
{"id":4544,"date":"2014-10-13T22:56:36","date_gmt":"2014-10-13T20:56:36","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=4544"},"modified":"2014-10-13T22:56:36","modified_gmt":"2014-10-13T20:56:36","slug":"dwa-operowe-obozy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2014\/10\/13\/dwa-operowe-obozy\/","title":{"rendered":"Dwa operowe obozy"},"content":{"rendered":"<p>Z okazji 60-lecia Opery Krakowskiej (wszystkiego najlepszego!) zorganizowany zosta\u0142 w jej siedzibie panel pod szumnym tytu\u0142em Forum Opery Polskiej. Dwie dyskusje, prowadzone przez Daniela Cichego, dotyczy\u0142y sytuacji opery widzianej od strony publiczno\u015bci i od strony sceny.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Ja wzi\u0119\u0142am udzia\u0142 w pierwszej z tych rozm\u00f3w. C\u00f3\u017c si\u0119 w nich zarysowa\u0142o? Wszyscy zgadzaj\u0105 si\u0119 chyba tylko co do jednej rzeczy: \u017ce opera bynajmniej nie umiera i wcale jej to nie grozi. Dla prof. Zofii Go\u0142ubiew, dyrektorki Muzeum Narodowego w Krakowie, opera jest ostatnim bastionem elegancji, gdzie jeszcze chcemy zrobi\u0107 sobie \u015bwi\u0119to. Dla przedsi\u0119biorcy i operomana Leszka Mikosa oraz dyrektora IMiT Andrzeja Kosowskiego to miejsce, gdzie cz\u0142owiek staje si\u0119 lepszym.<\/p>\n<p>Z krytyk\u00f3w by\u0142 J\u00f3zef Ka\u0144ski, kt\u00f3ry wyg\u0142osi\u0142 pean na temat opery tradycyjnie wystawianej, podkre\u015blaj\u0105c, \u017ce najwa\u017cniejsza w operze jej muzyka i to jej ma by\u0107 ca\u0142o\u015b\u0107 spektaklu podporz\u0105dkowana. Mia\u0142 te\u017c by\u0107 Jacek Marczy\u0144ski, ale przys\u0142a\u0142 tylko tekst, kt\u00f3ry zosta\u0142 odczytany. By\u0142o w nim wiele niekonsekwencji, np. wystawienie <em>Mi\u0142o\u015bci do trzech pomara\u0144czy<\/em> w Operze Krakowskiej czy dzie\u0142 Szostakowicza i Weinberga w pozna\u0144skim Teatrze Wielkim zaliczy\u0142 do przedsi\u0119wzi\u0119\u0107 eksperymentalnych, a p\u00f3\u017aniej stwierdzi\u0142, \u017ce mamy wielkie zaleg\u0142o\u015bci w wystawianiu oper XX wieku. To w ko\u0144cu eksperymenty czy nadrabianie zaleg\u0142o\u015bci? Raczej to drugie jednak. Pad\u0142o tam te\u017c zdanie kuriozalne: \u017ce nasz teatr operowy &#8222;uwalnia si\u0119 od klasyki&#8221;. Faktycznie, cz\u0119sto do\u015b\u0107 skutecznie, np. w Warszawie jest jej jak na lekarstwo. Pozwoli\u0142am sobie wyrazi\u0107 sprzeciw, \u017cycz\u0105c nie tyle sobie, ile publiczno\u015bci, pewnej r\u00f3wnowagi. Kolega pochwali\u0142 te\u017c zamawianie przez opery dzie\u0142 u polskich kompozytor\u00f3w. I zn\u00f3w wr\u00f3c\u0119 tu do warszawskiego teatru, gdzie jest to pewna fikcja: np. Knapik zosta\u0142 wystawiony na koniec zesz\u0142ego sezonu, a w tym nie b\u0119dzie go w og\u00f3le, za\u015b Projekt \u201aP\u2019 jest w\u0142a\u015bciwie pora\u017ck\u0105, poniewa\u017c dzie\u0142a m\u0142odych kompozytor\u00f3w dostaj\u0105 si\u0119 w r\u0119ce niedo\u015bwiadczonych re\u017cyser\u00f3w i zwykle wychodz\u0105 z tego zakalce.