
{"id":46,"date":"2007-09-24T15:49:49","date_gmt":"2007-09-24T13:49:49","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=46"},"modified":"2007-10-01T20:10:52","modified_gmt":"2007-10-01T18:10:52","slug":"jesienne-poczatki","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2007\/09\/24\/jesienne-poczatki\/","title":{"rendered":"Jesienne pocz\u0105tki"},"content":{"rendered":"<p>Ju\u017c trzy dni Warszawskiej Jesieni za nami. Trzy dni i kilka twarzy&#8230;<\/p>\n<p>Warszawska Jesie\u0144 szacowna, z muzyk\u0105, kt\u00f3rej m\u00f3g\u0142by s\u0142ucha\u0107 ka\u017cdy &#8211; to pierwszy wiecz\u00f3r. Inauguracja z zadum\u0105, muzyka pi\u0119kna i refleksyjna. Wszystko si\u0119 zacz\u0119\u0142o od uwertury, kt\u00f3ra nie jest uwertur\u0105, nawet tak si\u0119 nazywa: <em>Ceci n&#8217;est pas une ouverture<\/em>\u00a0Paw\u0142a Szyma\u0144skiego. Muzyka Szyma\u0144skiego nie jest \u0142atwa, ale jest pi\u0119kna i polecam j\u0105 ka\u017cdemu, komu si\u0119 wydaje, \u017ce muzyka wsp\u00f3\u0142czesna to tylko jakie\u015b zgrzyty i piski. To \u015bwiat, kt\u00f3ry jest naszym \u015bwiatem, kanony roztrzaskiwane i rozszarpywane, ale jednak wci\u0105\u017c maj\u0105ce wielk\u0105 moc. Kaiji Saariaho <em>Notes on Light<\/em> na wiolonczel\u0119 i orkiestr\u0119 &#8211; muzyka niemal impresjonistyczna. <em>Fantasia elegiaca<\/em> Kazimierza Serockiego na organy z orkiestr\u0105, sprzed prawie czterdziestu lat\u00a0&#8211; muzyka plam barwnych i stonowanych, prawdziwie jesienna. I <em>II Symfonia<\/em> Paw\u0142a Mykietyna, utw\u00f3r wci\u0105\u017c zaskakuj\u0105cy zwrotami akcji, opowiadaj\u0105cy jak\u0105\u015b nieko\u0144cz\u0105c\u0105 si\u0119 histori\u0119&#8230;<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Potem jeszcze w nocy koncert monograficzny naszego wspania\u0142ego, ale bardzo skromnego\u00a0W\u0119gra Szabolcsa Esztenyi, kt\u00f3ry wyst\u0105pi\u0142 w duecie fortepianowym z Iwon\u0105 Mironiuk. W\u0142a\u015bnie wysz\u0142a p\u0142yta z jego muzyk\u0105 na dwa fortepiany, w\u0142a\u015bnie w ich wykonaniu. I j\u0105 tak\u017ce poleci\u0142abym warszawskojesiennym sceptykom. D\u0142ugo by opowiada\u0107 o nastrojach, z jakich jest ona utkana, jedno tu powiem: cho\u0107 od prawie 40 lat mieszka w Polsce, Esztenyi pisze muzyk\u0119 bardzo w\u0119giersk\u0105, z pobrzmiewaj\u0105cymi tradycjami lisztowskiej pianistyki i echami <em>Mikrokosmosu <\/em>Bart\u00f3ka.<\/p>\n<p>W sobot\u0119 na koncercie po\u0142udniowym zachwyci\u0142a mnie kompozycja Du\u0144czyka Pera Norgaarda (kt\u00f3rego muzyk\u0119 w og\u00f3le lubi\u0119) <em>&#8230;through thorns&#8230;<\/em> na harf\u0119 solo i zesp\u00f3\u0142 kameralny &#8211; brzmienia miejscami jak z Debussy&#8217;ego, a przy tym bardzo ciekawe i nietypowe\u00a0efekty na harfie. A wieczorem w Warszawskim Centrum EXPO XXI (tam w\u0142a\u015bnie w przerwie by\u0142a promocja mojej ksi\u0105\u017ceczki) &#8211; wielkie wydarzenie z przytupem, ogromna hala, kt\u00f3ra zosta\u0142a jednak wype\u0142niona publiczno\u015bci\u0105 &#8211; i fascynuj\u0105cymi d\u017awi\u0119kowymi przestrzeniami w utworach Magdy D\u0142ugosz, Ewy Tr\u0119bacz, Gerarda Griseya i Iannisa Xenakisa &#8211; w utworze tego ostatniego, pt. <em>Nomos Gamma<\/em>, cz\u0142onkowie orkiestry wmieszali si\u0119 w publiczno\u015b\u0107. Wra\u017cenie bycia wewn\u0105trz d\u017awi\u0119ku, wewn\u0105trz orkiestry, by\u0142o niesamowite.<\/p>\n<p>Po tych paru dniach by\u0142o te\u017c ju\u017c par\u0119 rzeczy rozczarowuj\u0105cych. Ale teraz si\u0119 ju\u017c nie b\u0119d\u0119 o nich rozpisywa\u0107. Zw\u0142aszcza \u017ce zaraz p\u0119dz\u0119 na kolejny koncert.<\/p>\n<p>Wszystkim jeszcze raz wielkie dzi\u0119ki za \u017cyczenia. Na czterech blogach &#8211; tego jeszcze nie by\u0142o \ud83d\ude06 Jak ju\u017c napisa\u0142am gdzie indziej, kielicha pewnie b\u0119d\u0119 si\u0119 mog\u0142a z Wami napi\u0107 dopiero po p\u00f3\u0142nocy. Ale to ju\u017c b\u0119dzie po moich urodzinach&#8230;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ju\u017c trzy dni Warszawskiej Jesieni za nami. Trzy dni i kilka twarzy&#8230; Warszawska Jesie\u0144 szacowna, z muzyk\u0105, kt\u00f3rej m\u00f3g\u0142by s\u0142ucha\u0107 ka\u017cdy &#8211; to pierwszy wiecz\u00f3r. Inauguracja z zadum\u0105, muzyka pi\u0119kna i refleksyjna. Wszystko si\u0119 zacz\u0119\u0142o od uwertury, kt\u00f3ra nie jest uwertur\u0105, nawet tak si\u0119 nazywa: Ceci n&#8217;est pas une ouverture\u00a0Paw\u0142a Szyma\u0144skiego. Muzyka Szyma\u0144skiego nie jest [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/46"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=46"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/46\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=46"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=46"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=46"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}