
{"id":4542,"date":"2014-10-12T01:56:10","date_gmt":"2014-10-11T23:56:10","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=4542"},"modified":"2014-10-12T01:56:10","modified_gmt":"2014-10-11T23:56:10","slug":"symboliczny-wieczor-w-peenemunde","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2014\/10\/12\/symboliczny-wieczor-w-peenemunde\/","title":{"rendered":"Symboliczny wiecz\u00f3r w Peenemunde"},"content":{"rendered":"<p>To<a href=\"http:\/\/pl.wikipedia.org\/wiki\/Peenem%C3%BCnde\"> bardzo szczeg\u00f3lne miejsce<\/a>. Co roku odbywaj\u0105 si\u0119 tu koncerty symfoniczne Usedomer Musikfestival, ale ten koncert, zamykaj\u0105cy tegoroczn\u0105 edycj\u0119, mia\u0142 wyj\u0105tkow\u0105 wymow\u0119.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Dlaczego tym razem g\u0142\u00f3wnym tematem festiwalu by\u0142a Polska? Z kilku powod\u00f3w. Od 10 lat jeste\u015bmy razem z Niemcami w Unii Europejskiej. Min\u0119\u0142o w tym roku 25 lat zar\u00f3wno od naszych wolnych wybor\u00f3w, jak od upadku muru berli\u0144skiego. No i 75 lat temu wybuch\u0142a II wojna \u015bwiatowa.<\/p>\n<p>Dlatego bardzo mocno zabrzmia\u0142a w Peenem\u00fcnde <em>Uwertura bohaterska<\/em> Andrzeja Panufnika, napisana podczas wojny, jak r\u00f3wnie\u017c <em>II Symfonia &#8222;Wigilijna&#8221;<\/em> Krzysztofa Pendereckiego &#8211; wszystko (wraz z <em>Koncertem skrzypcowym<\/em> Beethovena z Konstantym Andrzejem Kulk\u0105) w wykonaniu Sinfonii Varsovii pod batut\u0105 Pendereckiego w\u0142a\u015bnie. Dawno tej symfonii nie s\u0142ysza\u0142am, kiedy\u015b &#8211; jako pok\u0142osie <em>Raju utraconeg<\/em>o &#8211; by\u0142a dla mnie jednym z symboli zmiany, potwierdzeniem, \u017ce ju\u017c nie b\u0119dzie wi\u0119cej takiego fajnego Pendereckiego jak z <em>I Symfonii<\/em>, <em>Magnificat<\/em> czy<em> Canticum canticorum<\/em>, nie m\u00f3wi\u0105c o wcze\u015bniejszych fajerwerkach. Dzi\u015b, z dystansu, s\u0142ucha\u0142am jej ju\u017c ca\u0142kiem inaczej, nie zestawiaj\u0105c z tym, co przedtem ani z tym, co potem, lecz oceniaj\u0105c sam\u0105 form\u0119, kt\u00f3ra jest bardzo dramatyczna (i logiczna). Temat kol\u0119dy <em>Stille Nacht<\/em>, pojawiaj\u0105cy si\u0119 trzy razy, jest tu kr\u00f3tkim uspokojeniem.<\/p>\n<p>Koncert zacz\u0105\u0142 si\u0119 oczywi\u015bcie od przem\u00f3wie\u0144, wszyscy wszystkim dzi\u0119kowali, by\u0142 te\u017c Maestro Kurt Masur, kt\u00f3ry pe\u0142ni funkcj\u0119 honorow\u0105 przy festiwalu i wielokrotnie na nim wyst\u0119powa\u0142, nawet jeszcze rok temu. Dzi\u015b przemieszcza si\u0119 ju\u017c na w\u00f3zku, ale mimo to wyg\u0142osi\u0142 d\u0142ugie przem\u00f3wienie.<\/p>\n<p>W\u015br\u00f3d publiczno\u015bci by\u0142o sporo Polak\u00f3w. W og\u00f3le jest ich na wyspie coraz wi\u0119cej &#8211; przyje\u017cd\u017caj\u0105 do pracy, ale tak\u017ce jako tury\u015bci, zreszt\u0105 i z Polski maj\u0105 bliziutko. I ciekawe, co zauwa\u017cy\u0142am jeszcze na wczorajszym koncercie w \u015awinouj\u015bciu: o ile w\u015br\u00f3d niemieckiej cz\u0119\u015bci publiczno\u015bci przewa\u017ca ta 60 plus, to w\u015br\u00f3d polskiej zdarzaj\u0105 si\u0119 osoby m\u0142odsze. Nawiasem