<\/p>\n<p>Ja w swojej wypowiedzi wyrazi\u0142am par\u0119 gorzkich stwierdze\u0144: \u017ce nie ma ju\u017c dzi\u015b krytyki operowej, \u017ce pieni\u0105dze w teatrach wydaje si\u0119 \u017ale (cho\u0107 s\u0105 chlubne wyj\u0105tki &#8211; streszczaj\u0105c raport IMiT Andrzej Kosowski stwierdzi\u0142, \u017ce najlepiej zarz\u0105dzana jest w Polsce Opera Wroc\u0142awska), \u017ce zbyt cz\u0119sto wystawia si\u0119 zupe\u0142nie inne dzie\u0142a pod pretekstem wystawiania konkretnej opery, jak np. <em>Orfeusz i Eurydyka<\/em> w Operze Narodowej, kt\u00f3ra wi\u0119cej ma wsp\u00f3lnego z Treli\u0144skim ni\u017c z Gluckiem. Tu zesz\u0142o oczywi\u015bcie na dyskusj\u0119 o unowocze\u015bnianiach &#8211; robi\u0107 to czy nie. Dyr. Go\u0142ubiew stwierdzi\u0142a, \u017ce mo\u017cna robi\u0107, owszem, byle by to mia\u0142o jaki\u015b sens. Reszta si\u0119 zgodzi\u0142a, tak\u017ce z tym, \u017ce nie powinno to zbyt odbiega\u0107 od orygina\u0142u, poniewa\u017c chora jest sytuacja, \u017ce widz przychodzi do opery i ogl\u0105da zupe\u0142nie co\u015b innego ni\u017c to, co jest zapowiadane, i to mo\u017ce go zniech\u0119ci\u0107. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 tych stwierdze\u0144 wywo\u0142ywa\u0142a aplauz widowni.<\/p>\n<p>C\u00f3\u017c &#8211; w drugiej rozmowie strona sceny da\u0142a odp\u00f3r. Laco Adamik, kt\u00f3rego zreszt\u0105 ceni\u0119, rozpocz\u0105\u0142 swoj\u0105 nami\u0119tn\u0105 wypowied\u017a od sarkastycznego apelu: a mo\u017ce by tak zlikwidowa\u0107 zaw\u00f3d re\u017cysera, przecie\u017c on tak wszystkim przeszkadza &#8211; \u015bpiewakom, orkiestrze&#8230; W rzeczywisto\u015bci &#8211; wed\u0142ug niego &#8211; to nieprawda, \u017ce opera jest dzie\u0142em muzycznym, bo jest przede wszystkim jednak teatrem. Przyjrzyjmy si\u0119 cho\u0107by <em>Weselu Figara<\/em>: Mozart zawar\u0142 w tej muzyce najprawdziwszy teatr (akurat z tym osobi\u015bcie si\u0119 zgadzam). Muzyka jest co prawda sztuk\u0105 abstrakcyjn\u0105, ale w operze otrzymuje now\u0105 rol\u0119: ilustrowania tekstu.<\/p>\n<p>Jacek Jekiel, dyrektor Opery Na Zamku w Szczecinie, stan\u0105\u0142 te\u017c w obronie unowocze\u015bniania oper, twierdz\u0105c, \u017ce wg\u0142\u0119bianie si\u0119 w Verdiego czy Pucciniego to za ma\u0142o i \u017ce nie nale\u017cy si\u0119 przejmowa\u0107 tym, co arty\u015bci kiedy\u015b my\u015bleli. Tu wszed\u0142 w s\u0142owo Laco Adamik stwierdzaj\u0105c, \u017ce jemu <em>Orfeusz i Eurydyka<\/em> Treli\u0144skiego bardzo si\u0119 podoba\u0142. Troch\u0119 rzecz sprowadzi\u0142a na ziemi\u0119 Ma\u0142gorzata Walewska stwierdzaj\u0105c, \u017ce nierzadko re\u017cyser marnuje publiczne pieni\u0105dze nie maj\u0105c na pocz\u0105tku pracy \u017cadnej koncepcji i tworz\u0105c j\u0105 dopiero w trakcie &#8211; za granic\u0105 tak si\u0119 zdarzy\u0107 nie mo\u017ce. (Z drugiej strony stwierdzi\u0142a jednak, \u017ce wierzy np. teatrowi Krzysztofa Warlikowskiego, podczas gdy jest to w\u0142a\u015bnie taki typ re\u017cysera, kt\u00f3ry wymy\u015bla &#8222;w trakcie&#8221; &#8211; tak pono\u0107 by\u0142o np. z pami\u0119tnym <em>Rogerem<\/em> paryskim.) Powiedzia\u0142a te\u017c bardzo \u0142adn\u0105 rzecz: \u017ce dopiero na scenie czuje si\u0119 naprawd\u0119 sob\u0105, bo mo\u017ce wyra\u017ca\u0107 emocje, kt\u00f3rych nigdy nie wyrazi\u0142aby w normalnym \u017cyciu.