n<p>R\u00f3wnie\u017c dla nas bardziej ni\u017c dla niego wa\u017cne jest \u015bwiat\u0142o &#8211; ja lepiej si\u0119 czu\u0142am w mroku II balkonu NOSPR, mo\u017cna by\u0142o bardziej skoncentrowa\u0107 si\u0119 na muzyce, a ponadto z g\u00f3ry mimo selektywnej akustyki odbiera\u0142o si\u0119 ten utw\u00f3r jako ca\u0142o\u015b\u0107. W XIII rz\u0119dzie FN mia\u0142am wszystko podane jak na tacy, co mia\u0142o zreszt\u0105 i dobre strony &#8211; dystans by\u0142 du\u017co mniejszy. Interpretacja by\u0142a ta sama, ale wszystko odczuwa\u0142am jako bardziej &#8222;na wierzchu&#8221;, mniej by\u0142o w tym tajemnicy, zw\u0142aszcza w owej niesamowitej chora\u0142owej II cz\u0119\u015bci, kiedy to przy drugim temacie otwiera si\u0119 jaka\u015b otch\u0142a\u0144 (Brahms by\u0142 specjalist\u0105 od takich klimat\u00f3w, jest te\u017c taki moment np.\u00a0na pocz\u0105tku\u00a0drugiej cz\u0119\u015bci <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=qJDEJoIprZ4\"><em>Tria H-dur<\/em><\/a>). Za to fragmenty forte, prawdziwie piorunuj\u0105ce, wydawa\u0142y si\u0119 jeszcze bardziej intensywne. Orkiestra FN pod batut\u0105 Jacka Kaspszyka te\u017c bardzo si\u0119 stara\u0142a, smyczki brzmia\u0142y pi\u0119knie (i bardzo ucieszy\u0142a mnie nienagannie wykonana partia waltorni w I cz\u0119\u015bci), d\u0119te drewniane by\u0142y jednak dla mnie jakie\u015b zbyt konkretne. Ale og\u00f3lnie muzycy najwyra\u017aniej zdawali sobie spraw\u0119 , w czym bior\u0105 udzia\u0142&#8230;<\/p>\n<p>I zn\u00f3w powtarza si\u0119 to, co odczuwam zwykle w zwi\u0105zku z wyst\u0119pami Zimermana: najpierw, podczas s\u0142uchania, poczucie, \u017ce spe\u0142niaj\u0105 si\u0119 moje marzenia, potem obsesyjne powtarzanie tego w g\u0142owie &#8211; ten Brahms, wyznam szczerze, chodzi\u0142 za mn\u0105 przez ca\u0142y ten tydzie\u0144, kiedy rano w poci\u0105gu z Wroc\u0142awia le\u017ca\u0142am sobie mi\u0119dzy snem a jaw\u0105, ci\u0105gle ten utw\u00f3r mi si\u0119 snu\u0142. I tak pewnie b\u0119dzie w ci\u0105gu najbli\u017cszych dni.<\/p>\n<p>Potem by\u0142o spotkanie z publiczno\u015bci\u0105, w foyer, podobnie jak w zesz\u0142ym roku po koncercie Lutos\u0142awskiego. Prowadzi\u0142a je Violetta Rotter-Kozera z TVP Katowice, kt\u00f3ra rejestrowa\u0142a reporta\u017c dla TVP Kultura o otwarciu NOSPR (rozmow\u0119 z Zimermanem mo\u017cna zobaczy\u0107\u00a0we czwartek\u00a0o 11:35). Poruszone zosta\u0142y r\u00f3\u017cne tematy, nie b\u0119d\u0119 si\u0119 rozwodzi\u0107 o wiadomych sprawach, powiem tylko, \u017ce mo\u017ce wreszcie ruszy jego strona (zapowiada\u0142 j\u0105 jeszcze w zesz\u0142ym roku, ale jako\u015b nie zrealizowa\u0142 zapowiedzi; teraz pono\u0107 w ko\u0144cu rzeczywi\u015bcie ruszy za par\u0119 tygodni). B\u0119dzie tam prostowa\u0142 r\u00f3\u017cne nie\u015bcis\u0142o\u015bci i zamieszcza\u0142 r\u00f3\u017cne r\u00f3\u017cno\u015bci. Ale niestety &#8211; o czym powiedzia\u0142 mi ju\u017c na boku &#8211; listy koncert\u00f3w tam nie b\u0119dzie. Ja si\u0119 \u017cachn\u0119\u0142am, a on na to: po co? Przecie\u017c koncerty i tak s\u0105 wyprzedane.<\/p>\n<p>Guzik prawda, nie ma racji, ale mimo i\u017c tak uwa\u017ca, powt\u00f3rz\u0119, co jeszcze mi powiedzia\u0142: w lutym rusza z p\u00f3\u017anym Schubertem, b\u0119dzie te\u017c po drodze Szymanowski recitalowy (z <em>Wariacjami<\/em> na ko\u0144cu, kt\u00f3re uwielbia), a nawet Gershwin, ale on jest na tyle \u015bci\u015ble tajny, \u017ce nawet mi si\u0119 nie przyzna\u0142, gdzie. Na jesieni z kolei b\u0119dzie w ko\u0144cu gra\u0142 Knapika. W Katowicach na otwarcie sezonu, w Warszawie jako\u015b we wrze\u015bniu, bo w pa\u017adzierniku jest ju\u017c przecie\u017c Konkurs Chopinowski.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W linkowanej tu niedawno przeze mnie rozmowie z dziennikark\u0105 Radia Katowice Krystian Zimerman m\u00f3wi\u0142, \u017ce samotne nagrywanie w studiu nie jest dla niego atrakcyjne, bo &#8211; jak si\u0119 wyrazi\u0142 &#8211; &#8222;nie ma komu si\u0119 o\u015bwiadcza\u0107&#8221;. Wcze\u015bniej wielokrotnie powtarza\u0142, \u017ce wyst\u0119p sceniczny jest dla niego jak wyznanie mi\u0142o\u015bci.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4528"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4528"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4528\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4530,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4528\/revisions\/4530"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4528"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4528"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4528"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}