m\u00f3wi\u0105c zapewne nie bez kozery festiwal odbywa si\u0119 w\u0142a\u015bnie o tej porze &#8211; po g\u0142\u00f3wnym sezonie, ale podczas sezonu dla senior\u00f3w. Teraz na wczasy przyje\u017cd\u017caj\u0105 tu tylko oni lub rodzice z niemowlakami, lub dziadkowie z wnukami w wieku przedszkolnym. I w\u0142a\u015bnie ta starsza cz\u0119\u015b\u0107 przyjezdnych &#8211; a tak\u017ce miejscowych, kt\u00f3rzy od dw\u00f3ch dekad przyzwyczaili si\u0119 ju\u017c do festiwalu &#8211; jest g\u0142\u00f3wnym targetem tych koncert\u00f3w. Tym bardziej, \u017ce koncerty odbywaj\u0105 si\u0119 g\u0142\u00f3wnie w miejscowych ko\u015bcio\u0142ach lub w hotelach.<\/p>\n<p>Je\u015bli spojrzymy na program festiwalowy, kt\u00f3ry tu dwa wpisy temu linkowa\u0142am, zobaczymy pozycje, kt\u00f3re nas \u015brednio interesuj\u0105, ale bardziej interesuj\u0105 Niemc\u00f3w. To przecie\u017c z ich punktu widzenia, dla ich publiczno\u015bci przede wszystkim program ten by\u0142 uk\u0142adany. By\u0142o te\u017c troch\u0119 dzie\u0142 nieznanych, by\u0142 modny ostatnio Weinberg i to na kilku koncertach, by\u0142 wiecz\u00f3r po\u015bwi\u0119cony Szpilmanowi. Ingolf Wunder to dla nich przede wszystkim pierwszy niemieckoj\u0119zyczny pianista nagrodzony na Konkursie Chopinowskim, a Jan Lisiecki w miejscowej prasie zosta\u0142 przezwany polskim Justinem Bieberem&#8230; No i oczywi\u015bcie bardzo im si\u0119 spodoba\u0142a Grupa MoCarta &#8211; taki muzyczny kabaret jest w &#8222;ich typie&#8221;.<\/p>\n<p>Organizatorzy byli troch\u0119 zdziwieni, \u017ce festiwalem nie zainteresowa\u0142a si\u0119 prasa og\u00f3lnopolska, jedynie ta ze \u015awinouj\u015bcia i Szczecina. Ale te\u017c w Polsce naprawd\u0119 dzieje si\u0119 ostatnio nader wiele ciekawych rzeczy; ja sama z trudem wykroi\u0142am te par\u0119 dni (i to kosztem Opera Rara). W ka\u017cdym razie nasi s\u0105siedzi \u015bledz\u0105 z ciekawo\u015bci\u0105, co si\u0119 u nas dzieje, a \u017ce ostatnio powsta\u0142o u nas tyle sal koncertowych, jest dla nich r\u00f3wnie\u017c zdumiewaj\u0105ce. B\u0119d\u0105 nas \u015bledzi\u0107 nadal i zapewne do nas przyje\u017cd\u017ca\u0107. Chyba nie mamy si\u0119 czego wstydzi\u0107.<\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/picasaweb.google.com\/110943463575579253179\/Peenemuende2014\">Troszk\u0119 zdj\u0119\u0107<\/a> na koniec.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>To bardzo szczeg\u00f3lne miejsce. Co roku odbywaj\u0105 si\u0119 tu koncerty symfoniczne Usedomer Musikfestival, ale ten koncert, zamykaj\u0105cy tegoroczn\u0105 edycj\u0119, mia\u0142 wyj\u0105tkow\u0105 wymow\u0119.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4542"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4542"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4542\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4543,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4542\/revisions\/4543"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4542"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4542"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4542"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}