<\/p>\n<p>Z widowni podczas tej dyskusji pad\u0142o par\u0119 do\u015b\u0107 dramatycznych g\u0142os\u00f3w: jeden ze strony dzia\u0142aj\u0105cej w Niemczech re\u017cyserki Aldony Farrugii, \u017ce nie ma niestety studi\u00f3w re\u017cyserii operowej, a powinny by\u0107 (tu Adamik stwierdzi\u0142, \u017ce re\u017cyserii, podobnie jak kompozycji, nie mo\u017cna nauczy\u0107, \u017ce cz\u0142owiek dochodzi do wszystkiego sam, a potem nie ma ochoty si\u0119 z nikim dzieli\u0107 i tworzy\u0107 sobie konkurencji). Drugi dobitny g\u0142os pad\u0142 ze strony pewnej starszej pani (mo\u017ce to by\u0142 kto\u015b znany, ale z daleka nie rozpozna\u0142am), kt\u00f3ra stwierdzi\u0142a, \u017ce w operze jednak teatr musi dostosowa\u0107 si\u0119 do muzyki, a nie odwrotnie; \u017ce &#8211; podobnie jak choreografami s\u0105 dawni tancerze &#8211; lepszymi re\u017cyserami operowymi byliby \u015bpiewacy, kt\u00f3rzy to rozumiej\u0105 i czuja. W sumie widoczne jest, \u017ce mi\u0119dzy dwoma obozami &#8211; sceny i widowni &#8211; porozumienia nie ma i by\u0107 nie mo\u017ce.<\/p>\n<p>Wieczorem w gmachu g\u0142\u00f3wnym Muzeum Narodowego otwarto wystaw\u0119 &#8222;Przestrze\u0144 opery. Polscy scenografowie XX i XXI w.&#8221;. To obszerny przegl\u0105d projekt\u00f3w powojennych spektakli, od dzie\u0142 Karola Frycza, Andrzeja Pronaszki i Andrzeja Stopki po Borisa K<span class=\"st\">udli\u010dk<\/span>\u0119 i Ma\u0142gorzat\u0119 Szcz\u0119\u015bniak. Po drodze r\u00f3wnie\u017c arty\u015bci znani z innych obszar\u00f3w &#8211; Tadeusz Kantor czy Maria Jarema, ale te\u017c najwybitniejsi scenografowie w tym w\u0142a\u015bnie zawodzie w pe\u0142ni si\u0119 realizuj\u0105cy. Wystawa potrwa do ko\u0144ca roku, warto j\u0105 odwiedzi\u0107.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Z okazji 60-lecia Opery Krakowskiej (wszystkiego najlepszego!) zorganizowany zosta\u0142 w jej siedzibie panel pod szumnym tytu\u0142em Forum Opery Polskiej. Dwie dyskusje, prowadzone przez Daniela Cichego, dotyczy\u0142y sytuacji opery widzianej od strony publiczno\u015bci i od strony sceny.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4544"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4544"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4544\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4545,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4544\/revisions\/4545"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4544"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4544"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4544"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}